Jedynie prawda jest ciekawa


30 lat od premiery "Fanny i Aleksander"

16.12.2012

Mija 30 lat od premiery ostatniego kinowego filmu Ingmara Bergmana. "To jedno z piękniejszych filmowych pożegnań w historii kina" - podkreślają krytycy.

Ingmar Bergman w 1944 roku zadebiutował jako scenarzysta filmowy, a dwa lata później wyreżyserował swój pierwszy film pt. "Kryzys". Przełomem w karierze szwedzkiego twórcy okazał się film "Siódma pieczęć" z 1957 roku. Choć reżyser stał się znany na całym świecie, w rodzimej Szwecji był wielokrotnie obiektem ataków innych filmowców. W 1976 roku Bergman został oskarżony o malwersacje podatkowe. Aby uniknąć więzienia wyjechał ze Szwecji, ale cała sytuacja spowodowała u niego głęboką depresję. 

Na pomysł filmu osnutego wokół wspomnień z dzieciństwa Bergman wpadł jesienią 1978 roku w Monachium. Tworzenie scenariusza zbiegło się z pozytywnymi zmianami w życiu twórcy. Film "Jesienna sonata" - nakręcony z Ingrid Bergman - miał udaną premierę, a w aferze podatkowej został oczyszczony z zarzutów. "Nagle poczułem się wolny. Sądzę że film +Fanny i Aleksander+ skorzystał z tego mojego poczucia ulgi" - wspominał Bergman w książce "Obrazy".

W kwietniu 1979 roku Bergman wrócił na stałe do Szwecji. Scenariusz do "Fanny i Aleksander" został ukończony dwa miesiące później. Przygotowania do rozpoczęcia zdjęć trwały niemal rok. Aby móc zrealizować film zdecydowano się na kooperację szwedzko-francusko-niemiecką, a także podjęto decyzję o powstaniu dwóch wersji obrazu: kinowej i w formie serialu telewizyjnego.

Fabuła opisuje dzieje rodziny Ekdahlów w roku 1907 ze szczególnym uwzględnieniem losów rodzeństwa: 12-letniego Aleksandra i 8-letniej Fanny. Podczas świąt Bożego Narodzenia w domu nestorki rodu: Heleny Ekdahl, spotyka się cała rodzina. Niedługo potem umiera Oskar - ojciec Fanny i Aleksandra. Emilie, wdowa po Oskarze, wiąże się z surowym protestanckim pastorem Vergerusem. Życie dzieci zmienia się diametralnie. 

"Ten zadziwiająco bogaty film można odbierać na wielu poziomach. W warstwie realistycznej jest sagą rodzinną z początku XX wieku, porównywaną przez krytykę z +Buddenbrookami+ Tomasza Manna. Ale zarazem +Fanny i Aleksander+ jest utworem symbolicznym, fantasmagorią, snem o dzieciństwie odwołującym się do późnych dramatów Augusta Strindberga" - pisał Tadeusz Sobolewski w "Gazecie Wyborczej".

Bergman do produkcji filmu zatrudnił w większości grono swoich stałych współpracowników z poprzednich filmów, na czele z operatorem Svenem Nykvistem. W czasie trwającego siedem miesięcy okresu zdjęciowego, reżyser dojrzewał do decyzji, iż "Fanny i Aleksander" ma być jego ostatnim filmem w karierze. 

"Bergman wspomina w swojej autobiografii +Laterna magica+, że pracował na planie +Fanny i Aleksander+ nad kolejnym scenariuszem, lecz organizm coraz częściej odmawiał mu posłuszeństwa. Czuł się wyczerpany pracą przy filmach, stąd narastała w nim stopniowo decyzja o skupieniu się na pracy w teatrze i pisaniu" - mówi Martyna Olszowska.

Efektem prac na planie było około 25 godzin filmu. Ponad pięciogodzinną wersję telewizyjną stworzono bez problemów. W wyniku pierwszego montażu wersji kinowej powstał film o długości czterech godzin, ale kontrakt przewidywał wersję o niemal połowę krótszą. Należało jeszcze raz przemontować całość. "Było to niezwykle kłopotliwe, ponieważ teraz musiałem ciąć po głównych nerwach filmu. Wiedziałem, że z każdym cięciem pogarszam moje dzieło" - tak twórca ubolewał we wspomnieniach "Obrazy".

W późniejszych wywiadach reżyser przyznawał się tylko do rozbudowanego wariantu filmu. "To jedyna wersja do zaakceptowania. Oczywiście, mogłem jeszcze go przyciąć o jakieś dwadzieścia minut, bo są tam pewne dłużyzny" - podkreślał w rozmowie zamieszczonej w "Bergman rozmowy" i dodawał samokrytycznie: "Wersji krótkiej brak jakiegokolwiek rytmu".

17 grudnia 1982 roku szwedzkim widzom zaprezentowano obraz w wersji kinowej. Wersja dłuższa również trafiła do kin - dokładnie rok po premierze wersji krótszej, ale w Szwecji jest lepiej znana jako pięcioodcinkowy serial telewizyjny. "Fanny i Aleksander" w 1984 roku zdobył cztery Oscary. Twórcy otrzymali statuetki Amerykańskiej Akademii Filmowej w kategoriach: najlepszy film nieanglojęzyczny, zdjęcia, scenografia i kostiumy. Obraz nagrodzono również Złotym Globem jako najlepszy film zagraniczny.

"+Fanny i Aleksander+ to mistrzostwo filmowej narracji, które się nie starzeje. Historia zatopiona w urokliwej nostalgii za dzieciństwem. Warto skusić się na dłuższą wersję filmu dla posmakowania piękna historii, bowiem to dopiero w niej Bergman rozwija w pełni różne subtelności postaci, psychologiczne niuanse i drobne zależności między bohaterami, ma czas, by wygrać wszystkie obrazowe szczegóły" - podkreśla Martyna Olszowska.

Mimo, iż "Fanny i Aleksander" był ostatnim filmem kinowym Bergmana, to reżyser nie zaprzestał całkowicie działalności twórczej: pisał sztuki i wspomnienia, reżyserował w teatrze i dla telewizji. Twórca zmarł w 2007 roku w wieku 89 lat na swojej ukochanej szwedzkiej wyspie Faro.

"Stosunek Szwedów do Bergmana jest dość skomplikowany. Z jednej strony, wszyscy mają świadomość, że jest on jedną z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych postaci świata kultury szwedzkiej 2 poł. XX w. Z drugiej strony, gdzieś głęboko tkwi niechęć do obrazu Szwecji i Szwedów, jaki stworzył w swoich filmach. Paradoksalnie jednak ostatni film Bergmana jest zarazem ukochanym filmem Szwedów. Z racji tego, iż film ten często pojawia się w telewizji w okolicach świąt, można żartobliwie stwierdzić, że to taki szwedzki +Kevin sam w domu+" - mówi Olszowska.

PAP/run

fot. wikipedia

Warto poczytać

  1. feta10072018 10.07.2018

    Najlepsze teatry plenerowe i uliczne. W Gdańsku rozpoczyna się festiwal "Feta"

    Ponad 60 spektakli w wykonaniu 20 polskich i zagranicznych zespołów obejrzeć będzie można na rozpoczynającym się w czwartek w Gdańsku XXII Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Plenerowych i Ulicznych Feta.

  2. literatura03072018 03.07.2018

    "Najprawdziwszy biały kruk". Odnaleziono skarb polskiej poezji średniowiecznej

    To to najprawdziwszy biały kruk, niezwykłe cymelium - tak o nieznanym wcześniej, pełnym, drukowanym tekście "Rozmowy Mistrza Polikarpa ze Śmiercią" z 1542 roku mówi jego znalazca, prof. Wiesław Wydra. Dotąd nie była znana kompletna wersja utworu.

  3. sapkowski20062018 20.06.2018

    Twórca sagi "Wiedźmin" kończy dzisiaj 70 lat

    Andrzej Sapkowski, twórca serii powieści o wiedźminie Geralcie, kończy w czwartek 70 lat. Jak zapowiedział pisarz na niedawnym spotkaniu z czytelnikami, nie wyklucza napisania kolejnego tomu cyklu z tym że byłby to prequel.

  4. romanklosowski11062018 11.06.2018

    Nie żyje aktor Roman Kłosowski

    Nie żyje Roman Kłosowski, aktor filmowy i teatralny, znany głównie z roli Romana Maliniaka z serialu TV "Czterdziestolatek". O śmierci artysty poinformował w poniedziałek ZASP - Stowarzyszenie Polskich Artystów Teatru, Filmów, Radia i Telewizji. Aktor miał 89 lat.

  5. beksinski08062018 08.06.2018

    Duże zainteresowanie muzeum polskiego artysty

    Przeszło 350 tys. osób odwiedziło istniejącą od sześciu lat Galerię Zdzisława Beksińskiego w Sanoku (Podkarpackie). Dużym zainteresowaniem zwiedzających cieszy się odtworzona tam pracownia artysty.

  6. kino08062018 08.06.2018

    Odrodzenie polskiego kina? Na ekrany wchodzi "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego

    Porównywana do "Casablanki", zachwycająca rolami aktorskimi, okrzykiwana arcydziełem - nagrodzona w Cannes za reżyserię, wyczekiwana w Polsce "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego z Joanną Kulig i Tomaszem Kotem wchodzi w piątek do kin.

  7. barbarawachowicz07062018 07.06.2018

    W wieku 80 lat odeszła od nas Barbara Wachowicz-Napiórkowska

    Nie żyje pisarka, autorka spektakli, wystaw, programów radiowych i telewizyjnych poświęconych pamięci wielkich Polaków - Barbara Wachowicz-Napiórkowska. O śmierci 81-letniej Wachowicz poinformowała na Twitterze prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

  8. zoodd07062018 07.06.2018

    Fundacja Stefczyka na dniu dziecka w gdańskim zoo

    W dn. 2.06.2018r. w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym odbył się coroczny Festyn Mundurowy Dzień Dziecka, którego organizatorem były: Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów Województwa Pomorskiego i Biuro Organizacyjne Zespół.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook