Jedynie prawda jest ciekawa


Makieta MS Batory atrakcją gdyńskiego Muzeum Emigracji

27.12.2014

Słynny transatlantyk znów ma przyciągnąć tłumy.

Makieta MS Batory, na którego pokładzie wielu Polaków opuściło kraj, będzie jedną z największych atrakcji wystawy głównej Muzeum Emigracji w Gdyni. Placówka, w której zobaczyć będzie można także m.in. dokumenty, zdjęcia i listy ma zostać otwarta późną wiosną.

Batory to słynny transatlantyk, który pływał od 1936 do 1969 r. między Gdynią a Ameryką Północną, a później także Azją. Przewiózł w sumie ok. 270 tysięcy pasażerów. Statek liczył 160 m długości, zabierał na pokład 760 pasażerów i ponad 300 członków załogi, a pokonanie drogi do Nowego Jorku zajmowało mu od ośmiu do dziewięciu dni. Statek wyróżniał się dużą elegancją: o wystrój jego wnętrz zadbała specjalna komisja, która zaprojektowała nie tylko wygląd poszczególnych pomieszczeń, ale też takich detali, jak zastawa stołowa czy karty dań.

O tym, że makieta Batorego będzie stanowić jedną z atrakcji wystawy głównej powstającego w Gdyni Muzeum Emigracji poinformowała dyrektor placówki, Karolina Grabowicz-Matyjas. Nie chciała ona jednak zdradzać zbyt dużo szczegółów dotyczących samego modelu statku, jak i innych eksponatów, które znajdą się na muzealnej ekspozycji. "Zależy nam na efekcie zaskoczenia, niespodzianki. Powiem tylko, że makieta, która powstaje właśnie w jednej ze stoczni, będzie spora i wykonana w taki sposób, by goście muzeum mogli zajrzeć do niektórych wnętrz statku odtworzonych zresztą z dużą skrupulatnością tak, by były jak najwierniejsze oryginałowi" - powiedziała dyrektor.

Jak wyjaśniła, ekspozycja główna zostanie podzielona na dwie części, z których pierwsza poświęcona będzie emigracji jako zjawisku społecznemu. "Opowiemy tu m.in. o tym, czym jest emigracja, z czym się wiąże podjęcie decyzji o wyjeździe - z jakimi emocjami, jakimi zmianami w życiu itp. Znajdzie się tu też miejsce na informacje o tym, jak to się stało, że rozpoczęła się emigracja z polskich ziem, kto wyjeżdżał, jakie były motywy emigrantów i w jaki sposób opuszczali oni ojczyznę" - powiedziała dyrektor.

Dodała, że po zapoznaniu się z pierwszą częścią wystawy goście muzeum będą mogli obejrzeć makietę Batorego, która będzie stanowić pretekst do zaprezentowania wątku lokalnego, czyli emigracji, która rozpoczynała się w Gdyni. Model Batorego niczym klamra połączy też pierwszą część ekspozycji z drugą - opowiadającą o życiu emigrantów po tym, jak znajdowali się już w nowym kraju.

"W tej części ekspozycji przedstawimy najważniejsze wydarzenia, jakie towarzyszyły polskiej emigracji poczynając od lat 20. XX wieku. Opowiemy o tym, dokąd w różnych okresach historycznych wyjeżdżali Polacy, zaprezentujemy też różne skupiska Polonii rozsiane na całym świecie oraz to, w jaki sposób przenosiła ona polską kulturę na nowy grunt. Pokażemy też dokonania czy to grup ludzi czy też pojedynczych osób - tych przeciętnych Polaków i osób znanych, i tą opowieść poprowadzimy aż do współczesności, bo nasze muzeum jest o tyle wyjątkowe, że pokazuje historię, która dzieje się także w tej chwili" - powiedziała Grabowicz-Matyjas.

W kanonie znanych Polaków - emigrantów, których sylwetki chce przybliżyć muzeum zwiedzającym pojawią się polscy podróżnicy Bronisław Malinowski i Paweł Strzelecki, a także ludzie kultury, a wśród nich choćby Witold Gombrowicz, Sławomir Mrożek, Agnieszka Holland, Roman Polański, Andrzej Seweryn czy Wojciech Pszoniak. "Pokażemy też wiele osób, które wyjechały z Polski w latach 60. i - choć bardzo rozpoznawalne za granicą, współczesnym Polakom są mniej znane" - powiedziała Grabowicz-Matyjas.

Historia emigracji pokazana będzie zarówno poprzez plansze czy multimedia, jak i konkretne eksponaty: dokumenty, listy, pamiętniki, zdjęcia itp. Na wystawie znajdą się też elementy wyposażenia MS Batory, w tym bilety, karty menu drukowane na bieżąco na pokładzie statku, elementy zastawy oraz gadżety reklamowe w formie pudełek zapałek czy talii kart.

"Generalnie jednak wystawa stała będzie miała charakter narracyjny i świadomie ograniczyliśmy ilość prezentowanych na niej eksponatów, po to, by pokazać je w pełnym kontekście podczas wystaw czasowych" - powiedziała dyrektor. W planach są np. wystawy czasowe prezentujące święte obrazki, które Polacy zabierali z sobą za granicę czy listy z prośbami o pomoc, jakie tuż po wojnie Polacy słali do amerykańskiej Polonii - były to np. prośby o krowę lub konia, które to zwierzęta miały pomóc w założeniu gospodarstwa.

Muzeum Emigracji zostanie otwarte późną wiosną przyszłego rok. Wystawa główna placówki urządzona będzie na powierzchni ok. 2,5 tys. m kw. Kolejnych kilkaset metrów przeznaczono na wystawy czasowe. W muzeum znajdzie się też kino studyjne, przestrzeń do działań o charakterze teatralnym i koncertowym, czytelnia i restauracja.

Placówka powstaje w Dworcu Morskim w Gdyni i przylegającym do niego Magazynie Tranzytowym. Obiekty te ulokowane są na terenie miejscowego portu, z którego od lat 30. do lat 80. XX w. wypływały transatlantyki, na pokładach których ojczyznę opuściło wielu Polaków.

Remont i modernizacja zbudowanego przed 80 laty Dworca Morskiego i Magazynu Tranzytowego oraz urządzenie w tych obiektach muzeum kosztować będzie ok. 49 mln zł, z czego prawie 24 mln zł pochodzi z programu Jessica Unii Europejskiej.

Od momentu, gdy dwa lata temu, z inicjatywy prezydenta Gdyni, powołano do życia Muzeum Emigracji jego pracownicy nie tylko zbierali eksponaty i tworzyli bazę dla placówki, ale też organizowali wiele przedsięwzięć, w tym spektakli, konkursów, imprez plenerowych itp. związanych z polską emigracją. Muzealnicy rozpoczęli też tworzenie Archiwum Emigranta, na które składają się nagrania wspomnień osób, które wyjechały na stałe za granicę. Dotąd zarejestrowano ok. 150 opowieści Polaków mieszkających w różnych zakątkach świata.

lap/PAP

[fot. Wikimedia Commons]

Warto poczytać

  1. Chelmowski 17.04.2018

    W swoim domu stworzył regionalne muzeum. Teraz jego dzieła niszczeją

    W tej niewielkiej kaszubskiej miejscowości trudno nie zauważyć przydrożnych kapliczek i drewnianych aniołów. Wyjątkowe muzeum stworzone przez jednego człowieka powstawało czterdzieści lat. Dziś potrzebuje pomocy, by jego dzieła przetrwały

  2. Forman140042018 14.04.2018

    Zmarł reżyser "Lotu nad kukułczym gniazdem". Miał 86 lat

    Nie żyje Milosz Forman, czeski reżyser o światowej sławie, twórca m.in. "Lotu nad kukułczym gniazdem" - powiadomiła w sobotę agencję CTK jego żona, Martina. Laureat Oskara zmarł nagle w piątek, po krótkiej chorobie, w Hartfort w stanie Connecticut w USA. Miał 86 lat

  3. TaniecMarionetek 10.03.2018

    Niziński: Sapkowski jest jak Wiedźmin - do głowy nie przyszłoby mi się z nim mierzyć

    Zapadła prowincja, bezwzględna grupa żołnierzy i tętniąca tajemnicą kraina fantasy - oto najnowsza powieść fantasy na polskim rynku. Autor, Tomasz Niziński, opowiada w wywiadzie o inspiracjach, świecie powieści, zwykłym człowieku w krainie fantasy i klątwie Sapkowskiego

  4. WystawagrafikiPilsudski 03.03.2018

    Ocalona Niepodległa - wyjątkowa wystawa na 100-lecie niepodległości

    2 marca w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie miał miejsce finisaż wystawy Niepodległa 2018 – niecodziennej kolekcji destruktów grafik autorstwa Zdzisława Czermańskiego z okresu 20-lecia międzywojennego, przedstawiających Józefa Piłsudskiego w artystycznym komentarzu Barbary Kasperczak

  5. 1270jozeefczaspki 12.01.2018

    25 lat temu zmarł Józef Czapski

    25 lat temu, 12 stycznia 1993 roku, zmarł Józef Czapski, malarz, pisarz, żołnierz, więzień Starobielska, jeden z twórców paryskiej "Kultury".

  6. PilsudskiBierecki 04.12.2017

    Wystawa karykatur Piłsudskiego. "To portret wielkiego człowieka"

    Wystawa "Piłsudski w karykaturze" odwiedziła Gdańsk z okazji 150. rocznicy urodzin Marszałka, która przypada 5 grudnia. Karykatury przedstawiają bardziej i mniej znane epizody z życia jednego z największych Polaków XX wieku.

  7. HouseofCardsFlickr 04.11.2017

    Koniec House of Cards. Stacja nie wyemituje już żadnej serii popularnego serialu

    Firma Netflix, współproducent "House of Cards", poinformowała w piątek wieczorem, że nie będzie uczestniczyła w dalszej produkcji słynnego serialu z udziałem Kevina Spacey z uwagi na oskarżenia o molestowanie przed laty nastoletniego chłopca

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook