Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Witold Pilecki - 74 lata temu poszedł do Auschwitz na ochotnika

19.09.2014

19 września za zgodą Komendanta Głównego Związku Walki Zbrojnej, gen. Stefana Roweckiego „Grota”, jako Tomasz Serafiński wszedł w kocioł łapanki w bloku przy al. Wojska Polskiego 40 w Warszawie.

Relację pochodzącą z tzw. Raportu „W”, który Witold Pilecki spisał wkrótce po ucieczce z Auschwitz w kwietniu 1943 roku zamieszcza na swoim profilu na Faceboku Instytut Pamięci Narodowej.

Dnia 19 września 1940 roku godzinie 6.00 rano szedłem sam i na rogu Alei Wojska i Felińskiego stanąłem w „piątki" ustawiane przez esesmanów z łapanych mężczyzn. Potem załadowano nas na Placu Wilsona do aut ciężarowych i zawieziono do koszar Szwoleżerów. Po spisaniu danych personalnych w zorganizowanym tam prowizorycznie biurze i odebraniu ostrych przedmiotów (pod groźbą zastrzelenia, jeśli się potem u kogoś bodaj żyletka znajdzie) wprowadzono nas na ujeżdżalnię, gdzie pozostawaliśmy przez 19 i 20 września… W tym czasie niektóre rodziny wykupywały swych najbliższych, płacąc ogromne sumy esesmanom. W nocy spaliśmy wszyscy pokotem na ziemi. Ujeżdżalnię oświetlał ogromny reflektor, stojący przy wejściu. Po czterech stronach umieszczeni byli esesmani z bronią maszynową.

Było nas tysiąc osiemset kilkudziesięciu. 21 września rano wsadzono nas do aut ciężarowych i w towarzystwie eskortujących motocykli z bronią maszynową, odwieziono na dworzec zachodni i załadowano do wagonów towarowych. W wagonach tych przedtem widocznie musieli wieźć wapno, gdyż cała podłoga była nim wysypana. Wagony zamknięto. Wieziono dzień cały. Pić ani jeść nie dali. Zresztą jeść nikt nie chciał. Mieliśmy, wydany dnia poprzedniego, chleb którego wtedy ani jeść ani cenić nie umieliśmy. Chciało się nam tylko bardzo pić. Wapno pod wpływem wstrząsów rozdrabniało się w pył. Unosiło się w powietrzu, drażniło nozdrza i gardło. Pić nie dali. Przez szczeliny desek, którymi zabite były okna, widzieliśmy, że wiozą nas gdzieś na Częstochowę. Około 10 wieczór pociąg się zatrzymał w jakimś miejscu i dalej już nie jechał. Słychać było krzyki, wrzask, otwieranie wagonów, ujadanie psów. Zgiełk i jazgot głosów zbliżał się stopniowo. Nareszcie gwałtownie otwarto drzwi naszego wagonu. Oślepiły nas reflektory skierowane we wnętrze. - Heraus! rrraus! rrraus! - padały wrzaski, a kolby esesmanów spadały na ramiona, plecy i głowy kolegów. Pędzono nas przed siebie, ku większej ilości skupionych świateł…. Zbliżaliśmy się do bramy, umieszczonej w ogrodzeniu z drutów, na której widniał napis: "Arbeit macht frei".

Pełniejszy raport Rotmistrz Pilecki napisał w 1945 roku we Włoszech, po opuszczeniu obozu jenieckiego, do którego trafił po Powstaniu Warszawskim.

W 1940 roku Witold Pilecki przedstawił swoim przełożonym z konspiracji plan przedostania się do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Miał tam zdobyć informacje na temat funkcjonowania obozu oraz zorganizować ruch oporu. 19 września za zgodą Komendanta Głównego Związku Walki Zbrojnej, gen. Stefana Roweckiego „Grota”, jako Tomasz Serafiński wszedł w kocioł łapanki w bloku przy al. Wojska Polskiego 40. Do obozu trafił w nocy z 21 na 22 września 1940 wraz z tak zwanym drugim transportem warszawskim. Został więźniem Auschwitz z numerem 4859.

Pilecki przez trzy lata pobytu w obozie Auschwitz zorganizował siatkę konspiracyjną i przesyłał meldunki, w których opisywał szczegółowo zbrodnicze funkcjonowanie obozu. Po ucieczce przedstawił szczegółowy raport o zbrodniach popełnianych w Auschwitz oraz - nigdy niezrealizowany - plan akcji zbrojnej w celu uwolnienia więzionych w obozie.

Nazwisko zamordowanego w maju 1948 roku przez komunistyczne władze polskiego bohatera przez lata próbowano wymazać z historii. W najbliższą sobotę na warszawskim Żoliborzu, nieopodal miejsca, gdzie wszedł w kocioł niemieckiej łapanki odbędzie się Bieg Rotmistrza Witolda Pileckiego.

Zapraszamy na stronę poświęconą rotmistrzowi TUTAJ

Warto poczytać

  1. 800px-RemovedStalin 20.01.2017

    Raport CIA: Sowieci traktowali Polskę jak kolonię

    W odtajnionym niedawno przez CIA raporcie można przeczytać m. in. o gospodarczym wyzyskiwaniu Polski przez Sowietów.

  2. portalekipnwybory 19.01.2017

    Nowy portal IPN dot. wyborów w 1947 r.

    Materiały archiwalne i edukacyjne o sfałszowanych przez komunistów wyborach do Sejmu w 1947 r. są dostępne na nowym portalu edukacyjnym Instytutu Pamięci Narodowej. Jego prezentacji towarzyszyła konferencja naukowa o narracjach o powojennej historii Polski.

  3. fe33054d649142bba6186c7c728278cb 18.01.2017

    Będą kolejne procesy byłych esesmanów

    Dawni strażnicy obozów koncentracyjnych byli do niedawna bezkarni, ponieważ warunkiem skazania było udowodnienie indywidualnej winy oskarżonego.

  4. PolishArmyParadewaf-2012-1502-291945 17.01.2017

    72. rocznica wkroczenia 1 Armii WP do Warszawy

    "Upiorne +wyzwolenie+ trupa miasta i upiorna defilada na jego cmentarzysku” - pisał o tym wydarzeniu we wspomnieniach Jeremi Przybora.

  5. Zrzut-ekranu-2017-01-16-o-145147 16.01.2017

    Odkryto nieznane obiekty w Treblince

    W listopadzie 2016 roku zakończyły się badania obozu pracy w Treblince, przeprowadzone przez zespół geodetów na zlecenie MKiDN.

  6. building-922529960720 14.01.2017

    Najstarszy warsztat szklarski na terenie Polski

    Popękane szklane paciorki, przetopione fragmenty szkła i szklane "łezki" - to m.in. świadectwa po warsztacie szklarskim, który działał ok. 2 tys. lat temu na górze Grojec w Żywcu. Być może jest to najstarsze tego typu miejsce na terenie Polski.

  7. MWankowiczMonteCassino 10.01.2017

    125 lat temu urodził się Melchior Wańkowicz

    Melchior Wańkowicz urodził się 10 stycznia 1892 w rodzinnym majątku Kałużyce położonym nieopodal Mińska na Białorusi.

  8. mid-17109223 09.01.2017

    96. urodziny ostatniego żyjącego Cichociemnego

    Kapitan Aleksander Tarnawski ps. Upłaz i Wierch - obchodzi 96. urodziny. Podczas poniedziałkowej uroczystości jubilat otrzymał medal "Pro Patria".

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook