Jedynie prawda jest ciekawa


„W imię” Szumowskiej – dno i żenada

22.09.2013

Kolejny film Małgośki Szumowskiej po chybionym „Sponsoringu”, który podejmował temat prostytucji wśród młodych dziewczyn, tym razem jest niczym innym jak próbą uderzenia w to, co katolickie. Przekaz płynący z filmu „W imię” jest jednoznaczny: w Kościele są sami homoseksualiści (sic!).

Produkcja Szumowskiej jest nie tylko pełnym wulgaryzmów i żenujących scen obrazem, ale też dyskredytowaniem Kościoła, co doskonale wpisuje się w jakże osaczający nas zewsząd lewicowo-liberalny nurt dyskusji wokół duchownych, którzy porzucili sutannę, celibatu, księży homoseksualistów i pedofilów.

Na plakatach promujących „W imię” znajdziemy m.in. logo „Krytyki Politycznej” oraz tygodnika „Polityka”. Nie jest to zaskakujące, bowiem zdaje się, że redakcjom tym nie jest pod drodze do kościoła. A poszczególni dziennikarze znani są z publikacji ośmieszających i szkalujących Kościół. I taki właśnie jest film Szumowskiej „W Imię”.

W najnowszej produkcji Szumowskiej bulwersuje nie tylko próba przedstawienia widzom na przykładzie jednego przypadku, jacy to duchowni są źli. Ale także takie sceny jak np. tańczenie pijanego kapłana z portretem... Benedykta XVI. Dobrze, że główny bohater opamiętał się i ostatecznie nie rzucił wizerunkiem papieża o podłogę.

Ten film to morze niszowych epizodów i błędów. Razi nie tylko brak podstawowej wiedzy na temat np. spowiedzi. Ale również przedstawienie wszelkich możliwych patologii młodych chłopaków z poprawczaka, którzy w filmie niemal bez przerwy przeklinają, piją alkohol i przejawiają się jakimkolwiek brakiem szacunku do drugiego człowieka. Reżyserka w żaden sposób nie pokazała, a może nie chciała przedstawić, tego, że trudna młodzież potrafi zmieniać się.

Temat przewodni filmu? Homoseksualizm. Nie tylko bohatera filmu – księdza Adama (w roli głównej Andrzej Chyra, który został nagrodzony za pierwszoplanową rolę męską na tegorocznym gdyńskim festiwalu filmów fabularnych), ale także dwóch nastolatków. Szumowska postanowiła pokazać jak wygląda „miłość” fizyczna dwóch dorastających mężczyzn. Ta i inne sceny wręcz obrzydzają widza. Film ten nie niesie żadnego wartościowego przekazu. Jest kolejnym atakiem na Kościół, kolejną próbą zdegradowania naszej chrześcijańskiej cywilizacji i zachęceniem odbiorców do odwrócenia się od jednej niepowtarzalnej wspólnoty w życiu, jaką jest Kościół, na której czele stoi sam Chrystus. Niestety, w filmie idiotycznych żartów na temat Jezusa również nie brakuje. Dno i żenada – tak można w dwóch słowach podsumować w najnowszy film Małgośki Szumowskiej, który wszedł właśnie do polskich kin. Pytanie, tylko w imię czego został zrealizowany? Zapewne w imię poprawności politycznej i lewicowych, w tym genderowych sympatii.

Szkoda, że w polskich kinach przepiękny film „Cristiada” nie mógł być z łatwością dystrybuowany. A tymczasem „W imię” Szumowskiej od razu znalazło poklask u odpowiednich osób. Film ten został nagrodzony na 38. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Zastanawiające jest to, czym tak niesamowicie wyróżnia się ta produkcja, że jury postanowiło przyznać aż trzy statuetki. Bo po obejrzeniu filmu można stwierdzić, jedno: ordynarna i niszowa produkcja. Odradzam każdemu. Jeden z młodych widzów po skończonym seansie krzyknął: „Niech nikt się nie dowie, że to oglądałem”. Reakcja ta mówi sama za siebie.     

Dodam jeszcze tylko, że Multikino zaserwowało w miniony piątek widzom noc z najciekawszymi polskimi filmami. Obok premierowego „W imię” znalazły się trzy inne filmy: „Dziewczyna z szafy” Bodo Koksa, „Imagine” Andrzeja Jakimowskiego i „Układ zamknięty” Ryszarda Bugajewskiego. Cieszy to, że wyśmienity „Układ zamknięty” znalazł się w repertuarze. Szkoda tylko, że - bynajmniej w Multikinie na Targówku - wyświetlany był jako ostatni. Wtedy, gdy już zdecydowanie mniej widzów było na sali aniżeli na początku nocy filmowej.
                                    

Magdalena Kowalewska
[fot. Facebook/profil W imię Małgorzata Szumowska]

Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!

Warto poczytać

  1. feta10072018 10.07.2018

    Najlepsze teatry plenerowe i uliczne. W Gdańsku rozpoczyna się festiwal "Feta"

    Ponad 60 spektakli w wykonaniu 20 polskich i zagranicznych zespołów obejrzeć będzie można na rozpoczynającym się w czwartek w Gdańsku XXII Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Plenerowych i Ulicznych Feta.

  2. literatura03072018 03.07.2018

    "Najprawdziwszy biały kruk". Odnaleziono skarb polskiej poezji średniowiecznej

    To to najprawdziwszy biały kruk, niezwykłe cymelium - tak o nieznanym wcześniej, pełnym, drukowanym tekście "Rozmowy Mistrza Polikarpa ze Śmiercią" z 1542 roku mówi jego znalazca, prof. Wiesław Wydra. Dotąd nie była znana kompletna wersja utworu.

  3. sapkowski20062018 20.06.2018

    Twórca sagi "Wiedźmin" kończy dzisiaj 70 lat

    Andrzej Sapkowski, twórca serii powieści o wiedźminie Geralcie, kończy w czwartek 70 lat. Jak zapowiedział pisarz na niedawnym spotkaniu z czytelnikami, nie wyklucza napisania kolejnego tomu cyklu z tym że byłby to prequel.

  4. romanklosowski11062018 11.06.2018

    Nie żyje aktor Roman Kłosowski

    Nie żyje Roman Kłosowski, aktor filmowy i teatralny, znany głównie z roli Romana Maliniaka z serialu TV "Czterdziestolatek". O śmierci artysty poinformował w poniedziałek ZASP - Stowarzyszenie Polskich Artystów Teatru, Filmów, Radia i Telewizji. Aktor miał 89 lat.

  5. beksinski08062018 08.06.2018

    Duże zainteresowanie muzeum polskiego artysty

    Przeszło 350 tys. osób odwiedziło istniejącą od sześciu lat Galerię Zdzisława Beksińskiego w Sanoku (Podkarpackie). Dużym zainteresowaniem zwiedzających cieszy się odtworzona tam pracownia artysty.

  6. kino08062018 08.06.2018

    Odrodzenie polskiego kina? Na ekrany wchodzi "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego

    Porównywana do "Casablanki", zachwycająca rolami aktorskimi, okrzykiwana arcydziełem - nagrodzona w Cannes za reżyserię, wyczekiwana w Polsce "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego z Joanną Kulig i Tomaszem Kotem wchodzi w piątek do kin.

  7. barbarawachowicz07062018 07.06.2018

    W wieku 80 lat odeszła od nas Barbara Wachowicz-Napiórkowska

    Nie żyje pisarka, autorka spektakli, wystaw, programów radiowych i telewizyjnych poświęconych pamięci wielkich Polaków - Barbara Wachowicz-Napiórkowska. O śmierci 81-letniej Wachowicz poinformowała na Twitterze prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

  8. zoodd07062018 07.06.2018

    Fundacja Stefczyka na dniu dziecka w gdańskim zoo

    W dn. 2.06.2018r. w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym odbył się coroczny Festyn Mundurowy Dzień Dziecka, którego organizatorem były: Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów Województwa Pomorskiego i Biuro Organizacyjne Zespół.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook