Jedynie prawda jest ciekawa


Sztuczna szczęka rzuciła światło na śledztwo IPN

24.01.2012

Jedna z osób pochowanych w zbiorowej mogile przy dworcu Stradom w Częstochowie miała sztuczną szczękę wykonaną w latach 50. To zaskoczenie dla IPN, który w 2010 r. przeprowadził ekshumację grobu w ramach śledztwa, dotyczącego zbrodni z czasów II wojny światowej.

"Postępowanie właściwie powinno być umorzone, ale okazuje się, że nawet w śledztwach dotyczących zdarzeń sprzed wielu lat czasem są niespodzianki i dziwne odkrycia" - powiedziała we wtorek naczelniczka pionu śledczego IPN w Katowicach, Ewa Koj.

Postępowanie zostało wszczęte pod kątem zbrodni nazistowskiej - utworzeniu przy dworcu w Stradomiu masowego grobu dla osób przewożonych transportami niemieckimi w okresie okupacji. Ostatnie informacje rzucają jednak na to śledztwo zupełnie nowe światło.

Pierwsza opinia archeologiczna po pracach wykopaliskowych z czerwca 2010 r. wskazywała, że w jednej z wykopanych jam grobowych rzeczywiście są szczątki osób wyrzucanych z wagonów podczas II wojny światowej. Jednak po zbadaniu drugiej jamy okazało się, że są tam szczątki osób, które zginęły już po 1945 r.

"Są tam ciała dwóch kobiet i trzech mężczyzn w wieku od 20 do 50 lat. W jednej czaszce już wtedy ujawniliśmy protezę, bardzo profesjonalną. Została ona poddana badaniom w zakładzie kryminalistyki częstochowskiej policji. Właśnie ostatnio dostaliśmy opinię, że jest to proteza wykonana w latach 50. w Anglii. Powstaje więc pytanie, kim była ofiara i dlaczego tam się znalazła" - powiedziała prok. Koj.

Prokuratorzy IPN przypuszczają, że ziemia w Stradomiu kryje nie tylko ofiary hitlerowców, ale też powojenne ofiary represji UB. Przypominają, że po wojnie było wiele przypadków zaginięcia osób przesłuchiwanych przez bezpiekę. "Po prostu było to miejsce wygodne do tego, żeby dokonywać pochówków" - wskazała naczelniczka.

Niewykluczone, że w ramach prowadzonego śledztwa IPN zasięgnie opinii biegłych z zakresu stomatologii, być może dzięki tak charakterystycznej protezie uda się ustalić tożsamość tej osoby.

Innym problemem uniemożliwiającym szybkie zakończenie śledztwa jest wybudowana w latach 60. rampa kolejowa, która - według ustaleń IPN - pokrywa część masowego grobu. "Myślę, że ta sprawa nie może być zakończona bez dodatkowych ustaleń" - podkreśliła Koj.

Podczas dotychczasowej ekshumacji w wyznaczonym do przeszukania terenie znaleziono szczątki 16 osób. W czasie prac przeszukano wyznaczony do eksploracji teren o powierzchni blisko 500 m kw. Ludzkie kości leżały na głębokości od 70 cm do 1,2 metra. Poza nimi znaleziono też przedmioty osobiste: poza sztuczną szczęką także portfel i elementy uzbrojenia. 

O tym, że przy dworcu kolejowym Stradom znajdują się zwłoki osób, które zmarły prawdopodobnie podczas niemieckich transportów kolejowych, poinformował kilka lat temu mieszkaniec Częstochowy, który próbował ustalić losy swojego ojca. Częstochowianin uzyskał relację od człowieka, który był zmuszany przez Niemców do wykopywania mogił i wrzucania do nich ciał.

Ta wiadomość zaskoczyła przedstawicieli IPN - wcześniej nie było na to żadnych dowodów ani śladów. Nawet kwerenda w częstochowskim archiwum, ogłoszenia w lokalnej prasie, kościołach, a także komunikaty przekazywane przez częstochowski magistrat nie potwierdziły tych wiadomości. Po dokonaniu odwiertów we wskazanym miejscu okazało się, że mężczyzna miał jednak rację. Odwiertów przy tzw. małej rampie dworca dokonano wiosną 2009 r. Później, już podczas wstępnych prac, znaleziono tam osiem ludzkich szkieletów.

PAP
[PAP/Supernak]

Warto poczytać

  1. 1270oblawanamlodewilki 12.07.2018

    To najbardziej tragiczna zbrodnia na Polakach po II wojnie światowej. Wspaniały gest kibiców.

    Kibice Sparty Augustów uczcili pamięć polskich żołnierzy wymordowanych w przez oprawców z NKWD, UB i KBW. Dla augustowskiej młodzieży pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest bardzo ważna, czemu dali wyraz w osobliwy sposób. W Augustowie powstał mural upamiętniający zamordowanych bohaterów

  2. 1270dudela 29.05.2018

    Prezydent: dziękujemy weteranom za ich patriotyzm i poświęcenie

    Dziękujemy weteranom za ich patriotyzm, poświęcenie i odwagę; pamiętamy też o tych, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, z okazji obchodzonego we wtorek Dnia Weterana działań Poza Granicami Państwa

  3. Zygelbojmwiki 12.05.2018

    Krzyczał że "Świat oszalał". Wkrótce popełnił samobójstwo w akcie rozpaczy przeciw zagładzie Żydów i milczeniu Zachodu

    75 lat temu, 12 maja 1943 r., w obliczu nieuchronnego upadku żydowskiego zrywu w Warszawie, a także w związku z bezskutecznymi prośbami o reakcję Zachodu na Zagładę Żydów, w Londynie popełnił samobójstwo Szmul Mordechaj Zygielbojm.

  4. PileckiUBwiki 08.05.2018

    "Oświęcim to była igraszka". 71 lat temu Witold Pilecki został aresztowany przez UB

    8 maja 1947 roku został aresztowany przez UB rotmistrz Witold Pilecki, bohaterski "ochotnik do Auschwitz", który dał się schwytać Niemcom w ulicznej łapance, by zdobyć wiarygodne dane na temat zbrodni hitlerowskich oraz stworzyć konspirację wojskową wśród więźniów

  5. usa06052018 06.05.2018

    Ta decyzja uratowała Amerykę od komunizmu. O wszystkim zadecydował jeden człowiek

    200 lat temu w budynku przy trewirskiej Bruckergasse przyszedł na świat Karol Marks. Z

  6. 1270powstanieslaskie 02.05.2018

    97. rocznica wybuchu III powstania śląskiego

    W nocy z 2 na 3 maja 1921 r. wybuchło III powstanie śląskie, które przesądziło o sposobie podziału Górnego Śląska między Polskę i Niemcy

  7. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  8. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook