Jedynie prawda jest ciekawa


Wspomnienie partyzanta z Kielecczyzny

09.01.2013

70 lat temu zginął w walce z Niemcami Władysław Jan Jasiński ps. Jędruś, jeden z najważniejszych dowódców partyzanckich na Kielecczyźnie i Podkarpaciu. Nazwa oddziału, który przyjął swoją nazwę od pseudonimu swojego dowódcy, stała się synonimem walki z Niemcami.

Władysław Jan Jasiński urodził się 18 sierpnia 1909 r. w Sadkowej Górze niedaleko Mielca (Podkarpackie). Studiował historię na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie oraz prawo na Uniwersytecie Warszawskim, które ukończył w 1938 roku. Jeszcze w czasie studiów wstąpił do Związku Młodej Polski.

Po studiach powrócił na Podkarpacie i podjął pracę nauczyciela w tarnobrzeskim gimnazjum.

We wrześniu 1939 roku brał udział w obronie Tarnobrzega. Po wrześniowej klęsce bardzo szybko przeszedł do działalności konspiracyjnej. - Skupił wokół siebie, młodych, niezwykle aktywnych ludzi. Cała działalność miała charakter przede wszystkim propagandowy. We wczesnym okresie "Jędrusie" skupili się na działalności wydawniczej. Nie prowadzili działalności bojowej w pierwszych latach - powiedział dyrektor Ośrodka Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach, historyk dr Marek Maciągowski.

Działalność wydawniczą oddział prowadził w Sulisławicach (pow. sandomierski). - "Jędrusie" mieli tam swoją drukarnię. Mieściła się ona w starym kościele - powiedziała nauczycielka historii z Publicznego Zespołu Szkół im. Oddziału Partyzanckiego "Jędrusie" w Sulisławicach Danuta Jaworowska.

Grupa Władysława Jasińskiego wydawała tam biuletyn informacyjno-propagandowy "Odwet". - Informacje w nim zawarte, były uzyskiwane głównie za pośrednictwem nasłuchu radiowego i bardzo szybko zamieszczane na łamach biuletynu - wyjaśnił dr Maciągowski. Jak podkreślił, wielu osobom wydawało się wówczas, że za pismem stoi duża, prężna organizacja, tymczasem była to niewielka grupa konspiratorów.

- "Odwet" na początku był pisany przez kalkę, potem na maszynie i powielaczu. Jasiński zyskiwał współpracowników rozsianych po całej prawostronnej Sandomierszczyźnie, a potem lewobrzeżnej, głównie na południe od Sandomierza. Organizacja działała spontanicznie i żywiołowo – powiedział autor monografii "Odwet-Jędrusie", żołnierz Armii Krajowej Włodzimierz Gruszczyński ps. Jach.

Jak twierdzi Gruszczyński, charakter działalności grupy Jasińskiego zmienił się radykalnie na wiosnę 1941 roku, kiedy w pięć osób dokonała ona skoku na leśnictwo w Szczece położone między Staszowem a Połańcem i zabrała pewną ilość pieniędzy na wydawanie "Odwetu" i działalność Pomocową.

- Była to działalność opiekuńcza wobec osób poszkodowanych przez wojnę. To wszystko spowodowało, że "Jędruś" jeszcze za życia uważany był za bohatera narodowego, a "Jędrusie" za "Opatrzność Bożą" dla miejscowej ludności - powiedział Gruszczyński.

Władysław Jan Jasiński zginął 9 stycznia 1943 roku w miejscowości Trzcianka między Połańcem a Osiekiem na posesji Józefa Wiącka, swojego następcy. - Na ten dzień wyznaczył spotkanie z chłopakami przed jakimiś działaniami w Tarnobrzeskiem. Chłopcy byli zawiadomieni. "Jędrusie" nie kwaterowali w jednostce zwartej - albo mieszkali we własnych domach, albo na kwaterach i skrzykiwali się - tłumaczył Gruszczyński.

Według niego, tego dnia jeden z gestapowców działających w okolicach Połańca nakrył przypadkowo mieszkańca pobliskiej wsi, który ubił świnię i był w trakcie wyrabiania mięsa na sprzedaż. To było zakazane. Broniąc się przed konsekwencjami, zdradził miejsce pobytu "Jędrusiów".

Wraz Jasińskim zginęli jego koledzy Marian Gorycki (ps. Polikier) i Antoni Toś (ps. Antek). 11 stycznia 1943 r. zostali pochowani na cmentarzu sulisławickim, gdzie do dziś znajduje się zbiorowa mogiła "Jędrusiów".

Po śmierci Jasińskiego, dowództwo przejął Józef Wiącek ps. Sowa. W okresie realizacji planu "Burza" "Jędrusie" stali się 4. kompanią 2 Pułku Piechoty Legionów AK Ziemi Sandomierskiej.

Oddział "Jędrusiów", który przyjął swoją nazwę od pseudonimu swojego dowódcy był popularny do tego stopnia, że określenie "Jędrusie" szeroko stosowano do każdej działalności konspiracyjnej. "Ta nazwa stała się w roku 1940, 1941 wręcz synonimem walki z Niemcami" - zaznaczył dr Maciągowski.

PAP, ruk

[Fot. Wikipedia]

Warto poczytać

  1. 1270oblawanamlodewilki 12.07.2018

    To najbardziej tragiczna zbrodnia na Polakach po II wojnie światowej. Wspaniały gest kibiców.

    Kibice Sparty Augustów uczcili pamięć polskich żołnierzy wymordowanych w przez oprawców z NKWD, UB i KBW. Dla augustowskiej młodzieży pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest bardzo ważna, czemu dali wyraz w osobliwy sposób. W Augustowie powstał mural upamiętniający zamordowanych bohaterów

  2. 1270dudela 29.05.2018

    Prezydent: dziękujemy weteranom za ich patriotyzm i poświęcenie

    Dziękujemy weteranom za ich patriotyzm, poświęcenie i odwagę; pamiętamy też o tych, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, z okazji obchodzonego we wtorek Dnia Weterana działań Poza Granicami Państwa

  3. Zygelbojmwiki 12.05.2018

    Krzyczał że "Świat oszalał". Wkrótce popełnił samobójstwo w akcie rozpaczy przeciw zagładzie Żydów i milczeniu Zachodu

    75 lat temu, 12 maja 1943 r., w obliczu nieuchronnego upadku żydowskiego zrywu w Warszawie, a także w związku z bezskutecznymi prośbami o reakcję Zachodu na Zagładę Żydów, w Londynie popełnił samobójstwo Szmul Mordechaj Zygielbojm.

  4. PileckiUBwiki 08.05.2018

    "Oświęcim to była igraszka". 71 lat temu Witold Pilecki został aresztowany przez UB

    8 maja 1947 roku został aresztowany przez UB rotmistrz Witold Pilecki, bohaterski "ochotnik do Auschwitz", który dał się schwytać Niemcom w ulicznej łapance, by zdobyć wiarygodne dane na temat zbrodni hitlerowskich oraz stworzyć konspirację wojskową wśród więźniów

  5. usa06052018 06.05.2018

    Ta decyzja uratowała Amerykę od komunizmu. O wszystkim zadecydował jeden człowiek

    200 lat temu w budynku przy trewirskiej Bruckergasse przyszedł na świat Karol Marks. Z

  6. 1270powstanieslaskie 02.05.2018

    97. rocznica wybuchu III powstania śląskiego

    W nocy z 2 na 3 maja 1921 r. wybuchło III powstanie śląskie, które przesądziło o sposobie podziału Górnego Śląska między Polskę i Niemcy

  7. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  8. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook