Jedynie prawda jest ciekawa


Cohen obchodzi rocznicę debiutu płytowego

26.12.2012

Płytą "Songs of Leonard Cohen" zadebiutował w 1967 roku 33-letni kanadyjski bard Leonard Cohen. Na krążku znalazły się takie utwory jak: "So Long, Marianne", "Sisters of Mercy" i "Suzanne". Późny muzyczny debiut Cohena poprzedzony był karierą literacką.

Gdy 27 grudnia 1967 roku do sklepów płytowych trafił album "Songs of Leonard Cohen", jej autor na scenie muzycznej był postacią anonimową.

33-letni Kanadyjczyk rozpoznawalny był w świecie literackim. Powieści "Ulubiona gra" i "Piękni przegrani" ukazały się w Kanadzie na początku lat 60. i zdradzały fascynację Cohena problemami  tożsamości, polityki, religii i seksu. "Songs of Leonard Cohen" nie okazała się jedynie kaprysem ekscentrycznego literata, ale pierwszą z dwunastu płyt jednego z najbardziej wpływowych artystów muzyki popularnej. "Chciałbym, żeby moje piosenki przetrwały tyle czasu, ile przeciętne volvo. Czyli około 30 lat" - wyznał w jednym z wywiadów.

Urodził się w 1934 roku w Montrealu w średniozamożnej żydowskiej rodzinie. Choć należał do przeciętnych studentów, jeszcze w czasie studiów otrzymał pierwszą nagrodę literacką, McNaughton Prize. W 1956 roku wydał swój pierwszy tom poezji, "Let Us Compare Mythologies". Otrzymał stypendium Canada Council, które wykorzystał na życie w Londynie i na wyspie Hydra. Właśnie podczas pobytu na greckiej wyspie napisał swoją pierwszą powieść. Gdy powrócił do Kanady, odrzucił ją każdy dom wydawniczy, do którego drzwi zapukał. Wytykano mu niezdrową obsesją na punkcie seksu. Wobec pruderyjności kanadyjskich wydawnictw, Cohen wydał swoją książkę w nowojorskiej oficynie. Do Kanady "Ulubiona gra" trafiła w 1970 roku, nakładem tego samego wydawnictwa, które wcześniej odmówiło jej publikacji.

Cohen stał się sławą. Podróżował, otaczał się pięknymi kobietami, eksperymentował z LSD (wówczas jeszcze legalnym), prowadził wystawne życie. Często powtarzał, że śpiewem zajął się ponieważ zrozumiał, że nie uda mu się wyżyć z pisania. Nigdy wcześniej nie myślał o karierze piosenkarza, traktując muzykę jako formę wytchnienia od trudów pisania.

Przypadkową sławę przyniósł mu utwór "Suzanne", który wykonywała piosenkarka Judy Collins w 1965 roku. Z dnia na dzień, Cohen stał się objawieniem środowiska folkowego. Na scenie zadebiutował 30 kwietnia 1967 roku, występując w nowojorskim Town Hall. Wkrótce nagrał dla wytwórni Columbia swój pierwszy krążek. "Songs of Leonard Cohen"; ukazał się on 27 grudnia 1967 roku.

Nagrywanie debiutanckiej płyty Leonarda Cohena rozpoczęło się od kłótni między artystą a producentem Johnem Simonem. Cohen domagał się ascetyczności - na płycie miał być tylko głos i gitara, podczas gdy wizja Simona obejmowała również smyczki i obecność zespołu. Choć pieśniarz mógł dokonywać pewnych zmian w nagraniu, ostatecznie zwyciężyło zdanie producenta.

Wokalista wyśpiewywał monotonnym, głębokim głosem słowa przepełnione biblijnymi odnośnikami przy akompaniamencie gitary i niewielkiego zespołu. Zachwyt Cohenem wyrażały lewicujące środowiska studentów, którzy obrali sobie folk za muzykę protestu. Muzyka jednak spotykała się z zarzutami o pretensjonalność. Nazywano go też smutasem. W Polsce Cohen cieszył się niezwykłą popularnością dzięki tłumaczeniom Macieja Zembatego.

- Muzyka Cohena trafiała w ogólny, melancholijny nastrój, jaki panował w Polsce. Nie potrafiliśmy ocenić jakiej wartości jest jego poezja. Podobno w Polsce był bardziej popularny niż w Kanadzie. Ja poznałem jego muzykę pod koniec lat 60. Wyczekiwałem później przy odbiorniku radiowym na kolejny utwór. Wówczas nie znałem zbyt wiele osób, które by go słuchały. Gdy potem Maciej Zembaty zaczął go popularyzować, byłem zły - czułem, że odbiera mi się moją prywatną własność - powiedział dziennikarz Piotr Bratkowski.

W podobnym tonie wypowiedział się australijski wokalista Nick Cave: - Dorastałem słuchając Cohena. Patrzyłem z wyższością na kolegów, którzy go nie znali. Myślałem sobie: wiem coś, czego wy nie wiecie - wyznał muzyk w filmie "Leonard Cohen: I'm Your Man".

Pierwszy utwór Cohena "Suzanne" ujrzał światło dziennie w 1965 r.

Slaw/ PAP

[FOTO: 

Warto poczytać

  1. feta10072018 10.07.2018

    Najlepsze teatry plenerowe i uliczne. W Gdańsku rozpoczyna się festiwal "Feta"

    Ponad 60 spektakli w wykonaniu 20 polskich i zagranicznych zespołów obejrzeć będzie można na rozpoczynającym się w czwartek w Gdańsku XXII Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Plenerowych i Ulicznych Feta.

  2. literatura03072018 03.07.2018

    "Najprawdziwszy biały kruk". Odnaleziono skarb polskiej poezji średniowiecznej

    To to najprawdziwszy biały kruk, niezwykłe cymelium - tak o nieznanym wcześniej, pełnym, drukowanym tekście "Rozmowy Mistrza Polikarpa ze Śmiercią" z 1542 roku mówi jego znalazca, prof. Wiesław Wydra. Dotąd nie była znana kompletna wersja utworu.

  3. sapkowski20062018 20.06.2018

    Twórca sagi "Wiedźmin" kończy dzisiaj 70 lat

    Andrzej Sapkowski, twórca serii powieści o wiedźminie Geralcie, kończy w czwartek 70 lat. Jak zapowiedział pisarz na niedawnym spotkaniu z czytelnikami, nie wyklucza napisania kolejnego tomu cyklu z tym że byłby to prequel.

  4. romanklosowski11062018 11.06.2018

    Nie żyje aktor Roman Kłosowski

    Nie żyje Roman Kłosowski, aktor filmowy i teatralny, znany głównie z roli Romana Maliniaka z serialu TV "Czterdziestolatek". O śmierci artysty poinformował w poniedziałek ZASP - Stowarzyszenie Polskich Artystów Teatru, Filmów, Radia i Telewizji. Aktor miał 89 lat.

  5. beksinski08062018 08.06.2018

    Duże zainteresowanie muzeum polskiego artysty

    Przeszło 350 tys. osób odwiedziło istniejącą od sześciu lat Galerię Zdzisława Beksińskiego w Sanoku (Podkarpackie). Dużym zainteresowaniem zwiedzających cieszy się odtworzona tam pracownia artysty.

  6. kino08062018 08.06.2018

    Odrodzenie polskiego kina? Na ekrany wchodzi "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego

    Porównywana do "Casablanki", zachwycająca rolami aktorskimi, okrzykiwana arcydziełem - nagrodzona w Cannes za reżyserię, wyczekiwana w Polsce "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego z Joanną Kulig i Tomaszem Kotem wchodzi w piątek do kin.

  7. barbarawachowicz07062018 07.06.2018

    W wieku 80 lat odeszła od nas Barbara Wachowicz-Napiórkowska

    Nie żyje pisarka, autorka spektakli, wystaw, programów radiowych i telewizyjnych poświęconych pamięci wielkich Polaków - Barbara Wachowicz-Napiórkowska. O śmierci 81-letniej Wachowicz poinformowała na Twitterze prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

  8. zoodd07062018 07.06.2018

    Fundacja Stefczyka na dniu dziecka w gdańskim zoo

    W dn. 2.06.2018r. w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym odbył się coroczny Festyn Mundurowy Dzień Dziecka, którego organizatorem były: Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów Województwa Pomorskiego i Biuro Organizacyjne Zespół.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook