Jedynie prawda jest ciekawa


Rocznica zwycięstwa pod Racławicami

04.04.2013

4 kwietnia 1794 r. siły polskie pod dowództwem naczelnika Tadeusza Kościuszki pokonały pod Racławicami rosyjskie wojska, pod dowództwem gen. Aleksandra Tormasowa. To była pierwsza bitwa Insurekcji Kościuszkowskiej. Zwycięstwo, choć bez większego znaczenia militarnego, stanowiło ważny psychologiczny aspekt w rozszerzeniu się powstania.

Wybuch powstania miał nastąpić zaraz po przegranej wojnie polsko-rosyjskiej w 1792, lecz jeszcze we wrześniu 1793 Tadeusz Kościuszko uznał przygotowania za niewystarczające. Wybuch powstania miał nastąpić przed redukcją armii polskiej do 2/5 stanów z 1792 roku w Krakowie dla odciągnięcia sił rosyjskich od Warszawy, umożliwiając wyzwolenie ludnej, bogatej i dobrze uzbrojonej stolicy. Litwa deklarowała, że sama się wyswobodzi dzięki konspiracji Jakuba Jasińskiego. Dla niepoznaki Kościuszko wyjechał w 1793 do Włoch, skąd został niezwłocznie ściągnięty do Drezna w lutym 1794 w związku z terminem redukcji polskiego wojska wyznaczonym na połowę marca tego roku. Wobec rozbicia konspiracji w Warszawie, gen. Antoni Madaliński ze swoją I wielkopolską brygadą kawalerii narodowej podniósł bunt w Ostrołęce i ścigany przez Rosjan ruszył na Kraków.

24 marca 1794 roku na Rynku krakowskim gen. Kościuszko został ogłoszony Najwyższym Naczelnikiem Siły Zbrojnej Narodowej. Naczelnik w ciągu tygodnia zorganizował władze powstańcze w Krakowie. Powodzenie powstania zależało od szybkiego przyłączenia się innych ziem polskich, stąd o świcie 1 kwietnia na czele ok. 1000 regularnego wojska wyrusza w kierunku Warszawy i Wilna. 2 kwietnia dołącza do niego gen. Józef Zajączek w Luborzycy, a niebawem tzw. grupa pińczowska czyli 2 brygady kawalerii narodowej, piechota i artyleria. Wojsko zostało podzielone na 2 dywizje gen. Zajączka i gen. Madalińskiego w sile razem około 4000-4100 wojska liniowego z 12 działami. 3 kwietnia w Koniuszy dołączył gen. Jan Slaski na czele 1920 pikinierów i kosynierów z poboru dymowego.

Plan gen. Denisowa przewidywał wzięcie wojsk polskich w kleszcze pod Koniuszą, stąd podzielił on swoje wojska na 2 kolumny – pod dowództwem gen. Tormasowa znalazło się ok. 3000 ludzi i 12 dział. Tormasow wyruszył o 3 rano dnia 4 kwietnia w kierunku na Winiary-Rzędowice-Przesławice, kolumna Denisowa miała wyruszyć zaś o 4 rano z resztą wojska (m.in. 6 dział) wzdłuż traktu Skalbmierz-Proszowice, aby zaatakować obóz pod Koniuszą od południa (wymarsz się opóźnił).

4 kwietnia rano wojsko Kościuszki maszerowało dolinami Szreniawy i Ścieklca na Przesławice – Dalewice, mając w planie marsz przez Skalbmierz i Pińczów na Kielce. Około 6 rano straż przednia dywizji gen. Zajączka pomiędzy Ibramowicami i Gruszowem natknęła się na podjazd kozacki Adriana Denisowa, z którym stoczono potyczkę. W wyniku starcia pochwycono kilku jeńców tracąc jednego swojego. Z zeznań Kozaków naczelnik poznał plany Denisowa i postanowił ominąć Skalbmierz i siły rosyjskie.

Tormasow po porannej potyczce przesłał Denisowowi raport wraz z jeńcem i zmienił kierunek marszu próbując zablokować powstańców, mając świadomość, że oddala się od sił Denisowa. Wojska Tormasowa próbowały wciągnąć Kościuszkę do bitwy – pomiędzy 10 a 11 rano doszło do starcia kawalerii pomiędzy Lelowicami i Wrocimowicami. Kościuszko zajął wzniesienie dziemierzyckie, w tym czasie Tormasow obsadził Wzgórza Kościejowskie wznoszące się stromo na 40-60 metrów na Ścieklcem z dworkiem Janowiczki u stóp.

Pozycja Tormasowa była trudna do zdobycia. Tormasow uznał jednak, że nie będzie czekał pod polskim ostrzałem. Pomimo mniejszych sił lekceważył powstańców i bał się, że wojsko Kościuszki wymknie mu się z pułapki, wydał ok. 15. rozkaz natarcia na polskie pozycje. Centrum sił miało związać walką natarcie pod jego osobistym dowództwem pod osłoną 10 dział, wydzielona kolumna ppłk Pustowałowa miała obejść polskie lewe skrzydło, zaś nadchodzące oddziały gen. Denisowa miały uderzyć na lewym skrzydle.

Rosjanie zeszli z Góry Kościejowskiej i rozdzielili się – Tormasow ruszył drogą w lewo ku Wrocimowicom, Pustowałow w prawo na Racławice, z 600 piechoty, co najmniej 400 jazdy i 2 działami

Manewr Tormasowa nie powiódł się i na jego oddziałach skoncentrował się ogień polskiej artylerii. Tormasow zrezygnował z planów podejścia wąwozem rozwijając wojsko na polach 300 metrów dalej, rozstawił tu swoją artylerię w osłonie piechoty, jedną z baterii wysuwając nieco do przodu, z jazdą na lewej flance. Rosyjska artyleria rozpoczęła ostrzał mający odwrócić uwagę od Pustowałowa i skutecznie utrudniając szarżę polskiej jazdy.

W tym czasie Pustowałow po przejściu ok. 5 km natarł na polskie pozycje, gdzie kozacy mjr Denisowa skutecznie natarli na polską jazdę powodując zamieszanie. 2 szwadrony z brygady małopolskiej Ludwika Mangeta zostały rozbite i uciekały na Zielenice rozpuszczając wieść o klęsce i śmierci Kościuszki, która wprowadziła zamieszanie wśród kosynierów, co udało się opanować gen. Slaskiemu. Polakom udaje się przepędzić Kozaków, a na skutek rozkazu Tormasowa większość z nich odłącza się od grupy Pustowałowa.

Pomiędzy 17. a 18. Kościuszko dostrzega nadciągające siły gen. Denisowa. Mając świadomość, że ich dotarcie może przesądzić wynik bitwy, wydaje rozkaz natarcia 320 kosynierów na artylerię rosyjską z silnym wsparciem własnej artylerii i oddziałami piechoty liniowej na flankach. Pomimo dwóch salw kartaczami polskie natarcie udaje się, a Rosjanie uciekają w popłochu. Rozpoczął się pościg za uciekającymi, pod kosy drugiego rzutu dostała się też piechota odesłana wcześniej Pustowałowowi.

Wobec zapadającej nocy Kościuszko postanowił znieść grupę Pustowałowa atakiem piechoty na bagnety, który wzmocnił atak kosynierów. Piechota została wycięta, artyleria zdobyta.

Generał Denisow przybył na miejsce bitwy w zapadającym zmroku i nie odważył się na atak na zdezorganizowane pościgiem siły polskie, oddając tylko kilka salw armatnich. Po zmroku wycofał się z pola bitwy. Późne przybycie na pole bitwy gen. Denisowa było decydujące dla losów bitwy.

Straty polskie oceniane na kilkuset zabitych okazały się być znacznie niższe niż około 1000 zabitych, rannych i jeńców po stronie rosyjskiej.

Pomimo wygranej bitwy pod Racławicami, nie przyniosła ona realizacji planów naczelnika, bowiem nie przebito się do Warszawy. Kościuszce udało się wyjść z sideł, nie posiadając zorganizowanego wywiadu, wykazał się też sprawnym dowodzeniem. Duży rozgłos nadany wiktorii racławickiej miał natomiast poważne następstwa polityczne i moralne, prowadzące do rozszerzenia się powstania na inne regiony kraju, a przede wszystkim do wybuchu 17 kwietnia 1794 insurekcji w Warszawie i nabrania przez Polaków wiary w możliwość pomyślnego rozstrzygnięcia powstania.


Greg/Wikipedia
[fot. Wikipedia]

Warto poczytać

  1. 1270oblawanamlodewilki 12.07.2018

    To najbardziej tragiczna zbrodnia na Polakach po II wojnie światowej. Wspaniały gest kibiców.

    Kibice Sparty Augustów uczcili pamięć polskich żołnierzy wymordowanych w przez oprawców z NKWD, UB i KBW. Dla augustowskiej młodzieży pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest bardzo ważna, czemu dali wyraz w osobliwy sposób. W Augustowie powstał mural upamiętniający zamordowanych bohaterów

  2. 1270dudela 29.05.2018

    Prezydent: dziękujemy weteranom za ich patriotyzm i poświęcenie

    Dziękujemy weteranom za ich patriotyzm, poświęcenie i odwagę; pamiętamy też o tych, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, z okazji obchodzonego we wtorek Dnia Weterana działań Poza Granicami Państwa

  3. Zygelbojmwiki 12.05.2018

    Krzyczał że "Świat oszalał". Wkrótce popełnił samobójstwo w akcie rozpaczy przeciw zagładzie Żydów i milczeniu Zachodu

    75 lat temu, 12 maja 1943 r., w obliczu nieuchronnego upadku żydowskiego zrywu w Warszawie, a także w związku z bezskutecznymi prośbami o reakcję Zachodu na Zagładę Żydów, w Londynie popełnił samobójstwo Szmul Mordechaj Zygielbojm.

  4. PileckiUBwiki 08.05.2018

    "Oświęcim to była igraszka". 71 lat temu Witold Pilecki został aresztowany przez UB

    8 maja 1947 roku został aresztowany przez UB rotmistrz Witold Pilecki, bohaterski "ochotnik do Auschwitz", który dał się schwytać Niemcom w ulicznej łapance, by zdobyć wiarygodne dane na temat zbrodni hitlerowskich oraz stworzyć konspirację wojskową wśród więźniów

  5. usa06052018 06.05.2018

    Ta decyzja uratowała Amerykę od komunizmu. O wszystkim zadecydował jeden człowiek

    200 lat temu w budynku przy trewirskiej Bruckergasse przyszedł na świat Karol Marks. Z

  6. 1270powstanieslaskie 02.05.2018

    97. rocznica wybuchu III powstania śląskiego

    W nocy z 2 na 3 maja 1921 r. wybuchło III powstanie śląskie, które przesądziło o sposobie podziału Górnego Śląska między Polskę i Niemcy

  7. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  8. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook