Jedynie prawda jest ciekawa

Wystawa „Miasto – ludzie – auta” w Gdańsku

08.07.2015

„Zdjęcia tworzą opowieść o Polsce sprzed 20-30 lat, która u wielu widzów wywoła wspomnienia, a młodszemu pokoleniu pokaże kraj u schyłku PRL-u” – powiedziała PAP kurator.

Ponad 70 czarno-białych fotografii złoży się na wystawę „Miasto – ludzie – auta” pokazującą Polskę z przełomu lat 80. i 90. Autorem prac, które od piątku prezentować będzie Gdańska Galeria Fotografii, jest fotoreporter artysta Jacek Piotrowski.

Jak powiedziała PAP kuratorka wystawy Małgorzata Taraszkiewicz-Zwolicka z Gdańskiej Galerii Fotografii będącej oddziałem miejscowego Muzeum Narodowego, kluczem do wyboru fotografii pochodzących z archiwum Piotrowskiego były uwiecznione na nich pojazdy. „Głównie auta, ale także np. motocykle czy meleksy używane na terenach przemysłowych” – powiedziała PAP kurator.

Wyjaśniła, że pojazdy często pełnią funkcję symboli czy świadków historii.

„Widzimy na fotografiach mercedesy, które w swoim czasie były obiektem pożądania, ale są też zdjęcia, na których znajdziemy wozy milicyjne czy pojazdy elektryczne, jakich używali – m.in. w czasie strajków, pracownicy gdańskiej stoczni” – powiedziała PAP Taraszkiewicz-Zwolicka.

Choć pojazdy pojawiają się na wszystkich zdjęciach, w wielu przypadkach, są one tylko pozornie głównymi bohaterami fotografii. Tak jest np. z fotografią przedstawiającą papieża Jana Pawła II w papamobile podczas jego wizyty w Gdańsku w 1987 r., czy ze zdjęciem wykonanym w 1985 r., które pokazuje Lecha Wałęsę w zniszczonej skodzie – taksówce. Na innej fotografii można zobaczyć np. Jerzego Englerta w mercedesie kabriolecie, a na kolejnej – mercedesa, którym w 1988 r. - w ramach swoistej pielgrzymki po kraju, przewożona była kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.

Obok zdjęć wykonanych podczas ważnych zdarzeń czy pokazujących znane osoby, wiele fotografii prezentuje też zwykłych ludzi, gdańskie blokowiska itp. „Zdjęcia tworzą opowieść o Polsce sprzed 20-30 lat, która u wielu widzów wywoła wspomnienia, a młodszemu pokoleniu pokaże kraj u schyłku PRL-u” – powiedziała PAP kurator.

"Część zdjęć to typowe fotografie fotoreportażowe, część to efekt poszukiwania formy, kompozycji, konkretnego kadru. Widać w tych zdjęciach oko filmowca” – zauważyła Taraszkiewicz-Zwolicka.

Większość fotografii prezentowanych na wystawie pt. „Jacek Piotrowski. Miasto - ludzie – auta. 1984 – 93” wykonana została w Gdańsku, niektóre zrobiono w Gdyni, Łodzi czy w Warszawie.

Wszystkie zdjęcia zostały wykonane przez Piotrowskiego w wersji czarno-białej. Na potrzeby wystawy sporządzono ich odbitki z oryginalnych negatywów. „W przypadku tej wystawy fotografia czarno-biała odzwierciedla historię, o której opowiada” – zaznaczyła kurator.

Wernisaż wystawy zaplanowano na piątek. Będzie ona czynna do końca sierpnia na najwyższym piętrze Zielonej Bramy, gdzie dziś ma swoją siedzibę galeria fotografii, a gdzie jeszcze niedawno znajdowało się biuro b. prezydenta Lecha Wałęsy (w ub.r. przeniósł się do Europejskiego Centrum Solidarności).

„W pomieszczeniu, w którym urzędował Wałęsa, w miejscu gdzie stało jego biurko, ulokujemy fotografie, na których występuje były prezydent” – powiedziała PAP Taraszkiewicz-Zwolicka.

Jacek Piotrowski - fotoreporter artysta i operator filmowy, urodził się w Gdańsku w 1966 r. W latach 90. ukończył Wydział Operatorski Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej w Łodzi. Jego pasją jest fotografia dokumentalna, którą tworzył od lat 80. Od kilkunastu lat zajmuje się głównie fotografią inscenizowaną, w tym portretami i modą. Jest autorem wielu okładek płyt rockowych polskich zespołów, m.in. Golden Life i Big Cyc oraz artystycznych sesji mody. W 1996 r. zdobył dwie pierwsze nagrody w konkursie Polskiej Fotografii Prasowej w kategoriach: Ludzie i Kultura.

PAP/es

fot. 13grudnia81.pl

Słowa kluczowe:

Gdańsk

,

Polacy

,

Polska

Opinie

więcej
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook