Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rocznica zbrodni

02.03.2015

Polacy i Ukraińcy uczcili pamięć o zagładzie Huty Pieniackiej i Pawłokomy.

W 71. rocznicę zagłady polskiej wsi Huta Pieniacka k. Brodów odbyła tam 28 lutego pielgrzymkę delegacja z Polski. Z kolei pielgrzymi z Ukrainy uczcili w tym dniu pamięć Ukraińców zamordowanych w marcu 1945 r. w Pawłokomie, wsi położonej nad Sanem k. Dynowa.

Przy pomnikach odsłoniętych w Pawłokomie w 2006 r. i w Hucie Pieniackiej w 2009 r. z udziałem ówczesnych prezydentów Polski i Ukrainy Lecha Kaczyńskiego i Wiktora Juszczenki sprawowano nabożeństwa żałobne.

W Hucie Pieniackiej modlitwę ekumeniczną z udziałem księży łacińskich oraz Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego i Ukraińskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego przewodniczył ks. infułat Józef Pawliczek, wikariusz generalny archidiecezji lwowskiej. Panichidzie (nabożeństwu żałobnemu) w Pawłokomie przewodniczył greckokatolicki biskup pomocniczy archidiecezji przemysko-warszawskiej Eugeniusz Popowicz.

„Zginęli za to, że byli Polakami” – mówiono w Hucie Pieniackiej. „Zginęli za to, że byli Ukraińcami” – powtarzano w Pawłokomie.

- Obecność państwa i dzisiejsze sprawowanie tego nabożeństwa i modlitwy są świadectwem, że ostatecznie zawsze zwycięża dobro - powiedziała prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka, Małgorzata Gośniowska-Kola, której matka urodziła się w tej miejscowości. - Przyjeżdżamy tutaj, bo prawda jest dla nas wiadoma, nie musimy niczego udowadniać. Tutaj zamordowano, spalono naszych najbliższych. Przyjeżdżamy tutaj także po to, żeby nauczyć się modlić, także za oprawców. Mamy w pamięci słowa naszych dziadków, rodziców, którzy odchodząc z tego świata mówili: „od nienawiści broń nas, Panie!”.

- Czas leczy rany i czas zmienia nas, przychodzą nowe pokolenia – zaznaczył w słowie po modlitwie w Pawłokomie Wołodymyr Sereda, prezes Towarzystwa „Nadsiannia” (Nadsanie) i Związku Stowarzyszeń Deportowanych Ukraińców „Zakierzonnia” (Zakerzonie). - Oczywiście, że sposób myślenia tych ludzi sprzed 70 lat temu był inny. Przeciętni Polacy to są życzliwi Europejczycy, którzy wczuwają się w problemy ukraińskie oraz wspierają nasz naród, na ile jest to możliwie. I jest to dla nas, starszego pokolenia, bardzo dobry sygnał również dla naszych dzieci i wnuków.

Współorganizatorami uroczystości rocznicowych w Hucie Pieniackiej było Stowarzyszenie Huta Pieniacka z Polski, konsulat RP we Lwowie i miejscowe organizacje polskie, a w Pawłokomie – społeczność ukraińska w Przemyślu i Towarzystwo „Nadsanie” ze Lwowa. Zostały złożony kwiaty i zapalone znicze.

28 lutego 1944 r. polska wieś Huta Pieniacka została doszczętnie spalona przez 4. pułk policji SS i ukraińskie oddziały SS Galizien. Ofiarą padło tam od 800 do 1200 osób narodowości polskiej.

1-3 marca 1945 r. w Pawłokomie k. Dynowa 366 Ukraińców zostało zabitych przez Polaków.

TK,KAI
[Fot. Stanisław i Andrzej Tomczakowie/Wikipedia.org na lic. CC BY-SA 3.0]

Słowa kluczowe:

Polska

,

Ukraina

,

polityka

,

zbrodnia

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook