Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Koniec zdjęć do "Smoleńska"

23.06.2015

Produkcja filmu wciąż potrzebuje ok. 1,5 mln zł wsparcia.

Zakończyły się zdjęcia do filmu „Smoleńsk” w reżyserii Antoniego Krauze. W kinach pojawi się prawdopodobnie na początku przyszłego roku.  

„Dziś kręcimy scenę walki o krzyż. Bardzo ważną scenę w filmie, do której jest wiele zdjęć dokumentalnych i wiele z tych zdjęć zostanie wykorzystanych w filmie. Natomiast, ponieważ chcemy je wpleść w fabułę, musimy też dokręcić z częścią naszych aktorów kilka ujęć” - mówi „Gazecie Polskiej” producent i współscenarzysta filmu Maciej Pawlicki.

Film Antoniego Krauze trafi teraz do postprodukcji. Wśród konsultantów znaleźli się m.in. porucznik Artur Wosztyl, który był dowódcą Jaka-40, który lądował w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku oraz podpułkownik Bartosz Stroiński, który dowodził Tu-154 nr 101, lądujący w Smoleńsku 7 kwietnia 2010 roku.

Produkcję filmu wciąż można wspomagać finansowo. Brakuje jeszcze 1,5 mln zł.  Pieniądze zbiera Fundacja Smoleńsk. Można je przelać na konto o numerze: PL 55 1020 1169 0000 8202 0186 3042.

„Żeby film skończyć potrzebujemy jeszcze ok. 1,5 mln zł. To jest i tak wydaje mi się bardzo dobry wynik. Ns 9,5 mln zł zebraliśmy już 8 mln zł. To jest wysiłek bardzo wielu ludzi, także przedsiębiorców, którzy w ten film zainwestowali. My mamy nadzieję, że to się uda, choć jeszcze apelujemy o wpłaty i także o to by stać się udziałowcem, inwestorem w tym filmie, bo jesteśmy przekonani, że to będzie bardzo dobra inwestycja” - mówi „Gazecie Polskiej” Maciej Pawlicki.

„Trzech największych dystrybutorów o ten film walczyło. Jeden wygrał - to jest Kino Świat - jedna z największych firm dystrybucyjnych, która w tym filmem jest bardzo zainteresowana i bardzo w niego wierzy. Natomiast data premiery nie jest jeszcze ustalona. Również dlatego, że nie chcemy się spieszyć, ale też być może nie będziemy chcieli wchodzić w kontekst kampanii wyborczej. Chcemy żeby ten film zaistniał samoistnie i nie został przykryty innymi ważnymi wydarzeniami. Mamy nadzieję, że to będzie duże wydarzenie dla tej części opinii publicznej, tych wszystkich Polaków, których sprawa smoleńska obchodzi” - dodaje publicysta „wSieci”.

mly/niezalezna.pl

[fot. picaresque]

 

 

Słowa kluczowe:

film

,

film patriotyczny

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook