Jedynie prawda jest ciekawa

Stan wojenny w Polsce – 33 rocznica wprowadzenia

05.11.2014

Dla tych, którzy przeżyli stan wojenny na własnej skórze, często są to trudne i bolesne wspomnienia. Dla młodych to problematyczna karta historii, którą odkrywają z patriotyczną gorliwością lub… szkolną niechęcią. Ale dla Polaków, jako wspólnoty, stan wojenny i 33 rocznica jego wprowadzenia to przede wszystkim część wspólnej tożsamości, o której pamięć warto pielęgnować.

„Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią”

13 grudnia 1981 roku o godzinie 6:00 w Polskim Radiu oraz Telewizji Polskiej odtworzono przemówienie generała Wojciecha Jaruzelskiego, w którym poinformował o wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego. Nie była to jednak oficjalna godzina jego wprowadzenia. Obowiązywał on już od o północy, wtedy też ZOMO rozpoczęło akcję aresztowań działaczy opozycyjnych (Akcja „Jodła”), przerwano łączność telefoniczną a stacje radiowe i telewizyjne zostały opanowane przez władzę (Akcja „Azalia”). I choć stan wojenny wprowadzono 13 grudnia, to już dzień wcześniej widziano w niektórych miejscach przemarsze oddziałów wojskowych oraz milicyjnych.

Skutki

Wprowadzenie przez władzę stanu wojennego miało na celu osiągnięcie określonych celów. Znaczną część z nich udało się z realizować, bo oprócz ograniczenia aktywności politycznej obywateli i unieszkodliwienia tych, którzy zagrażali systemowi, chodziło także o spacyfikowanie osób, które z działalnością opozycyjną nie miały nic wspólnego. Do jednych z najbardziej dotkliwych skutków wprowadzenia stanu wojennego należało:

-ograniczenie działalności związków i stowarzyszeń

-wprowadzenie ograniczeń w przemieszczaniu się między województwami

-wprowadzenie godziny policyjnej od 22.00 do 6.00

-zakaz organizowania jakichkolwiek manifestacji

-zdelegalizowanie „Solidarności”

-wstrzymanie wydawania gazet (poza rządową „Trybuną Ludu” oraz „Żołnierzem Wolności”)

-zakaz wyjazdów zagranicznych

-czasowe zawieszenie zajęć w szkołach i na uczelniach wyższych

Ofiary

Z pewnością największym i najbardziej bolesnym wynikiem wprowadzenia stanu wojennego były liczne ofiary, których rzeczywista liczba wciąż nie jest znana. Oficjalnie twierdzi się, że od 13 grudnia 1981 do 1990 roku zabito około 100 osób, jednak prof. dr hab. Wojciech Polak w rozmowie dla pch24.pl, twierdzi, że liczba ta jest znacznie wyższa. Należy też wziąć pod uwagę osoby, które zmarły ponieważ, w związku z brakiem możliwości kontaktu telefonicznego, nie udzielono im pomocy medycznej.

Wiele osób poniosło śmierć podczas pacyfikacji manifestacji, tu warto wymienić:

-Pacyfikację kopalni „Wujek” 16 grudnia 1981 (7 osób)

-Pacyfikację strajku na Politechnice Wrocławskiej 15 grudnia 1981 (1 osoba)

-Stłumienie demonstracji w Gdańsku 17 grudnia 1981 (1 osoba)

-Stłumienie pokojowej demonstracji w Warszawie 3 maja 1982 (3 osoby)

-Stłumienie pokojowej demonstracji we Wrocławiu 31 sierpnia 1982 (1 osoba)

Demonstracji, które zostały stłumione było o wiele więcej, a oprócz nich wiele było też osób, które poniosły śmierć  w wyniku pobicia podczas przesłuchań lub były niewygodne dla ówczesnej władzy.

Spory związane ze stanem wojennym

Nie tylko liczba ofiar stanu wojennego jest wątpliwa. Historycy wciąż toczą spory o to, czy jego wprowadzenie było zasadne i czy rzeczywiście było to wybranie „mniejszego zła” jak twierdzą zwolennicy wprowadzenia stanu, powołujący się na ryzyko wkroczenia wojsk radzieckich. Co ciekawe, w polskich szkołach częstą formą nauki i weryfikacji stanu wiedzy referat o stanie wojennym. Dobrze więc, że wciąż powstaje więcej takich stron jak np. www.13grudnia81.pl/ , które przybliżają młodym temat stanu wojennego.

 

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook