Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ma powstać film o Józefie Franczaku - "Lalku"

22.05.2014

Studio Filmowe Kalejdoskop chce upamiętnić ostatniego z "Żołnierzy Wyklętych"

Scenariusz filmu napisał Stanisław Kuźnik, on ma go też reżyserować

Produkcję może wesprzeć finansowo samorząd województwa lubelskiego. List intencyjny w tej sprawie wręczył przedstawicielom producenta lubelski wicemarszałek Krzysztof Grabczuk. "Chcemy na najbliższej sesji sejmiku postawić tę sprawę, finansowanie będzie kilkuletnie, myślę, że będzie to kwota między 100 a 200 tys. zł" - powiedział Grabczuk na konferencji prasowej.

Budżet filmu ma wynosić 6 mln zł - poinformował Janusz Skałkowski ze studia Kalejdoskop. Część pieniędzy producent już zgromadził, do końca czerwca chce zdobyć listy intencyjne zapewniające o pokryciu połowy kosztów, aby wystąpić o dotację z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Jeśli dofinansowanie zostanie przyznane, to w styczniu przyszłego roku mogłyby rozpocząć się zdjęcia.

"Chcemy, aby film wszedł na ekrany jesienią 2016 r." - zapowiedział Skałkowski.

Roboczy tytuł filmu to "Ostatni". Będzie opowiadać o życiu "Lalusia" od 1939 r. do jego śmierci w 1963 r. Autor scenariusza filmu Stanisław Kuźnik przypomniał, że Franczak zginął wiele lat po wojnie, "po pierwszym festiwalu w Opolu". "To był czas stabilizacji, ja byłem dzieckiem, do głowy by mi nie przyszło, że w tym czasie jeszcze ktoś z bronią w ręku walczył o ideały II Rzeczypospolitej. To dla mnie niesamowite" - powiedział Kuźnik.

"Jest naszym obowiązkiem przypomnieć tę postać, która jest wzorem propagowania takich zapomnianych może troszkę pojęć jak honor, wierność" - dodał Kuźnik.

Kandydatem do roli Franczaka jest Tomasz Schuchardt. Głównymi bohaterami filmu będą też matka jego syna, którą - według wstępnych ustaleń - może zagrać Olga Bołądź oraz oficer służb  bezpieczeństwa, w którego może wcielić się Adam Woronowicz. Dystrybutorem filmu ma być firma Kino Świat.

Franczak pochodził z Lubelszczyzny, przed wojną był zawodowym sierżantem WP. W 1939 r. dostał się do sowieckiej niewoli, z której zbiegł po kilku dniach. Podczas okupacji niemieckiej działał w ZWZ-AK na Lubelszczyźnie. Po wejściu Armii Czerwonej został wcielony do 2. Armii Wojska Polskiego. Był świadkiem mordów dokonywanych na żołnierzach podziemia. Zdezerterował, początkowo ukrywał się w Łodzi i Sopocie, potem wrócił na Lubelszczyznę. Zaangażował się w działalność podziemną, brał udział w akcjach skierowanych przeciwko UB. W 1947 r. dowodził patrolem w  oddziale WiN kpt. Zdzisława Brońskiego "Uskoka". Od 1953 r. ukrywał się samotnie. Został zastrzelony w 1963 r. podczas obławy urządzonej przez funkcjonariuszy bezpieki.

 

PAP, tk

 

fot. M.Czutko

Słowa kluczowe:

żołnierze wyklęci

,

Lublin

,

film

Opinie

więcej
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook