Jedynie prawda jest ciekawa


Ruszar: "Niczego nie żałuję"

20.05.2017

- Niczego nie żałuję z tamtych czasów - mówi Józef Ruszar, jeden z założycieli Studenckiego Komitetu Solidarności.

- Niczego nie żałuję z tamtych czasów — mówi PAP Józef Ruszar, jeden z założycieli Studenckiego Komitetu Solidarności (SKS), wspominając czasy, gdy zaangażował się w działania antykomunistycznej opozycji.

W tym roku przypada 40. rocznica powołania SKS. O jubileuszu w Krakowie przypominają rozmaite wydarzenia, m.in. wystawy. W środę, w IPN przy ul. Dunajewskiego w Krakowie, odbędzie się promocja wspomnień Józefa Ruszara - „Czerwone pająki”.

Józef Ruszar był wśród dziesięciorga studentów (m.in. Bronisława Wildsteina i Bogusława Sonika), którzy 15 maja 1977 r. założyli SKS.

-  Niczego nie żałuję z tamtych czasów. Większość z nas (założycieli SKS) osiągnęła sukces, chociaż niektórzy nie spisali się najlepiej w wolnej Polsce — powiedział Ruszar.

Przyznał, że w tamtych czasach bywało ciężko, opozycjonistów spotykały różne represje - Ruszar był m.in. więziony i zdegradowany w wojsku ze stopnia podchorążego do szeregowego.

- Jeżeli się przeżyło te najtrudniejsze czasy w przyzwoity sposób, to nie ma się poczucia klęski. W związku z tym ja nawet najgorsze czasy wspominam dobrze, bo nie dałem ciała — podkreślił.

Pytany przez PAP o to, czy czuł strach w 1977 r., podczas czarnych juwenaliów, które poprzedziły powołanie SKS, odpowiedział: - Ja byłem po prostu wściekły. Bali się nasi rodzice, bo mieli w kościach stalinizm. Moja matka jak usłyszała, że idę organizować czarne juwenalia, to była przerażona, przekonana, że idę na śmierć.

Ruszar przypomniał, że jego dziadek (ojciec matki) zginał w Katyniu, a jego ojca - jak mówił - „zatłukli”. - Do dziś nie wiem, gdzie ojciec zginął — mówił.

Jego matka nie wierzyła, że dożyje wolnej Polski.

- Myśmy (studenci) w latach 70. też nie wierzyli, że dożyjemy wolnej Polski. Pod koniec lat 80. już były znaki, że system się wali— wspominał.

Józef Ruszar urodził się w 1952 r. w Pruszkowie. Studiował polonistykę i filozofię w Krakowie. Współpracował z KOR. Jak czytamy w internetowej „Encyklopedii Solidarności”, po założeniu SKS w 1977 r. zaangażował się w powołanie Akademickiego Klubu Dyskusyjnego Norbertanki dla młodej inteligencji (niezależne humanistyczne kursy naukowe), który miał kształtować elity katolickie. Za odmowę złożenia przysięgi w Szkole Oficerów Rezerwy trafił do Wojskowego Obozu Specjalnego w Trzebiatowie. Od 1979 r. działał w Klubie Inteligencji Katolickiej. Był związany z „Tygodnikiem Solidarność” i miesięcznikiem „Więź”.

W latach 1981 - 1982 był internowany w Ośrodku Odosobnienia w Warszawie Białołęce, Załężu k. Rzeszowa i Uhercach. W 1983 r. został stypendystą uniwersytetu katolickiego w Bonn. Od tego czasu do 1996 r. przebywał na emigracji (Niemcy, USA). W tym czasie działał w środowiskach polonijnych na rzecz niepodległości Polski, pracował dla Rada Wolna Europa.

Po powrocie do ojczyzny nawiązał współpracę z „Super Expressem”, potem z „Rzeczpospolitą”, współorganizował Festiwal Kraków. Pracował też dla NBP. Jest pomysłodawcą Festiwalu Poezji im. Zbigniewa Herberta w Warszawie.

SKS była pierwszą tego typu studencką organizacją antykomunistyczną w bloku wschodnim. W ślad za studentami z Krakowa poszli studenci w innych miastach Polski. SKS prowadził m.in. bibliotekę wydawnictw podziemnych, wydawał pisma „Indeks” i „Sygnał”, zorganizował akcje przeciwko zakazowi wypożyczania przez Bibliotekę Jagiellońską publikacji emigracyjnych. W 1980 r. SKS przestał istnieć, a jego członkowie zaangażowali się w działania nowej organizacji - Niezależnego Zrzeszenia Studentów oraz NSZZ Solidarności.

Pamięć o SKS kultywuje Stowarzyszenie Maj 77, założone w 2002 r. przez byłych członków SKS. Bezpośrednim impulsem do powstania SKS 15 maja 1977 r. była niewyjaśniona do dziś śmierć studenta polonistyki UJ i współpracownika KOR Stanisława Pyjasa.

[fot. repozytorium.encysol.pl]

ems/PAP

Warto poczytać

  1. 1270oblawanamlodewilki 12.07.2018

    To najbardziej tragiczna zbrodnia na Polakach po II wojnie światowej. Wspaniały gest kibiców.

    Kibice Sparty Augustów uczcili pamięć polskich żołnierzy wymordowanych w przez oprawców z NKWD, UB i KBW. Dla augustowskiej młodzieży pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest bardzo ważna, czemu dali wyraz w osobliwy sposób. W Augustowie powstał mural upamiętniający zamordowanych bohaterów

  2. 1270dudela 29.05.2018

    Prezydent: dziękujemy weteranom za ich patriotyzm i poświęcenie

    Dziękujemy weteranom za ich patriotyzm, poświęcenie i odwagę; pamiętamy też o tych, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, z okazji obchodzonego we wtorek Dnia Weterana działań Poza Granicami Państwa

  3. Zygelbojmwiki 12.05.2018

    Krzyczał że "Świat oszalał". Wkrótce popełnił samobójstwo w akcie rozpaczy przeciw zagładzie Żydów i milczeniu Zachodu

    75 lat temu, 12 maja 1943 r., w obliczu nieuchronnego upadku żydowskiego zrywu w Warszawie, a także w związku z bezskutecznymi prośbami o reakcję Zachodu na Zagładę Żydów, w Londynie popełnił samobójstwo Szmul Mordechaj Zygielbojm.

  4. PileckiUBwiki 08.05.2018

    "Oświęcim to była igraszka". 71 lat temu Witold Pilecki został aresztowany przez UB

    8 maja 1947 roku został aresztowany przez UB rotmistrz Witold Pilecki, bohaterski "ochotnik do Auschwitz", który dał się schwytać Niemcom w ulicznej łapance, by zdobyć wiarygodne dane na temat zbrodni hitlerowskich oraz stworzyć konspirację wojskową wśród więźniów

  5. usa06052018 06.05.2018

    Ta decyzja uratowała Amerykę od komunizmu. O wszystkim zadecydował jeden człowiek

    200 lat temu w budynku przy trewirskiej Bruckergasse przyszedł na świat Karol Marks. Z

  6. 1270powstanieslaskie 02.05.2018

    97. rocznica wybuchu III powstania śląskiego

    W nocy z 2 na 3 maja 1921 r. wybuchło III powstanie śląskie, które przesądziło o sposobie podziału Górnego Śląska między Polskę i Niemcy

  7. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  8. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook