Jedynie prawda jest ciekawa


Zmarł twórca prywatnego muzeum wojskowego

29.04.2015

W wieku 91 lat zmarł płk Czesław Chmielewski, Honorowy Obywatel Witnicy (Lubuskie), weteran II wojny światowej i twórca Muzeum Chwały Oręża Polskiego.

Płk Chmielewski od lat 70 minionego wieku prowadził jedyne w Polsce prywatne muzeum wojskowe. Przez lata ekspozycja rozrastała się zabierając swemu twórcy i jego rodzinie kolejne pomieszczenia mieszkalne oraz rabaty niewielkiego podwórka, gdzie znajdują się armaty i działa używane przez wojsko polskie w czasie II wojny światowej. Zbiory podzielone są na cztery okresy: Wojsko Polskie 1914-1939 r., Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie, Ludowe Wojsko Polskie i armia współczesna.

Sale muzeum podzielone są tematycznie. Każdy z eksponatów jest autentyczny. Na płaszczu żołnierskim możemy zobaczyć ślady po kulach, a na wojskowym plecaku rdzawe plamy krwi. Eksponaty były gromadzone z funduszy prywatnych płk. Chmielewskiego oraz dzięki darom życzliwych ludzi. Zwiedzanie muzeum jest bezpłatne.

Od ponad 30 lat przez muzeum przewijają się wycieczki z Polski, Niemiec, Holandii, Danii i USA. Jest ono odnotowywane w oficjalnych wykazach placówek muzealnych i w przewodnikach turystycznych. Opisywane jest też na wielu stronach internetowych związanych z turystyką i militarystyką.

- W muzeum można obejrzeć wiele listów gratulacyjnych od premierów, prezydentów i ambasadorów niemal wszystkich europejskich państw. W uznaniu zasług płk Chmielewskiego, Minister Obrony Narodowej uhonorował go Odznaką Honorową Kustosza Tradycji, Chwały i Sławy Oręża Polskiego - powiedział Artur Rosiak z Urzędu Miasta i Gminy w Witnicy.

Czesław Chmielewski urodził się 17 kwietnia 1924 roku w Łucku na Ukrainie. Jego edukacja została przerwana przez wybuch wojny. Wkraczający na Ukrainę Niemcy zabili jego ojca i brata. Postanowił odpłacić za krzywdy wyrządzone najbliższym i ojczyźnie, tym bardziej, że w jego rodzinie żywe były tradycje wojskowe – ojciec i dziadek służyli w Legionach.

Wstąpił do tworzącej się II Armii WP, do 27 Dywizji Wołyńskiej, w której brał czynny udział w walkach na froncie z Niemcami. Szybko awansował na dowódcę swej dywizji, wykazując się niezwykłą odwagą na polu bitwy. Jako młody oficer brał udział w forsowaniu Nysy Łużyckiej i w walkach z oddziałami Grupy Armii "Środek" feldmarszałka Schörnera pod Budziszynem.

Podczas rozbrajania niemieckiego czołgu po eksplozji amunicji został ranny dwudziestoma ośmioma odłamkami, z których pięć pozostało w jego ciele na zawsze. Jego żołnierze uznali go za poległego.

Tymczasem sanitariusze radzieccy zabrali go nieprzytomnego z pola walki i przetransportowali na dalekie zaplecze. Tam po trzech dniach odzyskał przytomność, a po długiej rekonwalescencji wrócił do armii, jako obsługujący działa.

- Nadal jednak był uważany za poległego, o czym nie wiedział. Podczas jednej z wycieczek do Warszawy w domu swojego frontowego kolegi płk Chmielewski natrafił na książkę Kazimierza Kaczmarka pt. "Przez trzy granice" z wpisem, iż pułkownik zginął i został pochowany na cmentarzu 17. pułku Piechoty II Armii Ludowego Wojska Polskiego w Zgorzelcu. Udał się tam niezwłocznie i odnalazł swój grób. Okazało się także, że pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari - zaznaczył Rosiak.

Nadany pośmiertnie Krzyż stał się motywacją dla płk Chmielewskiego do stworzenia prywatnego Muzeum Polskiego Oręża, które miało dokumentować udział Wojska Polskiego w II wojnie światowej. Za życia zobowiązał swoich potomków do dalszego prowadzenia muzeum, w którym zapewne i jego postać będzie miała swe miejsce.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/JKUB

[Na zdjęciu: Płk Czesław Chmielewski podczas uroczystości nadania tytuło Honorowego Obywatela Miasta; fot. UMiG w Witnicy]

Warto poczytać

  1. 1270warszawawruinie 17.01.2018

    Cichociemny: 17 stycznia 1945 r. przekroczyłem zamarzniętą Wisłę - zobaczyłem puste miasto

    17 stycznia 1945 r. do niemal doszczętnie zniszczonej Warszawy wkroczyli żołnierze 1. Armii Wojska Polskiego. Walki o opanowanie miasta trwały zaledwie kilka godzin, ponieważ dowództwo niemieckie wycofało większość swoich sił ze stolicy

  2. 1270lbasiaotwinowska 16.01.2018

    Zmarła Barbara Otwinowska, żołnierz Armii Krajowej i powstaniec warszawski

    - W wieku 94 lat zmarła prof. Barbara Otwinowska, żołnierz Armii Krajowej i powstaniec warszawski, wieloletni pracownik Instytutu Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk

  3. 1270wielkiwodzpolskiejarmiiantonii 15.01.2018

    Sasin: zasługi Macierewicza nie do wymazania ze stron polskiej historii

    Antoni Macierewicz jako minister obrony zasłużył się ojczyźnie w sposób, który nie wymaże go nigdy ze stronic polskiej historii; dzisiaj Polska jest dużo bezpieczniejszym krajem, niż dwa lata temu - ocenił w poniedziałek Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

  4. LawicabitwaYT 05.01.2018

    Polacy zajęli lotnisko w Poznaniu, po czym zbombardowali... Frankfurt! Nieznany epizod walk o niepodległość

    W sobotę przypada 99. rocznica zdobycia przez powstańców wielkopolskich niemieckiego lotniska w podpoznańskiej wsi Ławica. Zdarzenie to miało istotny wpływ na przebieg powstania, ale i rozwój polskiego lotnictwa. Uroczystości rocznicowe zaplanowano na piątek

  5. IwanowSzajnowiczYT 04.01.2018

    Za jego ujęcie Niemcy proponowali kosmiczną nagrodę. 75 lat temu został rozstrzelany polski James Bond

    75 lat temu, 4 stycznia 1943 r., w Atenach rozstrzelany został przez Niemców Jerzy Iwanow-Szajnowicz, agent brytyjskich służb, bohater greckiego ruchu oporu. Podczas II wojny jako agent 033B brytyjskiego wywiadu zasłynął z tego, że sam wysadzał niemieckie okręty i statki zaopatrzeniowe

  6. 1270oswiecimskizbrodniarz 29.12.2017

    Pomagał przy morderstwach w Auschwitz, pójdzie siedzieć

    TK odrzucił odwołanie byłego strażnika z Auschwitz. Trafi za kraty

  7. 1270aushwitzas1 28.12.2017

    73 lata temu Niemcy stracili dowódców konspiracji w Auschwitz

    73 lata temu Niemcy zgładzili pięciu więźniów, liderów ruchu oporu w obozie Auschwitz. 30 grudnia 1944 r. powiesili dwóch Polaków i trzech Austriaków

  8. poznan27122017 27.12.2017

    Jeden z niewielu zrywów niepodległościowych, który zakończył się sukcesem

    W Poznaniu uczczono 99. rocznicę powstania wielkopolskiego

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook