Jedynie prawda jest ciekawa


Pół wieku temu zmarł Stanisław Grzesiuk

20.01.2013

Warszawski apasz, chłopak z ferajny, symbol miejskiego folkloru - tak zapisał się Stanisław Grzesiuk w pamięci warszawiaków. Ten wizerunek był jednak w dużym stopniu kreacją autora "Boso, ale w ostrogach". W poniedziałek mija pół wieku od jego śmierci.

Stanisław Grzesiuk, człowiek-symbol rdzennej Warszawy, urodził się w Małkowie koło Chełmna 6 maja 1918 roku. Do stolicy rodzina przeprowadziła się, gdy mały Staś miał dwa latka. Zamieszkali na Sielcach, na ulicy Tatrzańskiej. Ten region Grzesiuk opisze po latach w książce "Boso, ale w ostrogach". Traktując tę opowieść jako autobiografię, można by uznać, że pisarz wywodził się z dołów społecznych, wychował się na ulicy wśród lumpenproletariatu i pospolitych bandytów, od dziecka musiał ciężko pracować ocierając się o świat przestępczy.

W istocie jednak przedwojenne Sielce, gdzie mieszkali Grzesiukowie, nie były wcale dzielnicą biedoty. Mieszkali tam przeważnie drobni urzędnicy i robotnicy, do których należał ojciec Grzesiuka, który pracował w fabryce parowozów na Kolejowej, był działaczem PPS. Dom Grzesiuków trudno uznać za zamożny, jednak rodzinie niczego nie brakowało - stać ich było na opłacenie szkoły dla synów i lekcje gry na mandolinie dla trójki dzieci. Przed wojną repertuar Grzesiuka był bardzo odległy od bandyckich piosenek, których wykonywaniem zasłynął. Śpiewał raczej piosenki z ówczesnych filmów. Siostra Grzesiuka Krystyna Zaborska w 1988 roku w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że rodzice trzymali ich raczej krótko i nie było mowy o włóczeniu się po nocach po mieście. Grzesiuk przed wojną ukończył szkołę zawodową i rozpoczął pracę w Państwowych Zakładach Teleradiotechnicznych na Grochowskiej jako elektromechanik.

Podczas okupacji Grzesiuk, jak wspominał po latach, zaangażował się w działalność powstającego właśnie ruchu oporu. Zrezygnował z pracy w fabryce, żył z szabru i handlu łupami z włamań do przejętych przez Niemców zakładów. Aresztowany został na początku 1940 roku w trakcie łapanki, trafił na roboty przymusowe do Niemiec, w okolice Koblencji. Za pobicie gospodarza niemieckiego i ucieczkę z jego gospodarstwa, Grzesiuka zesłano do obozu koncentracyjnego w Dachau, skąd po kilku miesiącach przeniesiono go do Mauthausen. Przebywał tam do maja 1945 roku, kiedy obóz wyzwoliły wojska amerykańskie.

9 lipca 1945 r. Grzesiuk wrócił do kraju. W 1946 r. ożenił się, miał dwoje dzieci - córkę Ewę i syna Marka. Niedługo po powrocie do Warszawy wstąpił do PPR, po skończeniu partyjnych szkoleń był wicedyrektorem do spraw administracyjnych kolejno w kilku placówkach służby zdrowia.

Swoje przeżycia obozowe Grzesiuk opisał po wojnie w książce "Pięć lat kacetu" (1958). Aby urozmaicić spotkania autorskie zaczął śpiewać piosenki i wtedy właśnie narodził się Grzesiuk - bard Warszawy. Zaproszono go do "Podwieczorku przy mikrofonie", którego wówczas słuchała cała Polska, zaczął występować regularnie, stał się popularny jako wykonawca piosenek z przedwojennego folkloru stolicy, takich jak "Czarna Mańka", "Bujaj się Fela", "Bal na Gnojnej", "Ballada o Felku Zdankiewiczu", "Komu dzwonią", "U cioci na imieninach" oraz "Nie masz cwaniaka nad warszawiaka". Akompaniował sobie na bandżoli i mandolinie. Pierwsze zarejestrowane nagrania piosenek Stanisław Grzesiuka pochodzą z 1959 r.

"Miał wielu najróżniejszych kolegów. Z młodości z Czerniakowa, z obozu i wielu innych. Śpiewał szemrane piosenki, bo się ich nauczył po wojnie. Pokazywali mu je za wódkę, on uczył się melodii, a słowa zapisywała młoda dziennikarka. Ludzie przysyłali mu też słowa do radia - do audycji, w której śpiewał. Kiedy byliśmy młodzi, to nie śpiewał w domu takich piosenek. Rodzice by na to nie pozwolili. Potem też miał dwa repertuary, jeden uliczny, taki do kieliszka, drugi normalny, który śpiewał rodzinie w domu" - wspominała siostra Grzesiuka.

Kolejna autobiograficzna powieść Grzesiuka, "Boso, ale w ostrogach" (1961), przenosi czytelnika w świat "szemranych" dzielnic przedwojennej Warszawy, zamieszkałych przez ludzi biednych, ale honorowych. Szczególnie malowniczo przedstawia się w książce półświatek bandytów, warszawskich apaszy, chłopaków z ferajny, którzy może i kradną, ale robią to z fantazją. Miarą talentu Grzesiuka jest fakt, że jego wizję przedwojennej Warszawy, wielu czytelników przyjęło jako szczerą prawdę, choć jest to niewątpliwie w dużym stopniu kreacja literacka.

Grzesiuk od czasów obozowych chorował na gruźlicę. Stanu jego zdrowia nie poprawiała jego skłonność do alkoholu. Podobno nawet w sanatoriach, gdy był już po dwu operacjach, odwiedzający go koledzy obowiązkowo przywozili mu wódkę. Trzecia książka Grzesiuka, wydana dopiero w rok po śmierci pisarza, "Na marginesie życia" opisuje ten właśnie okres jego życia - walkę z chorobą. Stanisław Grzesiuk zmarł w 21 stycznia 1963 w Warszawie. Jest patronem jednej z ulic na warszawskim Czerniakowie.

ansa/PAP

[fot.wikipedia]

Warto poczytać

  1. feta10072018 10.07.2018

    Najlepsze teatry plenerowe i uliczne. W Gdańsku rozpoczyna się festiwal "Feta"

    Ponad 60 spektakli w wykonaniu 20 polskich i zagranicznych zespołów obejrzeć będzie można na rozpoczynającym się w czwartek w Gdańsku XXII Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Plenerowych i Ulicznych Feta.

  2. literatura03072018 03.07.2018

    "Najprawdziwszy biały kruk". Odnaleziono skarb polskiej poezji średniowiecznej

    To to najprawdziwszy biały kruk, niezwykłe cymelium - tak o nieznanym wcześniej, pełnym, drukowanym tekście "Rozmowy Mistrza Polikarpa ze Śmiercią" z 1542 roku mówi jego znalazca, prof. Wiesław Wydra. Dotąd nie była znana kompletna wersja utworu.

  3. sapkowski20062018 20.06.2018

    Twórca sagi "Wiedźmin" kończy dzisiaj 70 lat

    Andrzej Sapkowski, twórca serii powieści o wiedźminie Geralcie, kończy w czwartek 70 lat. Jak zapowiedział pisarz na niedawnym spotkaniu z czytelnikami, nie wyklucza napisania kolejnego tomu cyklu z tym że byłby to prequel.

  4. romanklosowski11062018 11.06.2018

    Nie żyje aktor Roman Kłosowski

    Nie żyje Roman Kłosowski, aktor filmowy i teatralny, znany głównie z roli Romana Maliniaka z serialu TV "Czterdziestolatek". O śmierci artysty poinformował w poniedziałek ZASP - Stowarzyszenie Polskich Artystów Teatru, Filmów, Radia i Telewizji. Aktor miał 89 lat.

  5. beksinski08062018 08.06.2018

    Duże zainteresowanie muzeum polskiego artysty

    Przeszło 350 tys. osób odwiedziło istniejącą od sześciu lat Galerię Zdzisława Beksińskiego w Sanoku (Podkarpackie). Dużym zainteresowaniem zwiedzających cieszy się odtworzona tam pracownia artysty.

  6. kino08062018 08.06.2018

    Odrodzenie polskiego kina? Na ekrany wchodzi "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego

    Porównywana do "Casablanki", zachwycająca rolami aktorskimi, okrzykiwana arcydziełem - nagrodzona w Cannes za reżyserię, wyczekiwana w Polsce "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego z Joanną Kulig i Tomaszem Kotem wchodzi w piątek do kin.

  7. barbarawachowicz07062018 07.06.2018

    W wieku 80 lat odeszła od nas Barbara Wachowicz-Napiórkowska

    Nie żyje pisarka, autorka spektakli, wystaw, programów radiowych i telewizyjnych poświęconych pamięci wielkich Polaków - Barbara Wachowicz-Napiórkowska. O śmierci 81-letniej Wachowicz poinformowała na Twitterze prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

  8. zoodd07062018 07.06.2018

    Fundacja Stefczyka na dniu dziecka w gdańskim zoo

    W dn. 2.06.2018r. w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym odbył się coroczny Festyn Mundurowy Dzień Dziecka, którego organizatorem były: Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów Województwa Pomorskiego i Biuro Organizacyjne Zespół.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook