Jedynie prawda jest ciekawa


Towarzysz „Che” – eksporter rewolucji

10.10.2012

Trudno o bardziej malowniczy i zakłamany wizerunek niż ten, którym epatują lewacy pod wszystkimi szerokościami geograficznymi - podobizna wiecznego rewolucjonisty, towarzysza Ernesto Guevara de la Serna, znanego jako Ernesto „Che” Guevara.

Idol byłego ministra spraw zagranicznych RFN Joschki Fischera i kilku obecnych europalramentarzystów, jak Daniel Cohn-Bendit pojawiał się jako ikona studenckiej lewackiej rewolty z 1968 roku. Wizerunek „Che”, mordercy bezbronnych, obnoszony jest z dumą na koszulkach przez domorosłych nieuków. Pewnie pojawi się też na „tęczowej” kontrmanifestacji 11 listopada w Warszawie. Ernesto Guevara de la Serna to nie tylko romantyczny bohater „Motocyklowych dzienników”. Jego życiową drogę znaczą trupy i próba zamontowania totalitarnego systemu w Ameryce Łacińskiej. 9 października 1967 „Che” zginął w La Higuera w Boliwii.

Kuba – niezatapialny lotniskowiec

Osiem lat wcześniej walnie dopomógł w zdobyciu władzy przez potomka wielkiego plantatora Fidela Castro, który podbił Kubę w imię Marksa, Engelsa i Lenina. Kuba przestała być „burdelem Ameryki”, ale stała się „niezatapialnym lotniskowcem” Sowietów.

Późniejszy towarzysz „Che” zaczął publiczną działalność od studiów na wydziale medycyny w stolicy Argentyny Buenos Aires podczas dyktatury Juana Domingo Peróna. Ten żywiołowy rewolucjonista nie nadawał się wówczas nawet do argentyńskiego wojska. Komisja wojskowa uznała go za niezdolnego do służby wojskowej. Na początku lat 50. Ernesto wybrał się na motocyklową eskapadę Nortonem 500 - po Argentynie, Boliwii, Peru, Ekwadorze, Panamie, Kostaryce, Nikaragui, Hondurasie i Salwadorze.

Zachwycony wymierzoną w latyfundia reformą rolna w Gwatemali, przeprowadzoną przez prezydenta Jacobo Arbenza Guzmána Guevara, osiedlił się w tym kraju. Tam też przez romans z ekonomistką Hildą Gadeą Acostą, związaną z Amerykańskim Rewolucyjnym Sojuszem Ludowym, „Che” poznał wiele wpływowych person. Nawiązał też kontakty z grupką kubańskich „wywrotowców”, związanych z „El Comandante” Fidelem Castro. Po wojskowym zamachu stanu w Gwatemali po raz pierwszy Guevara musiał uciekać. „Che” skrył się w konsulacie Argentyny, by w końcu wyjechać do Meksyku. Był już przekonany, że jedyną drogą dla Ameryki jest droga zbrojnej rewolucji.

W czerwcu 1955 Guevara poznał Raúla Castro i zaprzyjaźnił się z Fidelem. Wszedł też do Ruchu 26 Lipca, dążącego do obalenia dyktatury Batisty na Kubie, przygotowując rewolucjonistów do walki partyzanckiej na wyspie.

25 listopada 1956 roku Castro i „Che” z towarzyszami przybyli na jachcie „Granma” na Kubę. Wyprawa zakończyła się fiaskiem, a na plaży zostało 82 ciała partyzantów. Castro, jego brat Raúl i „Che” uszli cało i z tuzinem bojowników ukryli się w górach Sierra Maestra. Guevara zajął się tam produkcją materiałów wybuchowych, szkolił rewolucyjnych rekrutów, uczył ich czytania i pisania. Bojownik pilnował dyscypliny, wydawał rozkazy rozstrzeliwania dezerterów i zdrajców. Sam przeprowadził pierwszą egzekucję zdrajcy w szeregach partyzantów. Latem 1958 roku Guevara odznaczył się w bitwie pod Las Mercedes, gdzie jego oddział powstrzymał natarcie pułku żołnierzy Batisty. Przed Bożym Narodzeniem 1958 roku dowodzeni przez niego rebelianci zwyciężyli w bitwie o Santa Clara, która otworzyła rewolucji drogę do Hawany.

Nad ranem 1 stycznia 1959 r. na wieść, że rewolucjoniści zbliżają się do stolicy dyktator Fulgencio Batista wsiadł do samolotu w i uciekł do Dominikany z walizką dolarów. 2 stycznia Hawana była już w rekach rebeliantów „Che”. „El Comendante” Castro przybył do Hawany kilka dni później.

Terror w imię rewolucji

Zaczął się rewolucyjny terror wobec faktycznych i domniemanych zwolenników reżimu Batisty. Zaczęło obowiązywać tzw. Ley de la Sierra, wprowadzając karę śmierci za popieranie obalonego reżimu. „Che” został na pół roku szefem więzienia w La Cabana. Na wyspie zapanował nastrój linczu. Reżim Castro zdecydował, by postawić przed sądem i stracić zwolenników Batisty. Kilkaset osób zostało straconych w całym kraju. Zajął się tym „zadaniem” „Che”, który nie miał skrupułów przy stosowaniu kary śmierci i zbiorowych procesów - dla dobra rewolucji. Guevara osobiście polecił wykonanie kilkudziesięciu egzekucji.

Promotor rewolucji

Kuba stała się eksporterem rewolucji głownie do Afryki i Azji. „Che” w czerwcu 1959 r. wyruszył w podróż do tzw. Trzeciego Świata odwiedzając m.in. Maroko, Sudan, Egipt, Syrię, Pakistan, Indie, Cejlon, Birmę, Tajlandię i Indonezję. Po powrocie zajął się reformą rolną i edukacją na Kubie poprzez mobilizację „brygad czytania i pisania”, które budowały szkoły i uczyły chłopów.

Wobec embarga nałożonego przez Zachód minister Guevara nawiązał współpracę gospodarczą z ZSRS, Czechosłowacją, Koreańską Republiką Ludowo-Demokratyczną i Niemiecką Republikę Demokratyczną. W NRD zaś Guevara zaprzyjaźnił się z Tamarą "Tanią" Bunke, która poległa później razem z „Che” w Boliwii.

Rewolucja kubańska zaś wzmocniła się po nieudanej inwazji w Zatoce Świń z 17 kwietnia 1961, przeprowadzonej przez ponad tysiąc kubańskich emigrantów, wyszkolonych przez CIA. Po inwazji w Hawanie blisko100 tysięcy domniemanych konspiratorów osadzono m.in. w teatrze i na stadionie baseballowym. W 1962 r. rozmieszczenie na Kubie wyrzutni rakiet z ładunkami jądrowymi i rozlokowanie garnizonu 40 tys. żołnierzy sowieckich postawiło świat na krawędzi wojny atomowej. Gdy prezydent J.F. Kennedy wprowadził blokadę morską i zażądał wycofania rakiet, Nikta Chruszczow ustąpił wobec amerykańskiego ultimatum, „Che” oskarżył genseka KPZR o zdradę idei rewolucji.

Guevara w 1964 wystąpił na forum ONZ z krytyką zarówno Organizacji Narodów Zjednoczonych, jaki i USA. W tym też roku Guevara odwiedził Chińską Republikę Ludową, KRLD, Zjednoczoną Republikę Arabską, Egipt, Algierię, Ghanę, Gwineę, Mali, Dahomej, Kongo-Brazzaville i Tanzanię. Na szczycie międzynarodowym w Algierze 24 lutego 1965 Guevara wygłosił przemówienie wymierzone nawet w Blok wschodni, wzywając kraje socjalistyczne do zerwania z „milczący współudziałem z krajami zachodnimi w eksploatacji państw Trzeciego Świata”.

W 1965 r. „Che” po konflikcie z Castro zdecydował o opuszczeniu Kuby i prowadzeniu walki rewolucyjnej w innych krajach kontynentu amerykańskiego i w Afryce. Wylądował m.in. w ogarniętym konfliktem Kongo. Wraz z tuzinem kubańskich kondotierów wspierał tam partyzantkę Laurenta-Désiré Kabili w ich walkach z najemnikami Mike'a Hoare i armią dowodzoną przez Mobutu Sese Seko Kuku Ngbendu (Mobutu). Nawiązał też kontakty z mozambickim frontem FRELIMO. Celem „Che” było eksportowanie rewolucji poprzez szkolenie lokalnych bojowników w ideologii marksistowskiej i w strategii wojny partyzanckiej.

Do Boliwii droga prosta

W listopadzie 1966 Guevara przybył do Boliwii z planem wojny partyzanckiej przeciwko juncie wojskowej generała Rene Barrientosa. Latem 1967 roku rząd Boliwii rozpoczął serię akcji przeciwko partyzantom. 8 października 1967 partyzancki oddział Guevary została otoczony. Ranny „Che” trafił do niewoli. Następnego dnia rano we wsi La Higuera Guevara został zastrzelony. Trafiło go dziewięć kul, wystrzelonych przez podoficera armii boliwijskiej. Przed egzekucją „Che” wyjawił, że wierzy jedynie w „nieśmiertelną rewolucję”.

Idol stalinista

„Che” po wielokroć deklarował, że utożsamia się z komunistycznym ruchem rewolucyjnym i ma ortodoksyjne marskistowsko-leninowskie poglądy. Był fascynatem komunizmu w jego stalinowskim wydaniu. Tajny raport Chruszczowa z XX Zjazdu KPZR „O kulcie jednostki i jego następstwach” uważał za owoc imperialistycznej propagandy.

Bohater lewackiej młodzieży, z dumą noszącej koszulki z jego podobizną, był zafascynowany wojną. - Wojna przekształciła nas całkowicie. Nie istnieje żadne głębsze doświadczenie dla rewolucjonisty niż akt wojny. Nie jakiś oderwany akt zabijania czy noszenia broni, jakaś jedna czy druga forma walki, ale totalny akt wojny – opowiadał w rozmowie z pisarzem Ernesto Sabato.

9 października 1967 roku zakończyła się droga bojownika międzynarodowej walki o socjalizm, na czele której stały - zdaniem „Che” – najpierw Związek Sowiecki, a następnie maoistowskie Chiny.

Artur S. Górski

[fot. wikipedia]

 

Warto poczytać

  1. feta10072018 10.07.2018

    Najlepsze teatry plenerowe i uliczne. W Gdańsku rozpoczyna się festiwal "Feta"

    Ponad 60 spektakli w wykonaniu 20 polskich i zagranicznych zespołów obejrzeć będzie można na rozpoczynającym się w czwartek w Gdańsku XXII Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Plenerowych i Ulicznych Feta.

  2. literatura03072018 03.07.2018

    "Najprawdziwszy biały kruk". Odnaleziono skarb polskiej poezji średniowiecznej

    To to najprawdziwszy biały kruk, niezwykłe cymelium - tak o nieznanym wcześniej, pełnym, drukowanym tekście "Rozmowy Mistrza Polikarpa ze Śmiercią" z 1542 roku mówi jego znalazca, prof. Wiesław Wydra. Dotąd nie była znana kompletna wersja utworu.

  3. sapkowski20062018 20.06.2018

    Twórca sagi "Wiedźmin" kończy dzisiaj 70 lat

    Andrzej Sapkowski, twórca serii powieści o wiedźminie Geralcie, kończy w czwartek 70 lat. Jak zapowiedział pisarz na niedawnym spotkaniu z czytelnikami, nie wyklucza napisania kolejnego tomu cyklu z tym że byłby to prequel.

  4. romanklosowski11062018 11.06.2018

    Nie żyje aktor Roman Kłosowski

    Nie żyje Roman Kłosowski, aktor filmowy i teatralny, znany głównie z roli Romana Maliniaka z serialu TV "Czterdziestolatek". O śmierci artysty poinformował w poniedziałek ZASP - Stowarzyszenie Polskich Artystów Teatru, Filmów, Radia i Telewizji. Aktor miał 89 lat.

  5. beksinski08062018 08.06.2018

    Duże zainteresowanie muzeum polskiego artysty

    Przeszło 350 tys. osób odwiedziło istniejącą od sześciu lat Galerię Zdzisława Beksińskiego w Sanoku (Podkarpackie). Dużym zainteresowaniem zwiedzających cieszy się odtworzona tam pracownia artysty.

  6. kino08062018 08.06.2018

    Odrodzenie polskiego kina? Na ekrany wchodzi "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego

    Porównywana do "Casablanki", zachwycająca rolami aktorskimi, okrzykiwana arcydziełem - nagrodzona w Cannes za reżyserię, wyczekiwana w Polsce "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego z Joanną Kulig i Tomaszem Kotem wchodzi w piątek do kin.

  7. barbarawachowicz07062018 07.06.2018

    W wieku 80 lat odeszła od nas Barbara Wachowicz-Napiórkowska

    Nie żyje pisarka, autorka spektakli, wystaw, programów radiowych i telewizyjnych poświęconych pamięci wielkich Polaków - Barbara Wachowicz-Napiórkowska. O śmierci 81-letniej Wachowicz poinformowała na Twitterze prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

  8. zoodd07062018 07.06.2018

    Fundacja Stefczyka na dniu dziecka w gdańskim zoo

    W dn. 2.06.2018r. w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym odbył się coroczny Festyn Mundurowy Dzień Dziecka, którego organizatorem były: Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów Województwa Pomorskiego i Biuro Organizacyjne Zespół.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook