Jedynie prawda jest ciekawa

Szarek: 4 czerwca 1989 r. był czasem radości i nadziei

04.06.2017

- 4 czerwca był czasem wielkiej radości i nadziei, że po tylu latach represji, prześladowań i upokorzeń Polacy powiedzieli "nie" systemowi komunistycznemu - powiedział prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek.

Jak ocenił szef Instytutu Pamięci Narodowej, 4 czerwca to "jedna z najważniejszych dat w najnowszej historii Polski i czas wielkiej nadziei".

"To był plebiscyt Polaków, którzy po raz pierwszy od 1947 roku znowu dostali szansę, żeby za pomocą kartki wyborczej wyrazić swój stosunek do komunistów. W 1947 roku wybory, które miały być wolne, zostały sfałszowane. Odbywały się w atmosferze terroru, tysiące członków Polskiego Stronnictwa Ludowego trafiło do więzień, około 150 osób zamordowano. Kilkadziesiąt lat oporu i walki Polaków o wolność zaowocowało tym, że komuniści 4 czerwca zgodzili się na przeprowadzenie wyborów kontraktowych. One nie były zupełnie wolne. Do Sejmu były wolne w 35 proc., i te 35 proc. które były do obsadzenia, w pełni zostało wykorzystane przez kandydatów Solidarności. Do Senatu, który wtedy przywrócono, w 99 procentach. Na 100 senatorów kandydaci Solidarności obsadzili 99 mandatów" - podkreślił Szarek.

Uznał dzień 4 czerwca 1989 r. za "wielkie zwycięstwo". Jak tłumaczył, wyborcy sprzeciwili się wówczas systemowi komunistycznemu, "skreślając również tak zwaną listę krajową, na której byli umieszczeni najbardziej zasłużeni dla reżimu działacze komunistyczni". "Te wybory miały dwie tury, między jedną a drugą zmieniono ordynację wyborczą. Wykreślenie listy krajowej powodowało, że ta bezpieczna przewaga została zachwiana na rzecz Solidarności" - przypomniał.

"4 czerwca był czasem wielkiej radości i nadziei, że po tylu latach represji, prześladowań i upokorzeń, Polacy powiedzieli +nie+ systemowi komunistycznemu. Każdy, kto w tym czasie był w komisji wyborczej, ma przed oczami obrazy rosnących stosów kart głosowania na kandydatów +Solidarności+. To był nokaut tych kandydatów" - dodał Szarek.  

Zaznaczył jednak, że na podstawie dokumentów, "które dzisiaj odkrywamy", ocenić można, "że ludziom stojącym wtedy na czele +Solidarności+ zabrakło wyobraźni, a być może odwagi". "Mamy dokumenty, w których jest napisane, że tamci wzywali do tłumienia euforii Polaków. Oni nie wykorzystali tej szansy i o wiele silniejsze niż lojalność wobec wyborców i narodu okazały się te umowy, które zawierano z komunistami" - dodał.

Zdaniem Szarka szansa, żeby odciąć się od systemu komunistycznego nie została w pełni wykorzystana. "Ludziom PRL zostawiono potężne wpływy w gospodarce i mediach, co szybko zaowocowało. Oni stracili władzę polityczną. Solidarność przejęła rządy, ale nie miała właśnie tej władzy. Ta władza była gdzie indziej, kluczowe instrumenty znalazły się w rękach ludzi komunistycznego systemu" - powiedział.

Na świecie dzień 4 czerwca został, jak uznał Szarek, przytłumiony przez wydarzenia na chińskim placu Tiananmen. "Młodzież protestująca przeciwko komunistycznemu reżimowi w Chinach została rozjechana czołgami. To w tym czasie przebiło się na czołówki gazet" - przypomniał. 

"Niewątpliwie 4 czerwca to wszystko to, z czym kojarzyła się Polska od sierpnia 1989 roku, czyli Solidarność, która podcięła funkcjonowanie systemu komunistycznego, to, że robotnicy odwrócili się od systemu komunistycznego, co oznaczało śmierć ideologii. To spowodowało, że tamtemu systemowi pozostała już tylko przemoc. W dobie rozpoczynającej się rewolucji informatycznej, przemocą się nie da rządzić" - ocenił.

"To uruchomiło pewne procesy, których następna odsłona była jesienią 1989 roku. Jeszcze nie zwieńczeniem, ale już plastycznym i ważnym elementem tego było zburzenie muru berlińskiego i zjednoczenie Niemiec. Musimy pamiętać, że to, co dziś jest ikoną końca komunizmu, czyli zburzenie muru berlińskiego, to też jakieś zaniechanie. To zaczęło się w sierpniu 1980 roku. To był efekt, skutek tego, co zaczęło się w Polsce wcześniej. Symbolem końca tego powinna być brama Stoczni gdańskiej z portretem Jana Pawła II i Matki Boskiej w kwiatach, entuzjazm robotników, dzięki których masowym zdeterminowanym protestów, udało się zmusić komunistów do ustępstw" - podkreślił prezes IPN.

4 czerwca 1989 r. odbyły się wybory do Sejmu PRL X kadencji. Decyzja o ich przeprowadzeniu zapadła podczas obrad Okrągłego Stołu. Z góry przeznaczono 65 proc. mandatów dla kandydatów koalicji rządowej. O pozostałe 35 proc. mandatów ubiegali się kandydaci Komitetu Obywatelskiego "Solidarność".

Wybory okazały się porażką koalicji rządzącej i ogromnym zwycięstwem obozu "Solidarności", który już w pierwszej turze zdobył 160 na 161 możliwych mandatów w ramach puli 35 proc. Zdobyli także przewagę w reaktywowanym Senacie. Wybory do Senatu - w przeciwieństwie do wyborów do Sejmu - były całkowicie wolne. "Solidarność" zdobyła 99 ze 100 mandatów senatorskich. 

PAP

Fot. Michał Józefaciuk - Senat Rzeczypospolitej Polskiej, fragment wystawy "Na drodze do wolności" poświęcony kampanii wyborczej KO „S” w 1989 przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie (2014)CC BY-SA 3.0 pl, Wikimedia Commons.

Warto poczytać

  1. NSZbrygadaswietokrzyskawiki 20.09.2017

    Historyk: po wojnie żołnierze związani z NSZ byli wrogiem numer jeden komunistów

    Po II wojnie światowej żołnierze działający wcześniej w NSZ nie złożyli broni chyba w większym stopniu niż inni żołnierze podziemia, co się wiązało z tym, że byli wrogiem numer jeden dla "komuny" - powiedział PAP autor książki "Narodowe Siły Zbrojne 1942 - 1947" w 75 rocznicę powołania formacji.

  2. Bitwapodwiedniem 12.09.2017

    "Przybyliśmy, zobaczyliśmy i Bóg zwyciężył". 334 lata temu Polacy wygrali pod Wiedniem

    334 lata temu, 12 września 1683 roku, pod Wiedniem wojska polsko-habsburskie pod wodzą króla Jana III Sobieskiego pokonały armię Imperium Osmańskiego, dowodzoną przez wezyra Kara Mustafę. Wygrana pod Wiedniem była jednym z ostatnich wielkich zwycięstw I Rzeczypospolitej.

  3. 1270inkainka2 28.08.2017

    71-lat temu komuniści zamordowali "Inkę"

    71 lat temu, 28 sierpnia 1946 r., została zamordowana strzałem w tył głowy niespełna 18-letnia Danuta Siedzikówna, ps. Inka

  4. ipn22082017 23.08.2017

    Pion śledczy IPN: unieważniane są wyroki z PRL wobec ludzi z podziemia niepodległościowego

    Od września 2016 r. do lipca br. prokuratorzy IPN skierowali do sądów 344 wnioski w tej sprawie; większość rozpatrzono pozytywnie.

  5. Bialystokbitwa22082017 22.08.2017

    Zupełna klęska Sowietów. 97 lat temu Polacy wygrali w bitwie białostockiej

    W Białymstoku upamiętniono we wtorek 97. rocznicę tzw. bitwy białostockiej z 22 sierpnia 1920 roku, zwycięskiej i uważanej przez historyków za największą w dziejach miasta.

  6. RudolfHesswiki 17.08.2017

    30 lat temu samobójstwo popełnił Rudolf Hess

    30 lat temu, 17 sierpnia 1987 r., w więzieniu w Berlinie samobójstwo popełnił Rudolf Hess, zastępca Adolfa Hitlera w NSDAP. W 1941 r. w tajemnicy poleciał do Wielkiej Brytanii, aby negocjować warunki pokoju. Po wojnie Trybunał w Norymberdze skazał go na dożywotnie więzienie.

  7. Ipowstanieslaskiewiki 16.08.2017

    98 lat temu wybuchło I Powstanie Śląskie

    Ten spontaniczny zryw polskiej ludności upadł po 10 dniach, przygotowując jednak grunt do dwóch kolejnych powstań w następnych latach.

  8. Anderswiki 11.08.2017

    125 lat temu urodził się Władysław Anders

    125 lat temu, 11 sierpnia 1892 r., urodził się Władysław Anders - w czasie II wojny światowej Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych, twórca II Korpusu Polskiego, z którym zdobył w maju 1944 roku klasztor na Monte Cassino.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook