Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Sąd zmaże hańbę sprzed lat?

08.10.2015

Sąd Najwyższy zajmie się wyrokiem, jaki w 1948 roku zapadł na Żołnierza Wyklętego. Dlaczego tak późno?

Prokurator okręgowy w Szczecinie skierował do Sądu Najwyższego wniosek o ponowny proces ws. prawomocnie skazanego członka działającej w PRL organizacji niepodległościowej BOA - poinformowała rzeczniczka szczecińskiej prokuratury Małgorzata Wojciechowicz.

"Prokurator skierował wniosek działając na podstawie ustawy z 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego" - powiedziała.

Wniosek dotyczy prawomocnej decyzji sądowej z końca lat 90. - odmowy stwierdzenia nieważności wyroku skazującego Józefa Szymańskiego (zgodził się na upublicznienie nazwiska - PAP) przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Szczecinie w 1948 r. na dożywotnie pozbawienie wolności, utratę praw na okres 5 lat i przepadek całego mienia za m.in. "przestępstwa szczególnie niebezpieczne w okresie odbudowy państwa".

Jak wyjaśniła Wojciechowicz, prokurator wniósł o wznowienie postępowania na korzyść Szymańskiego, ponieważ ujawniono nowe fakty i dowody wskazujące, że działał on na rzecz niepodległego państwa polskiego w ramach organizacji zbrojnego podziemia niepodległościowego o nazwie BOA i nie popełnił przestępstwa.

Według prokuratury nowymi dowodami są m.in. nieznane wcześniej zeznania innych członków BOA i osób z nimi związanych. Wskazują one jednoznacznie na niepodległościowy, a nie kryminalny charakter działalności członków BOA.

"Nowym faktem, nieznanym sądowi orzekającemu w tej sprawie jest to, iż działająca od 1945 do 1948 r. grupa pod nazwą +BOA+ nie była w żadnym okresie swojego funkcjonowania grupą kryminalną, a oddziałem zbrojnego podziemia niepodległościowego, w ramach którego jej członkowie podejmowali działalność niepodległościową, za którą następnie zostali ukarani w 1948 r. w pokazowym, propagandowym procesie sądowym" - dodała rzeczniczka.

Wyrokiem z 1948 r. Józef Szymański został uznany za winnego tego, że m.in. uczestniczył w związku zbrojnym "mającym na celu zbrodnie, jak gwałtowne zamachy, rabunki i nielegalne przechowywanie broni palnej".

W latach 90. wystąpił o unieważnienie wyroku. Szczeciński sąd okręgowy w 1999 r. odmówił jego unieważnienia. Tego samego roku Sąd Apelacyjny w Poznaniu tylko w niewielkim zakresie zmienił to orzeczenie, utrzymując jednak wyrok skazujący.

Wniosek ws. Szymańskiego to już trzeci tego rodzaju środek prawny wywiedziony przez Prokuratora Okręgowego w Szczecinie, dotyczący członków organizacji BOA.

W 2012 r., Sąd Najwyższy postanowił wznowić postępowanie w sprawie innego członka organizacji BOA, Stanisława Basiewicza. Postanowieniem z 2013 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie stwierdził nieważność wyroku zapadłego w stosunku do niego.

SN, uwzględniając kolejny wniosek, wznowił postępowanie ws. stwierdzenia nieważności wymienionego wyroku dotyczącego Wacława Piotrowicza. Uchylił orzeczenia w tej sprawie i sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia szczecińskiemu sądowi. Postępowanie jest w toku.

Bojowy Oddział Armii (BOA) został utworzony prawdopodobnie w 1944 r. w okolicach Wołkowyska. Pierwszym dowódcą oddziału został Stefan Pabiś ps. Stefan. Terenem działania oddziału była Grodzieńszczyzna, a dokładniej okolice Wołkowyska i Zelwy.

Po wojnie grupa trafiła na Pomorze Zachodnie. Zimą 1945/1946 r. oddział liczył 21 członków i 15 współpracowników. Wiosną 1946 r. rozpoczął działalność propagandową oraz dywersyjną na terenie Bobolic i najbliższej okolicy.

Do wiosny 1948 r. większość członków oddziału została aresztowana, głównie dzięki donosom. Ostatecznie latem 1948 r. na ławie oskarżonych przed szczecińskim sądem zasiadło 24 żołnierzy i współpracowników oddziału. Aż sześciu oskarżonych skazano na karę śmierci, pięć wyroków wykonano. Skazani zginęli od strzału w potylicę.

Ogółem spośród 45 osądzonych w różnych procesach członków i współpracowników BOA aż sześciu zostało pozbawionych życia, dwóch skazano na dożywocie, 32 skazano na kary więzienia od roku do 15 lat.

IPN prowadził postępowanie w sprawie stosowania niedozwolonych metod śledczych przez funkcjonariuszy UB w Szczecinie wobec członków BOA. Zostało ono umorzone z powodu śmierci tych funkcjonariuszy.

ez,PAP
[Rys. Adam Polkowski]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook