Jedynie prawda jest ciekawa


Zbrodnia katyńska – 73 lata po

11.10.2013

Sowieci, a także ich współcześni spadkobiercy, z tego samego zresztą resortu, który wiosną 1940 roku rozstrzelał co najmniej 21 768 obywateli polskich, to prawdziwi mistrzowie Kłamstwa.

Niemiecki nazizm zbudował perfekcyjną maszynę do mordowania milionów. Tak skuteczną, że w ciągu kilku lat pół narodu żydowskiego zamieniono w pola popiołów. Jednak zbrodnie Niemców były inne były wprost. Hitler już w Main Kampf jasno zapowiadał, co zrobi. Sowieci przeciwnie, nie żałowali światu pięknych, wyrastających z najlepszych humanistycznych tradycji słów o wolności, sprawiedliwości i równości. O końcu podziału na rasy i narody. Dlatego ich kłamstwa były tak skuteczne. I skuteczne pozostają. Zachodowi zainfekowali bowiem truciznę, która działa i dziś.

Czy tych co najmniej 21 768 obywateli polskich nie mogli po prostu zesłać do łagrów, tak jak uczynili to z półtora miliona innych Polaków? Dlaczego wymyślili zbrodnię tak diabelską?

Sowieci chcieli zniszczyć polską elitę, inteligencję bo to przecież byli w większości inteligenci, oficerowie rezerwy? Na pewno. Chcieli zemścić się za klęskę 1920 roku? Także bardzo prawdopodobne. Ale był także jeszcze jeden cel: trwałe złamanie Polski i Polaków. Bo zbrodnia tej skali, tej metody (strzały w tył głowy), zbrodnia tak bardzo nieludzka, poza tym, co wyobrażalne, nawet w warunkach wojennych zawsze pacyfikuje naród. Katyń był czymś w rodzaju bomby atomowej zrzuconej na Polskę. Po czymś takim wola walki, a nawet wola życia, stają się kategoriami z innego świata. W pewnym sensie – nie ma już nic. Plan się nie powiódł, ale nie jest też tak, że nie ma po nim śladu. W nas, w naszych ambicjach narodowych, w naszym sposobie myślenia.

Tę zbrodnię Sowieci starannie wymieszali z Kłamstwem, zwalając winę na Niemców (próbując nawet osądzić hitlerowców za Katyń w Norymberdze), co tylko zwiększyło paraliżującą, obezwładniającą moc tych pięciu liter. Bo ktoś, kto zrobił coś takiego, musi być diabłem. Ale ktoś, kto przez 5 dekad w żywe oczy łże, a nawet zmusza ofiary, by temu Kłamstwu składały pokłon, choćby milcząc, jest diabłem wcielonym.

Polacy szybko zresztą zrozumieli, że na Katyniu zasadza się sowieckie panowanie w Polsce, przede wszystkim panowanie w sferze psychicznej, emocjonalnej. Dlatego dla tak wielu wyrazem oporu, często pierwszym, bardzo intuicyjnym, moralnym wręcz, niezwiązanym z żadną myślą polityczną, było napisanie na murze „Katyń Pamiętamy!” Dlatego z takim uporem na cmentarzach stawiano krzyże katyńskie. Wolność mogła nadejść dopiero po obaleniu Kłamstwa.

W Kłamstwie tym Sowieci trwali aż do 13 kwietnia 1990 roku, gdy Moskwa przyznała, że to jednak ona. Ale znów – już chwilę potem rosyjska prasa opublikuje artykuły „historyków”, według których to jednak Niemcy. I zgodnie z tą receptą – trochę prawdy, później znów Kłamstwo – grają Rosjanie do dziś. Dadzą jakieś dokumenty, ale jednocześnie sprowokują jakąś wypowiedzią. Po Smoleńsku puszczą film Wajdy w telewizji, w Dumie przyjmą „odważną” uchwałę, ale już w Strasburgu wrócą do starej gry, a nawet sięgną po haniebne sformułowanie „wydarzenia katyńskie”. I tak w kółko. I inaczej nie będzie. Bo dla Moskwy Katyń to wciąż narzędzie panowania nad Polską i Polakami. Panowania już tylko emocjonalnego, ale jednak użytecznego. Gdy tego potrzebują – wywołują falę sympatii i pojednania na gruncie prawdy. W innym momencie, gdy sobie zażyczą, zagrają kartą bezczelności i Kłamstwa. KGB-owcy, wciąż czczący NKWD, z tego narzędzia łatwo nie zrezygnują, i dlatego sprawy Katynia nie zamkną ostatecznie nigdy.

Takie są skutki zbrodni, do której pasuje powiedzenie: „Zrób coś takiego, by nikt nie pomyślał, że mogłeś to zrobić”. Zachód przecież nie uwierzy. A jak już uwierzy, to Moskwa wymyśli coś równoważącego – np. sprawę rzekomej zbrodni na jeńcach sowieckich 1920 roku. Bo tę sprawę naprawdę wymyślono jako kontrapunkt – w czasach Gorbaczowa, na jego polecenie, w chwili gdy ZSRR wiedział, że Kłamstwo katyńskie jest już nie do obrony.

Minęły 73 lata od chwili, gdy tysiące polskich oficerów wprowadzono pojedynczo do wyciszonego pomieszczenia i zabito strzałem z pistoletu Walther. Polska delegacja z prezydentem Kaczyńskim na czele pospieszyła do Katynia, by oddać hołd. Wydawało się, że to chwila zwycięstwa. Pierwszy nieuwikłany w komunizm prezydent, wyrastający z tradycji niepodległościowej, chciał oddać hołd tamtym. Los chciał, że dołączył do nich w sensie najbardziej dosłownym. Wracając do przywołanego powyżej motta – zdarzyło się coś takiego, że trudno pomyśleć, że ktoś mógł to zrobić.

Później generałowa Anodina wystąpiła na słynnej konferencji i rzuciła w świat: pijany polski generał, presja prezydenta, nieudolni piloci. Do tego bezczelny, imperialny uśmiech. Polski rząd udał, że wierzy, i nawet sam coś podobnego napisał. Sprawa podzieliła Polaków głęboko jak nigdy. Kto na tym korzysta – wiemy.

I znów piszemy – już nie na murach, ale w Internecie, na transparentach – że pamiętamy, i że nie ma zgody na Kłamstwo. I będziemy pisali, póki sił.

Jacek Karnowski

(Fot. wikimedia.org)

Warto poczytać

  1. 1270oblawanamlodewilki 12.07.2018

    To najbardziej tragiczna zbrodnia na Polakach po II wojnie światowej. Wspaniały gest kibiców.

    Kibice Sparty Augustów uczcili pamięć polskich żołnierzy wymordowanych w przez oprawców z NKWD, UB i KBW. Dla augustowskiej młodzieży pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest bardzo ważna, czemu dali wyraz w osobliwy sposób. W Augustowie powstał mural upamiętniający zamordowanych bohaterów

  2. 1270dudela 29.05.2018

    Prezydent: dziękujemy weteranom za ich patriotyzm i poświęcenie

    Dziękujemy weteranom za ich patriotyzm, poświęcenie i odwagę; pamiętamy też o tych, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, z okazji obchodzonego we wtorek Dnia Weterana działań Poza Granicami Państwa

  3. Zygelbojmwiki 12.05.2018

    Krzyczał że "Świat oszalał". Wkrótce popełnił samobójstwo w akcie rozpaczy przeciw zagładzie Żydów i milczeniu Zachodu

    75 lat temu, 12 maja 1943 r., w obliczu nieuchronnego upadku żydowskiego zrywu w Warszawie, a także w związku z bezskutecznymi prośbami o reakcję Zachodu na Zagładę Żydów, w Londynie popełnił samobójstwo Szmul Mordechaj Zygielbojm.

  4. PileckiUBwiki 08.05.2018

    "Oświęcim to była igraszka". 71 lat temu Witold Pilecki został aresztowany przez UB

    8 maja 1947 roku został aresztowany przez UB rotmistrz Witold Pilecki, bohaterski "ochotnik do Auschwitz", który dał się schwytać Niemcom w ulicznej łapance, by zdobyć wiarygodne dane na temat zbrodni hitlerowskich oraz stworzyć konspirację wojskową wśród więźniów

  5. usa06052018 06.05.2018

    Ta decyzja uratowała Amerykę od komunizmu. O wszystkim zadecydował jeden człowiek

    200 lat temu w budynku przy trewirskiej Bruckergasse przyszedł na świat Karol Marks. Z

  6. 1270powstanieslaskie 02.05.2018

    97. rocznica wybuchu III powstania śląskiego

    W nocy z 2 na 3 maja 1921 r. wybuchło III powstanie śląskie, które przesądziło o sposobie podziału Górnego Śląska między Polskę i Niemcy

  7. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  8. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook