Jedynie prawda jest ciekawa

Ruszą kolejne poszukiwania okrętu "ORP Orzeł"

08.11.2014

W tym miesiącu rozpocznie się kolejna faza poszukiwań ORP Orzeł. Organizatorzy ekspedycji "Santi Odnaleźć Orła" zapewniają, że są coraz bliżej rozwiązania jednej z największych zagadek w historii polskiej wojskowości – donosi „tvn24.pl”.

Według portalu ma to być "faza badawcza", mająca przygotować nowe, potencjalne miejsca do przeszukania. „Jest dziewięć koncepcji zatonięcia Orła, z czego trzy są dość prawdopodobne. Załoga Santi skupiła się na analizie jednej w tych trzech koncepcji i wszelkie nasze starania idą w tym kierunku” - mówi Tomasz Stachura, szef projektu.

Trzeci i najważniejszy etap, poszukiwawczy, ma odbyć się wiosną 2015 roku. Członkowie ekspedycji liczą, że do tego czasu zgromadzą dość danych, aby zakończyć akcję sukcesem. „Używamy najlepszego sprzętu, mamy najlepszych specjalistów, nie ma szansy, żeby się nie udało” - przekonuje Benedykt Hac, hydrograf.

Wstępne poszukiwania na Morzu Północnym prowadzono już na przełomie maja i czerwca na obszarze wyznaczonym w wyniku długich badań archiwów brytyjskich i niemieckich. Uczestnicy ekspedycji uznali, że ORP Orzeł mógł zostać zatopiony 3 czerwca 1940 roku, bowiem wówczas brytyjski samolot patrolowy Lockheed Huston zameldował o zrzuceniu bomb głębinowych na niezidentyfikowany okręt podwodny. Doszło do tego w pobliżu sektora, który miała patrolować polska jednostka.

Trwające tydzień poszukiwania przy pomocy sonaru nie doprowadziły jednak do znalezienia ORP Orzeł. Ekspedycja zlokalizowała szereg wraków innych jednostek spoczywających na dnie Morza Północnego.

Zaginięcie ORP Orzeł jest jedną z największych zagadek w historii polskiego wojska. W maju 1940 roku jednostka nie wróciła z patrolu na Morzu Północnym. Okręt przepadł bez wieści z całą załogą. Los ORP Orzeł, który był jednym z symboli Marynarki Wojennej II Rzeczpospolitej, do dzisiaj pozostaje nieznany. Dotychczas zorganizowano już wiele wypraw. Nigdy nie udało się jednak znaleźć wraku polskiego okrętu. W 2013 roku poszukiwania prowadził między innymi ORP Lech, okręt ratowniczy polskiej floty. Okazało się, że odnaleziony wrak leżący na dnie Morza Północnego jest jednak jednostką brytyjską. Po ORP Orzeł nie ma śladu.

Okręt zbudowano w Holandii w stoczni De Schelde. Część pieniędzy na jednostkę zebrano w formie dobrowolnych składek społecznych. Okręt przybył do Polski na początku 1939 i w swoim czasie był najnowocześniejszym i najpotężniejszym okrętem podwodnym na Bałtyku. Przed wojną dołączył do niego jeszcze bliźniaczy ORP Sęp.

Podczas kampanii wrześniowej ORP Orzeł działał na południowym Bałtyku. Był wielokrotnie atakowany przez Niemców i odniósł drobne uszkodzenia. Z powodu swojej domniemanej choroby dowódca postanowił zawinąć do teoretycznie neutralnego estońskiego Tallina. Pod naciskiem Niemców Estończycy internowali jednak polski okręt i zabrali między innymi wszystkie mapy z pokładu. Pomimo tego Polacy w nocy z 16 na 17 września uciekli z Tallina i po liczącej 27 dni trudnej podróży dotarli do brytyjskiego Rosyth.

Po dotarciu do Wielkiej Brytanii jednostka działała u boku aliantów, walcząc z hitlerowską Kriegsmarine. Okręt patrolował akweny Morza Północnego. Jego jedynym sukcesem było zatopienie niemieckiego transportowca Rio de Janeiro transportującego wojska niemieckie szykujące się do inwazji na Norwegię.

Ryb, tvn24.pl

Fot. [Wikimedia Commons/Narodowe Archiwum Cyfrowe]


Warto poczytać

  1. 1270matejko 14.10.2017

    Litewski historyk: w litewskiej edukacji brakuje przyjacielskiego akcentu wobec Polski

    W litewskiej edukacji, dotyczącej dawnej Rzeczpospolitej, brakuje przyjacielskiego wobec Polski akcentu - mówi litewski historyk Alfredas Bumblauskas. Z kolei prof. Michał Kopczyński z Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że trudna historia Polski i Litwy wynika z niezrozumienia.

  2. 1270cichociemnieas 10.10.2017

    Cichociemni wspierali podziemie posługując się najnowocześniejszymi metodami

    Prof. Z. Wawer: Cichociemni wspierali podziemie posługując się najnowocześniejszymi metodami

  3. warsawinruins 02.10.2017

    "Chcieliśmy być wolni i wolność sobie zawdzięczać!" 73 lata temu upadło Powstanie Warszawskie

    Po 63 dniach heroicznego i samotnego boju prowadzonego przez powstańców z wojskami niemieckimi, przedstawiciele KG AK podpisali w kwaterze SS-Obergruppenfuehrera Ericha von dem Bacha-Zelewskiego w Ożarowie układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie.

  4. 1270jedrusszwajkert 29.09.2017

    Miał 11 lat, a przed sobą całe życie. Zginął, bo Niemcy nie chcieli opatrzyć jego ran

    Dla wszystkich warszawiaków 29 września to dzień wyjątkowo smutnej rocznicy. Właśnie wtedy, po kapitulacji Mokotowa, dochodzi do generalnego szturmu oddziałów niemieckich na Żoliborz

  5. RibbentroppMolotowwiki 28.09.2017

    78 lat temu Niemcy i Sowieci dokonali rozbioru Polski

    78 lat temu, 28 września 1939 r. Joachim von Ribbentrop i Wiaczesław Mołotow podpisali w Moskwie sowiecko-niemiecki układ "O granicy i przyjaźni", który potwierdzał dokonanie przez oba totalitarne państwa rozbioru Polski.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook