Jedynie prawda jest ciekawa


„Mapa drogowa” Bożego Miłosierdzia

07.12.2015

Od 8 grudnia do 20 listopada 2016 r. w Kościele katolickim trwać będzie Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia. Dziś obraz Pana Jezusa Miłosiernego jest na całym świecie - w Europie, Azji, w najbardziej zapadłych afrykańskich wioskach. A sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach odwiedzane jest rocznie przez 2 mln pielgrzymów.

Ulubiona strategia Pana Boga

"To nie dla nas..." - to była pierwsza myśl matki Michaeli Moraczewskiej, przełożonej klasztoru Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia przy ul. Żytniej w Warszawie, widząc niepozorną, rudą i piegowatą Helenę Kowalską, gdy siostra furtianka zaanonsowała jej "nowe powołanie". Rok później nawet nie potrafiła sobie przypomnieć kandydatki, z którą wcześniej rozmawiała. Rozstrzygająca rozmowa odbyła się na przełomie lipca i sierpnia 1925 roku, kandydatka powołała się na wcześniejsze ustalenia i polecenie żeby, wobec faktu, że nie ma posagu, zatrudniła się gdzieś i wróciła choć ze skromną sumą na wyprawę.
Nikt nie uwierzyłby wówczas, że uboga i niewykształcona dziewczyna uruchomi w przyszłości wielką lawinę, głosząc na polecenie Jezusa orędzie o Miłosierdziu Bożym, zostanie wyniesiona na ołtarze, stanie się jedną z najbardziej rozpoznawalnych świętych w Kościele, autorką przetłumaczonego na dziesiątki języków "Dzienniczka".

Decyzja o przyjęciu mimo wątpliwości zapadła i urodzona niedaleko Łodzi w wielodzietnej chłopskiej rodzinie kandydatka, która ukończyła cztery klasy i od najmłodszych lat pracowała w gospodarce rodziców, a później jako służąca, przechodziła kolejne szczeble formacji. Postulatu, nowicjatu, obłóczyn, ślubów czasowych i, w 1933 r. - wieczystych. W klasztorze Helena Kowalska otrzymała imię Maria Faustyna, pod którym jest dziś znana na całym świecie.

Pracowała jako kucharka, piekła i sprzedawała chleb, była ogrodniczką i furtianką. Pracowała w klasztorach w całej Polsce - w Warszawie, Wilnie, Walendowie, Krakowie, Kiekrzu, Płocku i in. - podobno dlatego, że bez słowa sprzeciwu przyjmowała decyzje przełożonych o przenosinach. Nieraz odczuwała swoje ograniczenia, gdy otrzymywała kolejne polecenia mówiła Jezusowi o bezsilności narzędzia, które wybrał.

Sekwencja objawień o Miłosierdziu Boga

Biografowie s. Faustyny odnotowują, że już w dzieciństwie miała mistyczną więź z Jezusem, w życiu dorosłym również, On polecił jej wstąpić do Zgromadzenia i potwierdził, że mają to być siostry magdalenki, jak potocznie je nazywano, gdyż opiekowały się kobietami w kryzysie moralnym. Ale dopiero 22 lutego 1931 r. w celi płockiego klasztoru rozpoczęła się "sekwencja" objawień, dotyczących szerzenia kultu Bożego Miłosierdzia. Pan Jezus, który się s. Faustynie objawił, polecił jej, by namalowała Jego obraz - w białej szacie, z promieniami, wypływającymi z Jego boku, z napisem pod spodem "Jezu, ufam Tobie". Początkowo próbowała potraktować dosłownie to polecenie, od przełożonej dostała kredki i blok rysunkowy... Później zrozumiała, że ma odmalować go w swoim sercu, ale gdy znalazła się w Wilnie, dzięki staraniom jej spowiednika ks. Michała Sopoćki, obraz zgodnie z jej wskazówkami stworzył artysta malarz Eugeniusz Kazimirowski.

Dla zakonnicy drugiego chóru był to początek Drogi Krzyżowej - choć przełożona, matka Moraczewska i wiele innych współsióstr rozumiało ją i ufało, wiele uznawało za "histeryczkę i fantastyczkę" - jak wyznała w "Dzienniczku". "Wszystko było jeszcze do zniesienia. Ale kiedy Pan zażądał, abym malowała ten obraz..." - notowała. A było to pierwsze, ale nie ostatnie polecenie, w tym samym miesiącu Pan Jezus przekazał jej, że w Kościele ma być ustanowione święto Miłosierdzia Bożego w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Cztery lata później, w 1935 otrzymała polecenie założenia nowego Zgromadzenia i tekst Koronki do Miłosierdzia Bożego. Rok później miała objawienie Godziny Miłosierdzia.

Siostra, pracująca w kuchni, ogrodzie i piekarni chodziła więc do przełożonych, w 1936 r. spotkała się z abp wileńskim Romualdem Jałbrzykowskim w sprawie nowej wspólnoty.

Nie udało się zrealizować większości poleceń Jezusa. Zmarła na gruźlicę 5 października 1938 roku w wieku 33 lat.

Obumieranie

Obraz Pana Jezusa, książeczki z tekstem Koronki i obrazkami - były jedynym widzialnym efektem, jaki oglądała za życia. Sztafetę przejęli po niej jej spowiednicy - ks. Józef Andrasz SJ i ks. Michał Sopoćko. Ten ostatni, po okresie sceptycyzmu, całkowicie oddał się szerzeniu przesłania o Bożym Miłosierdziu. Potwierdzenia prawdziwości objawień swej penitentki znalazł w traktatach teologicznych - miłosierdzie jest głównym przymiotem Boga. Świat już nie będzie długo istniał - pisał - a przy końcu czasów Bóg objawia światu swoje miłosierdzie. Ks. Sopoćko, gorliwy głosiciel orędzia, przekazanego przez s. Faustynę, też nie oglądał owoców swojego apostolatu. W 1959 Stolica Apostolska wydała Notyfikację zakazującą szerzenia kultu Bożego Miłosierdzia, przekazanego przez s. Faustynę. Zakaz obowiązywał prawie 20 lat, ks. Sopoćko nie doczekał jego odwołania - zmarł trzy lata wcześniej.

Globalny kult

Było tak, jak zapowiedziała św. Faustyna - szerzenie prawdy o Bożym Miłosierdziu wydawało się w pewnej chwili całkowicie zaprzepaszczone. Choć już w czasie okupacji niemieckiej kult szerzył się bardzo intensywnie, obrazek Pana Jezusa mieli przy sobie więźniowie Pawiaka i uczestnicy Powstania Warszawskiego, polscy żołnierze, walczący na wszystkich frontach, kapłani i świeccy. Rozsiani po całym świecie przekazywali orędzie o Miłosierdziu. W czasie okupacji do klasztoru w Łagiewnikach przychodził młody robotnik zakładów Solvay. Gdy został biskupem krakowskim Karol Wojtyła rozpoczął proces beatyfikacyjny s. Faustyny. W 1981 r. ukazał się jej Dzienniczek, w 1993 r. Jan Paweł II ją beatyfikował, 30 kwietnia 2000 r. kanonizował.

Dziś obraz Pana Jezusa Miłosiernego jest na całym świecie - w Europie, Azji, w najbardziej zapadłych afrykańskich wioskach. W Łagiewnikach powstało sanktuarium Miłosierdzia Bożego, odwiedzane rocznie przez 2 mln pielgrzymów. W 2002 Jan Paweł II zawierzył w nim świat Bożemu Miłosierdziu.

KAI/mmil

[Fot. Piotr Drabik from Poland/flickr.com/CC/Wikimedia Commons]

Warto poczytać

  1. Chelmowski 17.04.2018

    W swoim domu stworzył regionalne muzeum. Teraz jego dzieła niszczeją

    W tej niewielkiej kaszubskiej miejscowości trudno nie zauważyć przydrożnych kapliczek i drewnianych aniołów. Wyjątkowe muzeum stworzone przez jednego człowieka powstawało czterdzieści lat. Dziś potrzebuje pomocy, by jego dzieła przetrwały

  2. Forman140042018 14.04.2018

    Zmarł reżyser "Lotu nad kukułczym gniazdem". Miał 86 lat

    Nie żyje Milosz Forman, czeski reżyser o światowej sławie, twórca m.in. "Lotu nad kukułczym gniazdem" - powiadomiła w sobotę agencję CTK jego żona, Martina. Laureat Oskara zmarł nagle w piątek, po krótkiej chorobie, w Hartfort w stanie Connecticut w USA. Miał 86 lat

  3. TaniecMarionetek 10.03.2018

    Niziński: Sapkowski jest jak Wiedźmin - do głowy nie przyszłoby mi się z nim mierzyć

    Zapadła prowincja, bezwzględna grupa żołnierzy i tętniąca tajemnicą kraina fantasy - oto najnowsza powieść fantasy na polskim rynku. Autor, Tomasz Niziński, opowiada w wywiadzie o inspiracjach, świecie powieści, zwykłym człowieku w krainie fantasy i klątwie Sapkowskiego

  4. WystawagrafikiPilsudski 03.03.2018

    Ocalona Niepodległa - wyjątkowa wystawa na 100-lecie niepodległości

    2 marca w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie miał miejsce finisaż wystawy Niepodległa 2018 – niecodziennej kolekcji destruktów grafik autorstwa Zdzisława Czermańskiego z okresu 20-lecia międzywojennego, przedstawiających Józefa Piłsudskiego w artystycznym komentarzu Barbary Kasperczak

  5. 1270jozeefczaspki 12.01.2018

    25 lat temu zmarł Józef Czapski

    25 lat temu, 12 stycznia 1993 roku, zmarł Józef Czapski, malarz, pisarz, żołnierz, więzień Starobielska, jeden z twórców paryskiej "Kultury".

  6. christianity26122017 26.12.2017

    Chrześcijaństwo nie jest mitem, u jego początku leży fakt historyczny

    - Chrześcijaństwo nie jest żadnym mitem ani ideologią, gdyż u jego początku leży wydarzenie życia Chrystusa jako fakt historyczny - napisał w liście na drugi dzień świąt Bożego Narodzenia rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie ks. prof. Wojciech Zyzak.

  7. PilsudskiBierecki 04.12.2017

    Wystawa karykatur Piłsudskiego. "To portret wielkiego człowieka"

    Wystawa "Piłsudski w karykaturze" odwiedziła Gdańsk z okazji 150. rocznicy urodzin Marszałka, która przypada 5 grudnia. Karykatury przedstawiają bardziej i mniej znane epizody z życia jednego z największych Polaków XX wieku.

  8. HouseofCardsFlickr 04.11.2017

    Koniec House of Cards. Stacja nie wyemituje już żadnej serii popularnego serialu

    Firma Netflix, współproducent "House of Cards", poinformowała w piątek wieczorem, że nie będzie uczestniczyła w dalszej produkcji słynnego serialu z udziałem Kevina Spacey z uwagi na oskarżenia o molestowanie przed laty nastoletniego chłopca

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook