Jedynie prawda jest ciekawa


Wspaniale było dokumentować drogę Karola Wojtyły

16.04.2014

Nigdy nie przypuszczałem, że będę dokumentował drogę Karola Wojtyły - najpierw jako biskupa, arcybiskupa, kardynała i cały pontyfikat Jana Pawła II - od inauguracji aż do śmierci. To było wielkie wydarzenie mojego życia - mówi fotograf Adam Bujak.

Adam Bujak, autor licznych albumów zdjęciowych poświęconych Janowi Pawłowi II, dokumentował życie Karola Wojtyły przez blisko pół wieku. "Jestem z Krakowa, urodziłem się niedaleko tamtejszego domu przyszłego papieża na ul. Tynieckiej. Mieszkam na dawnym osiedlu legionowym. Legionistą był mój ojciec, podobnie jak ojciec Karola Wojtyły. Zresztą znali się, a mój ojciec często opowiadał mi o późniejszym papieżu. Przyznam, że nigdy nie przypuszczałem, że będę dokumentował życie Karola Wojtyły; najpierw jako biskupa, arcybiskupa, kardynała, a potem cały pontyfikat jako Jana Pawła II. To było wielkie wydarzenie mojego życia - te wszystkie wyjazdy zagraniczne, szczególnie do Ziemi Świętej i pielgrzymki do Polski" - opowiadał PAP Bujak.

Jako najbardziej niezwykłą wspomina właśnie wizytę w Izraelu, a jego marzeniem było zawsze odwiedzenie wspólnie z Ojcem Świętym Grobu Chrystusa. "Wydawało mi się to jednak kompletnie nie do zrealizowania. Jednak kiedy już byliśmy w Jerozolimie i Ojciec Święty wkładał tę słynną kartkę w szczelinę Ściany Płaczu, podszedł do mnie Joaquin Navarro-Valls. Myślałem, że chce mnie za coś zganić, a on wpiął mi w klapę znaczek orszaku papieskiego i powiedział +idzie pan z papieżem do Grobu Chrystusa+. Ugięły się pode mną nogi z wrażenia. Klepnął mnie więc parę razy, wziął pod rękę i doprowadził do orszaku, z którym dotarliśmy do Bazyliki Grobu Bożego" - relacjonował fotograf.

Jak wspominał, stał niemal obok Jana Pawła II, kiedy modlił się on przy Kamieniu namaszczenia. Później wspólnie z papieskim fotografem Arturo Marim i operatorem Telewizji Watykańskiej przeszli w stronę Grobu Pańskiego. "Po chwili usłyszeliśmy stukot laski i w otworze grobowca pojawiła się biała postać Ojca Świętego. Papież pochylił się nad kamieniem, na którym dokonało się zmartwychwstanie" - mówił Bujak zaznaczając, że to była wyjątkowa chwila.

Podkreślił, że podobnie jak obecnie papież Franciszek, tak i Jan Paweł II zawsze starał się być blisko ludzi, zwłaszcza na początku pontyfikatu, jeszcze przed zamachem na jego życie. "Ojciec Święty często godzinę - dwie chodził, nie jeździł, wśród ludzi na pl. św. Piotra. Byłem tuż za nim i widziałem, jak z nimi rozmawiał, brał na ręce bawiące się dzieci. To były zupełnie niezwykłe spotkania. Szczególnie z chorymi, cierpiącymi, oni zawsze byli przy papieżu. Często w szpitalach ja byłem po jednej stronie łóżka z aparatem, Ojciec Święty - po drugiej. Przyjął nawet na pl. św. Piotra, co było zaskoczeniem, przedstawicielkę najstarszego zawodu świata, która powiedziała mu, że pokochała Boga i chce zmienić swoje życie. Tak było też z wieloma więźniami, kryminalistami" - opoowiadał fotograf. Jak dodał, obecnie podobne sytuacje możemy zobaczyć z udziałem papieża Franciszka.

Prywatnie fotograf odbył z Ojcem Świętym setki rozmów, zarówno w Watykanie, jak i podczas pielgrzymek, kiedy widywali się codziennie czasem przez kilka dni. "Spotykałem się z nim nieraz wspólnie z Markiem Skwarnickim (wówczas redaktorem Tygodnika Powszechnego-PAP) i rozmawialiśmy po kilka godzin. Kiedyś pamiętam ks. Dziwisz w końcu powiedział +Ojcze, może byśmy ich wreszcie

wyrzucili, już jest 23.30+. A papież powiedział +no to spotkamy się jutro+. I spotkaliśmy się następnego dnia na kolejną długą rozmowę. Podczas takich spotkań czułem się jak bym rozmawiał po prostu z ojcem, często nawet nie mówiłem +Ojcze Święty+, tylko po prostu +ojcze+" - wspominał Bujak.

Jak dodał, w jego wydanej ostatnio publikacji poświęconej Janowi Pawłowi II znalazły się zdjęcia z drogi krzyżowej w Koloseum w 1987 r. "Szedłem dwa-trzy metry koło Ojca Świętego i fotografowałem go od kaplicy aż po Forum Romanum. Kiedy stanął w otwartym aucie i zwracał się do ludzi, mówił mi +i widziałem, ile zdjęć zostało zrobionych+. To niesamowite, że, mimo iż był tak skupiony na krzyżu, widział wszystko co działo się wokół. Powiedziałem wtedy do ks. Dziwisza, że mam marzenie, by znaleźć się z papieżem na dachu Pałacu Apostolskiego, gdzie znajduje się droga krzyżowa wybudowana przez Pawła VI, której z dołu w ogóle nie widać. On wtedy tak się zastanowił, a potem powiedział +proszę zadzwonić do mnie rano+. Zadzwoniłem i zaprosił mnie na spotkanie z papieżem na tym dachu.

I zdjęcia z tej prywatnej drogi krzyżowej i z Koloseum znalazły się w tej książce" – opowiadał fotograf.

W dniu śmierci papieża był na pl. św. Piotra. Kiedy wrócił z pogrzebu czekał na niego list. "Patrzę na podpis - Jan Paweł II. Ale to +J+ już było takie ruchome, więc pewnie podpisywał się leżąc w łóżku i dyktował ten list. Dotyczył on jego książki ilustrowanej przeze mnie, którą napisał jeszcze jako kardynał. On zawsze był obrońcą krzyża i zapytał mnie wcześniej jak sobie wyobrażam ilustracje do tej książki, a ja odpowiedziałem +krzyże z całego świata+. Wszędzie gdzie byłem, fotografowałem bowiem krzyże. I w tej kartce mi napisał, że łączy się ze mną w modlitwie i dziękuje za ten znak krzyża, który uchwyciłem. To było takie cudowne pożegnanie, które napisał mi trzy dni przed śmiercią. To niesamowite, że pomyślał sobie wtedy o takim zwykłym prochu jak ja" – podkreślił Bujak.

PAP, lz

[fot: CCWikimedia]

Warto poczytać

  1. Chelmowski 17.04.2018

    W swoim domu stworzył regionalne muzeum. Teraz jego dzieła niszczeją

    W tej niewielkiej kaszubskiej miejscowości trudno nie zauważyć przydrożnych kapliczek i drewnianych aniołów. Wyjątkowe muzeum stworzone przez jednego człowieka powstawało czterdzieści lat. Dziś potrzebuje pomocy, by jego dzieła przetrwały

  2. Forman140042018 14.04.2018

    Zmarł reżyser "Lotu nad kukułczym gniazdem". Miał 86 lat

    Nie żyje Milosz Forman, czeski reżyser o światowej sławie, twórca m.in. "Lotu nad kukułczym gniazdem" - powiadomiła w sobotę agencję CTK jego żona, Martina. Laureat Oskara zmarł nagle w piątek, po krótkiej chorobie, w Hartfort w stanie Connecticut w USA. Miał 86 lat

  3. TaniecMarionetek 10.03.2018

    Niziński: Sapkowski jest jak Wiedźmin - do głowy nie przyszłoby mi się z nim mierzyć

    Zapadła prowincja, bezwzględna grupa żołnierzy i tętniąca tajemnicą kraina fantasy - oto najnowsza powieść fantasy na polskim rynku. Autor, Tomasz Niziński, opowiada w wywiadzie o inspiracjach, świecie powieści, zwykłym człowieku w krainie fantasy i klątwie Sapkowskiego

  4. WystawagrafikiPilsudski 03.03.2018

    Ocalona Niepodległa - wyjątkowa wystawa na 100-lecie niepodległości

    2 marca w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie miał miejsce finisaż wystawy Niepodległa 2018 – niecodziennej kolekcji destruktów grafik autorstwa Zdzisława Czermańskiego z okresu 20-lecia międzywojennego, przedstawiających Józefa Piłsudskiego w artystycznym komentarzu Barbary Kasperczak

  5. 1270jozeefczaspki 12.01.2018

    25 lat temu zmarł Józef Czapski

    25 lat temu, 12 stycznia 1993 roku, zmarł Józef Czapski, malarz, pisarz, żołnierz, więzień Starobielska, jeden z twórców paryskiej "Kultury".

  6. christianity26122017 26.12.2017

    Chrześcijaństwo nie jest mitem, u jego początku leży fakt historyczny

    - Chrześcijaństwo nie jest żadnym mitem ani ideologią, gdyż u jego początku leży wydarzenie życia Chrystusa jako fakt historyczny - napisał w liście na drugi dzień świąt Bożego Narodzenia rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie ks. prof. Wojciech Zyzak.

  7. PilsudskiBierecki 04.12.2017

    Wystawa karykatur Piłsudskiego. "To portret wielkiego człowieka"

    Wystawa "Piłsudski w karykaturze" odwiedziła Gdańsk z okazji 150. rocznicy urodzin Marszałka, która przypada 5 grudnia. Karykatury przedstawiają bardziej i mniej znane epizody z życia jednego z największych Polaków XX wieku.

  8. HouseofCardsFlickr 04.11.2017

    Koniec House of Cards. Stacja nie wyemituje już żadnej serii popularnego serialu

    Firma Netflix, współproducent "House of Cards", poinformowała w piątek wieczorem, że nie będzie uczestniczyła w dalszej produkcji słynnego serialu z udziałem Kevina Spacey z uwagi na oskarżenia o molestowanie przed laty nastoletniego chłopca

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook