Jedynie prawda jest ciekawa


"Bóg, honor, rock'n'roll" - wywiad z Mateuszem Ochmanem

16.02.2013

Religia i teologia to sprawy, którymi żyję. Od najmłodszych lat stawiałem sobie pytania teologiczne i próbowałem je rozgryźć - mówi Mateusz Ochman, bloger katolicki.

Arkady Saulski: Jesteś blogerem, kręcisz programy w cyklu Bez Imprimatur, tworzysz grafiki religijne... czy jest coś czym Mateusz Ochman się nie zajmuje?

Mateusz Ochman: Nie tańczę i nie gotuję. Z pożytkiem dla siebie i bliźnich.

Od kilku lat już prowadzisz swój blog "Bóg, honor & rock’n’roll". To blog wyraźnie religijny, ale prezentujący kwestie wiary w bardzo przystępnej formule. Czy jak zaczynałeś to wierzyłeś, że będzie on tak popularny

Ani w to nie wierzyłem, ani nawet o tym nie myślałem, bo w chwili, kiedy go zakładałem blogi w dalszym ciągu kojarzyły się jedynie z pamiętnikami nastolatek. Blogosfera w Polsce nie cieszyła się takim zainteresowaniem jak dzisiaj, a samo stwierdzenie, że jest się blogerem było przez wiele osób traktowane na równi z wyznaniem, że śpi się ze swoim ulubionym misiem.

Czemu w takim razie blog religijny?

Ponieważ religia i teologia to sprawy, którymi żyję. Od najmłodszych lat stawiałem sobie pytania teologiczne i próbowałem je rozgryźć. Dzięki Panu Bogu za moich rodziców, z którymi nie dość, że mogłem na te tematy porozmawiać to jeszcze posiadali wielką wiedzę. I tak w wieku pięciu lat zamiast dyskutować z Tatą o silnikach samochodów czy piłce nożnej rozmawialiśmy o tym dlaczego Pan Bóg postanowił odkupić świat Śmiercią Swojego Syna zamiast czymkolwiek innym.
Z upływem lat sięgałem po lektury teologów, dokumenty Kościoła i ta teologiczna pasja się we mnie rozwijała. Natomiast miałem z nią jeden problem: ciężki język.
Dlatego kiedy już wiedziałem, w którym kierunku chcę pisać bloga było dla mnie oczywistym to, że będzie to blog zahaczający o teologię, ale przekładający język teologicznych debat na język "normalny". Nie wiem tylko, w którym momencie popełniłem błąd! (śmiech)

Myślę, że warto również zwrócić uwagę na to, że piszę nie tylko o religii jako takiej, ale również o tym jak katolik powinien zachować się w świecie. Dlatego nie unikam też takich tematów jak chociażby relacje damsko-męskie. Mojego bloga – z przykrością, bo nie lubię tego słowa – można nazwać katolickim blogiem lifestylowym.

Bloger z misją? Uważasz, że internet to dobre narzędzie ewangelizacji?

Być może źle to zabrzmi, ale nie mam poczucia misji jako bloger. Skoro jestem katolikiem to całe moje życie powinno być misją, nieważne czy jestem blogerem, ślusarzem, górnikiem czy dziennikarzem.
Ja natomiast na blogu nie schodzę na najniższe pułapy ewangelizacji, czyli trafianie z Panem Bogiem do niewierzących. Skupiam się na ludziach, którzy deklarując wiarę kręcą przy tym nosem krzycząc coś o niedzisiejszości Kościoła twierdząc, że obecnie nie da się żyć według Jego nauki. Otóż da się i cały czas o tym piszę.
A internet? Szczerze mówiąc nie znam narzędzia ewangelizacji, które miałoby taki zasięg. Sieć nie jest dobrym, ale jest wręcz bardzo dobrym narzędziem ewangelizacji!

Z grupą przyjaciół uruchomiłeś też kolejne projekty - "Manipularz" i "Bez Imprimatur". Opowiedz proszę coś o nich.

Manipularz to blog pisany przez piątkę autorów: Danusię Kucharską, Sandrę Kwiecień (założycielkę Dzieła Duchowej Adopcji Kapłanów - polecam!), Pawła Beygę, Tomka Adamskiego i mnie. 

Założenie jest proste: piszemy o świecie przez pryzmat naszych katolickich okularów. Smaczku nadaje tutaj fakt, że każdy z nas ma inne spojrzenie na to, co dzieje się w Kościele - nieraz potrafimy się nawet o to pospierać. W Manipularzu chodzi o to, żeby jasno pokazać jak bardzo różnorodni jesteśmy w Kościele - i bardzo dobrze, dopóki nie schodzimy na ścieżkę herezji i łamania przepisów Kościoła.

Bez Imprimatur z kolei tworzę z Tomkiem Adamskim. Nie wiemy czy to vlog, video podcast czy program telewizyjny. W każdym razie stajemy przed kamerą i rozmawiamy o tematach - uwaga to będzie niespodzianka - związanych z religią. Idea jest taka, że to rozmowa dwóch kumpli, której świadkują widzowie. To nie jest program ewangelizacyjny sensu stricto. Po prostu pokazujemy, że teologia to tak samo dobry temat do dyskusji przy piwie, pizzy czy paluszkach jak kobiety czy szybkie samochody. I przy okazji trafiamy z tym co robimy na Bóg, honor & rock'n'roll czy Manipularzu do ludzi, którzy niekoniecznie lubią czytać blogi a wolą oglądać filmiki na YouTube.

W takim razie musisz w to wszystko wkładać ogromną pracę. Czy widzisz jakieś, hmm - "efekty"? To znaczy - otrzymujesz listy od czytelników? Czy może jesteś raczej atakowany?

Jasne, że widzę efekty. Nawet jeden taki "efekt" spotkałem osobiście. Kiedyś czekałem na autobus. Podszedł chłopak, trochę starszy ode mnie i spytał czy ja to ja. Kiedy się przyznałem powiedział, że wpadł na mojego bloga i czytając teksty o aborcji zmienił podejście do tej sprawy, zauważył w tym zło. Dodał też, że po wielu latach zamierza iść do spowiedzi. 

Więc tak - widzę efekty. Mój problem polega jednak na tym, że takie spotkania, listy, pocztówki, wiadomości i maile z pozytywnym odbiorem tego co robię docierają do mnie prywatnie. Hejterzy natomiast walą publicznie i bez ogródek.
Kiedyś byli to po prostu skrajni lewacy, dzisiaj natomiast są to tak zwani wierzący-niepraktykujący albo katolicy z protestanckimi naleciałościami, dla których liczy się tylko to, żeby w Kościele było "fajnie".
Ale jest z tym coraz lepiej, bo po prostu tacy delikwenci są z miejsca kasowani.

Z pewnością jesteś bliżej ludzi niż wielu publicystów. Jak oceniasz obecną, hmm - kondycję moralną naszego pokolenia? Jest faktycznie tak dalece zlaicyzowane?

Nie jestem nauczycielem, mentorem czy "przyjacielem młodzieży" dlatego nie chcę przemawiać tonem mentorskim, ale z moich obserwacji oraz tego co piszą mi Czytelnicy wynika jasno i wyraźnie, że nie jest tak źle jak niektórzy by chcieli.
Społeczeństwo nie jest zlaicyzowane, wręcz przeciwnie: jest na swój sposób uduchowione i poszukujące Boga. Ich problem jest taki, że nie odnajdują odpowiedzi na swoje pytania a jeśli już to traktowani są niepoważnie.
Co jakiś czas dostaję maila od Czytelnika, który pyta na przykład o to dlaczego Pan Bóg ze Starego Testamentu różni się od Pana Boga z Nowego Testamentu. Przecież to są podstawy katechezy! Można humorystycznie spytać - naśladując jednego z reporterów - "gdzie byli katecheci?" Z tym, że to nie jest powód do żartów tylko do złapania się za głowę.

Twoja opinia o stanie naszej duchowości cieszy, ale jednak jest współcześnie wiele zagrożeń - narzucenie przyzwolenia na aborcję, forsowanie eutanazji, coraz lepiej dostępna pornografia - co doradziłbyś młodym ludziom? Jak mogą oni chronić się przed tymi zagrożeniami, a może nawet samemu z nimi walczyć?

Nie będę odkrywczy: trzeba słuchać co Kościół ma w tej kwestii do powiedzenia, bo Kościół jest mądry - w kwestii wiary i moralności jest nieomylny. I skoro Kościół twierdzi, że mamy mówić non possumus to nasza postawa ma być znakiem sprzeciwu wobec tych zachcianek zepsutego świata.
Benedykt XVI powiedział wprost: musimy być nonkonformistami wobec świata, ale tylko i wyłącznie z miłości do niego - nie z nienawiści.
To jest recepta.

Rozmawiał Arkady Saulski

Warto poczytać

  1. feta10072018 10.07.2018

    Najlepsze teatry plenerowe i uliczne. W Gdańsku rozpoczyna się festiwal "Feta"

    Ponad 60 spektakli w wykonaniu 20 polskich i zagranicznych zespołów obejrzeć będzie można na rozpoczynającym się w czwartek w Gdańsku XXII Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Plenerowych i Ulicznych Feta.

  2. literatura03072018 03.07.2018

    "Najprawdziwszy biały kruk". Odnaleziono skarb polskiej poezji średniowiecznej

    To to najprawdziwszy biały kruk, niezwykłe cymelium - tak o nieznanym wcześniej, pełnym, drukowanym tekście "Rozmowy Mistrza Polikarpa ze Śmiercią" z 1542 roku mówi jego znalazca, prof. Wiesław Wydra. Dotąd nie była znana kompletna wersja utworu.

  3. sapkowski20062018 20.06.2018

    Twórca sagi "Wiedźmin" kończy dzisiaj 70 lat

    Andrzej Sapkowski, twórca serii powieści o wiedźminie Geralcie, kończy w czwartek 70 lat. Jak zapowiedział pisarz na niedawnym spotkaniu z czytelnikami, nie wyklucza napisania kolejnego tomu cyklu z tym że byłby to prequel.

  4. romanklosowski11062018 11.06.2018

    Nie żyje aktor Roman Kłosowski

    Nie żyje Roman Kłosowski, aktor filmowy i teatralny, znany głównie z roli Romana Maliniaka z serialu TV "Czterdziestolatek". O śmierci artysty poinformował w poniedziałek ZASP - Stowarzyszenie Polskich Artystów Teatru, Filmów, Radia i Telewizji. Aktor miał 89 lat.

  5. beksinski08062018 08.06.2018

    Duże zainteresowanie muzeum polskiego artysty

    Przeszło 350 tys. osób odwiedziło istniejącą od sześciu lat Galerię Zdzisława Beksińskiego w Sanoku (Podkarpackie). Dużym zainteresowaniem zwiedzających cieszy się odtworzona tam pracownia artysty.

  6. kino08062018 08.06.2018

    Odrodzenie polskiego kina? Na ekrany wchodzi "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego

    Porównywana do "Casablanki", zachwycająca rolami aktorskimi, okrzykiwana arcydziełem - nagrodzona w Cannes za reżyserię, wyczekiwana w Polsce "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego z Joanną Kulig i Tomaszem Kotem wchodzi w piątek do kin.

  7. barbarawachowicz07062018 07.06.2018

    W wieku 80 lat odeszła od nas Barbara Wachowicz-Napiórkowska

    Nie żyje pisarka, autorka spektakli, wystaw, programów radiowych i telewizyjnych poświęconych pamięci wielkich Polaków - Barbara Wachowicz-Napiórkowska. O śmierci 81-letniej Wachowicz poinformowała na Twitterze prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

  8. zoodd07062018 07.06.2018

    Fundacja Stefczyka na dniu dziecka w gdańskim zoo

    W dn. 2.06.2018r. w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym odbył się coroczny Festyn Mundurowy Dzień Dziecka, którego organizatorem były: Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów Województwa Pomorskiego i Biuro Organizacyjne Zespół.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook