Jedynie prawda jest ciekawa


Śledztwo ws. KL Ravensbrueck będzie wznowione

21.10.2016

IPN zamierza wznowić na początku stycznia 2017 r. zawieszone śledztwo dotyczące niemieckiego obozu koncentracyjnego w Ravensbrueck. Podczas wojny przebywało w nim blisko 40 tys. polskich więźniarek, na których dokonywano pseudomedycznych eksperymentów. Prokurator ze szczecińskiego oddziału IPN zapoznaje się już z materiałami, którymi dysponuje Instytut - poinformował w piątek IPN.

-Sprawa obozu koncentracyjnego w Ravensbrueck była prowadzona przez Główną Komisję Badań Zbrodni Hitlerowskich w Polsce i została zawieszona w czerwcu 1975 r., a następnie złożona do archiwum -powiedział PAP prokurator Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Robert Janicki. 

-Podejmujemy śledztwo, ponieważ zawieszenie postępowania nie oznacza, że zostało ono merytorycznie zakończone- dodał. Według Janickiego, "Prokurator ze Szczecina zapoznaje się z aktami i porządkuje je, co jest bardzo istotne, bo są one w znacznej części nieuporządkowane". -Musi wydzielić de facto akta sprawy karnej i to postępowanie podjąć- powiedział. 

-Śledztwo zawieszono w latach 70. z uwagi na to, że nie można było ustalić sprawców. Twierdzono wtedy, że przebywają oni za granicami kraju, a więc ściganie ich w Polsce jest utrudnione i zawieszano na tej podstawie tego typu postępowania. To nie jest pierwsze postępowanie w ten sposób zawieszone. To jest spuścizna, z którą musimy się teraz zmierzyć i musimy wracać do tych spraw -podkreślał Janicki.

Celem wznowionego śledztwa nie jest tylko rozliczenie sprawców, ale także m.in. ustalenie osób pokrzywdzonych - powiedział prokurator. -W śledztwach IPN gromadzi bardzo bogaty materiał, który nawet jeśli sprawa kończy się umorzeniem, kiedy nie znajdziemy żyjącego sprawcy, pozostający do badań naukowych-dodał. -Powracanie po latach do tego typu spraw nie jest proste, ale nie jest także niemożliwe- powiedział Janicki. 

Formalna decyzja o podjęciu śledztwa ma zapaść na początku 2017 r. W obozie koncentracyjnym w Ravensbrueck przebywało blisko 40 tys. polskich więźniarek - wynika z informacji IPN. To m.in. na nich dokonywano pseudomedycznych eksperymentów, czy sterylizacji. Obóz przeżyło ok. 8 tys. polskich więźniarek. W podobozach Ravensbrueck umieszczono także ok. 20 tys. mężczyzn i ok. tys. dziewcząt.

Wśród ponad 130 tys. kobiet i dzieci w Ravensbrueck uwięzionych było wiele Polek z Armii Krajowej, trafiły tam m.in. uczestniczki powstania warszawskiego. Masowe egzekucje przeprowadzano w obozie głównie na polskich uczestniczkach ruchu oporu i Żydówkach. Przetrzymywano tam m.in. przyjaciółkę Jana Pawła II dr Wandę Półtawską i znaną aktorkę filmową i teatralną Zofię Rysiównę.

Po wojnie przed Trybunałem Norymberskim postawiono część strażniczek i funkcyjnych z obozu, a także lekarzy, którzy prowadzili na więźniarkach eksperymenty. Część z nich skazano na karę śmierci i wykonano wyroki. Jednak osoby skazane na długoletnie więzienie w tym także dożywotnie zostały zwolnione za dobre sprawowanie około 1950 r. Wielu lekarzy eksperymentujących na ludziach uzyskało również od niemieckich władz zgodę na wykonywanie swojego zawodu już w latach 50.

W 1959 r. utworzono Muzeum - Miejsce Pamięci Ravensbrueck. W 1995 r. w związku z rocznicą 50-lecia wyzwolenia obozu polskie więźniarki i ofiary eksperymentów starały się o umieszczenie tablicy upamiętniającej ich martyrologię. Niemieckie władze placówki odmówiły. Tablicę udało się umieścić w Ravensbrueck rok później - podał IPN. 


fot.[You Tube]


pc/PAP

Warto poczytać

  1. 1270oblawanamlodewilki 12.07.2018

    To najbardziej tragiczna zbrodnia na Polakach po II wojnie światowej. Wspaniały gest kibiców.

    Kibice Sparty Augustów uczcili pamięć polskich żołnierzy wymordowanych w przez oprawców z NKWD, UB i KBW. Dla augustowskiej młodzieży pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest bardzo ważna, czemu dali wyraz w osobliwy sposób. W Augustowie powstał mural upamiętniający zamordowanych bohaterów

  2. 1270dudela 29.05.2018

    Prezydent: dziękujemy weteranom za ich patriotyzm i poświęcenie

    Dziękujemy weteranom za ich patriotyzm, poświęcenie i odwagę; pamiętamy też o tych, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, z okazji obchodzonego we wtorek Dnia Weterana działań Poza Granicami Państwa

  3. Zygelbojmwiki 12.05.2018

    Krzyczał że "Świat oszalał". Wkrótce popełnił samobójstwo w akcie rozpaczy przeciw zagładzie Żydów i milczeniu Zachodu

    75 lat temu, 12 maja 1943 r., w obliczu nieuchronnego upadku żydowskiego zrywu w Warszawie, a także w związku z bezskutecznymi prośbami o reakcję Zachodu na Zagładę Żydów, w Londynie popełnił samobójstwo Szmul Mordechaj Zygielbojm.

  4. PileckiUBwiki 08.05.2018

    "Oświęcim to była igraszka". 71 lat temu Witold Pilecki został aresztowany przez UB

    8 maja 1947 roku został aresztowany przez UB rotmistrz Witold Pilecki, bohaterski "ochotnik do Auschwitz", który dał się schwytać Niemcom w ulicznej łapance, by zdobyć wiarygodne dane na temat zbrodni hitlerowskich oraz stworzyć konspirację wojskową wśród więźniów

  5. usa06052018 06.05.2018

    Ta decyzja uratowała Amerykę od komunizmu. O wszystkim zadecydował jeden człowiek

    200 lat temu w budynku przy trewirskiej Bruckergasse przyszedł na świat Karol Marks. Z

  6. 1270powstanieslaskie 02.05.2018

    97. rocznica wybuchu III powstania śląskiego

    W nocy z 2 na 3 maja 1921 r. wybuchło III powstanie śląskie, które przesądziło o sposobie podziału Górnego Śląska między Polskę i Niemcy

  7. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  8. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook