Jedynie prawda jest ciekawa


Rocznica procesu "radiowców" z Solidarności

16.02.2013

17 lutego 1983 r. przed Sądem Warszawskiego Okręgu Wojskowego zakończył się proces Zbigniewa i Zofii Romaszewskich oraz kilku innych osób oskarżonych o zorganizowanie w Warszawie podziemnego Radia "Solidarność".

Romaszewski skazany został na cztery i pół roku, a jego żona na trzy lata pozbawienia wolności. Pozostałym oskarżonym wymierzono kary od 7 miesięcy do 2,5 roku więzienia.

Pomysł stworzenia solidarnościowego radia powstał jeszcze w okresie legalnej działalności Związku. W połowie 1981 r. konstruowanie nadajników UKF rozpoczął Ryszard Kołyszko, współpracownik Romaszewskich z Biura Interwencyjnego KSS "KOR". Po ogłoszeniu stanu wojennego, pod koniec grudnia 1981 r., gotowy był już pierwszy nadajnik, który wykorzystano do stworzenia Radia "Solidarność". Nadajnik miał moc 20 watów i był wielkości radia tranzystorowego. Można było do niego podłączyć magnetofon z nagraną kasetą, antenę umieszczano na kilkumetrowej wędce.

12 kwietnia 1982 r., w drugi dzień Świąt Wielkanocnych, o godz. 21.00 na fali UKF 70,1 MHz  została nadana w Warszawie pierwsza audycja Radia "Solidarność". Poprzedziło ją rozrzucenie ulotek informujących o czasie i paśmie nadawania.

Emisję uruchomili z dachu wysokiego budynku na rogu ulic Niemcewicza i Grójeckiej Marek Rasiński i Janusz Klekowski. Ośmiominutową audycję, nagraną na kasetę magnetofonową, rozpoczął motyw "Siekiera, motyka ...". Spikerami byli Zofia Romaszewska i Janusz Klekowski. Audycja była słyszalna w dużej części stolicy i stała się sukcesem podziemia: "W połowie programu następowała pauza, przed którą poproszono słuchaczy, aby potwierdzili słyszalność:

- I oto wspominali nadający. W pobliskich domach otwierały się okna, ludzie wybiegali na balkony, wydawali tryumfalne okrzyki.

Jak mówił Romaszewski:

„Mniej ważna była zawartość audycji, istotne zaś iż był to dowód że Solidarność żyje, a jeszcze może ważniejsze, że potrafi zagrać na nosie generałom. (A. Paczkowski "Wojna polsko-jaruzelska. Stan wojenny w Polsce 13 XII-22 VII 1983")

Kolejna audycja została wyemitowana 30 kwietnia, a następne były słyszalne prawie co tydzień. Zespół Radia "Solidarność" liczył kilkanaście osób. Poza Romaszewskimi i Klekowskim należeli do niego m.in. Danuta Jadczak, Zbigniew Kobyliński, Irena Rasińska, jej syn Marek, Ryszard Kołyszko oraz Elżbieta i Andrzej Gomulińscy. Zespół utrzymywał kontakt z Jerzym Jastrzębowskim, przewodniczącym "Solidarności" w Radio i Telewizji oraz z Krzysztofem Wolickim.

Fundusze na potrzeby radia uzyskiwano m.in. dzięki współpracy z MRKS-em ze zbiórek organizowanych w zakładach pracy. Z czasem nadajniki rozpoczęły nadawać także w innych miastach. 12 maja wyemitowano pierwszą audycję Radia "Solidarność" w Poznaniu, 8 czerwca w Gdańsku, a 27 czerwca w Krakowie. 

Do walki z Radiem "Solidarność" władze komunistyczne skierowały jednostki MSW oraz wojsko, wyposażone w specjalne urządzenia służące dotychczas do wyszukiwania zachodnich szpiegów przez specjalną jednostkę funkcjonariuszy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych - Biuro Radiokontrwywiadu. Na początku czerwca 1982 r. aresztowano zespół nadający program na warszawskim osiedlu Okęcie. 5 lipca 1982 r. SB wkroczyła do mieszkania, w którym przebywali Romaszewscy i kilka osób związanych z konspiracją. Zbigniew Romaszewski zdołał uciec, ale jego żona Zofia i Joanna Szczęsna zostały aresztowane. Romaszewskiego SB aresztowało 29 sierpnia 1982 r. Spowodowało to przerwę w nadawaniu podziemnego radia aż do października.

24 stycznia 1982 r. przed Sądem Warszawskiego Okręgu Wojskowego rozpoczął się proces Zbigniewa i Zofii Romaszewskich oraz kilku innych osób oskarżonych o zorganizowanie w Warszawie Radia "Solidarność".

17 lutego 1983 r. zapadły wyroki. Zbigniew Romaszewski skazany został na cztery i pół roku, a jego żona Zofia na trzy lata pozbawienia wolności. Pozostałym oskarżonym wymierzono kary od 7 miesięcy do 2,5 roku więzienia.

PAP/ Slaw

[FOTO: Wikipedia; Janusz Radziejowski]

Warto poczytać

  1. 1270oblawanamlodewilki 12.07.2018

    To najbardziej tragiczna zbrodnia na Polakach po II wojnie światowej. Wspaniały gest kibiców.

    Kibice Sparty Augustów uczcili pamięć polskich żołnierzy wymordowanych w przez oprawców z NKWD, UB i KBW. Dla augustowskiej młodzieży pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest bardzo ważna, czemu dali wyraz w osobliwy sposób. W Augustowie powstał mural upamiętniający zamordowanych bohaterów

  2. 1270dudela 29.05.2018

    Prezydent: dziękujemy weteranom za ich patriotyzm i poświęcenie

    Dziękujemy weteranom za ich patriotyzm, poświęcenie i odwagę; pamiętamy też o tych, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, z okazji obchodzonego we wtorek Dnia Weterana działań Poza Granicami Państwa

  3. Zygelbojmwiki 12.05.2018

    Krzyczał że "Świat oszalał". Wkrótce popełnił samobójstwo w akcie rozpaczy przeciw zagładzie Żydów i milczeniu Zachodu

    75 lat temu, 12 maja 1943 r., w obliczu nieuchronnego upadku żydowskiego zrywu w Warszawie, a także w związku z bezskutecznymi prośbami o reakcję Zachodu na Zagładę Żydów, w Londynie popełnił samobójstwo Szmul Mordechaj Zygielbojm.

  4. PileckiUBwiki 08.05.2018

    "Oświęcim to była igraszka". 71 lat temu Witold Pilecki został aresztowany przez UB

    8 maja 1947 roku został aresztowany przez UB rotmistrz Witold Pilecki, bohaterski "ochotnik do Auschwitz", który dał się schwytać Niemcom w ulicznej łapance, by zdobyć wiarygodne dane na temat zbrodni hitlerowskich oraz stworzyć konspirację wojskową wśród więźniów

  5. usa06052018 06.05.2018

    Ta decyzja uratowała Amerykę od komunizmu. O wszystkim zadecydował jeden człowiek

    200 lat temu w budynku przy trewirskiej Bruckergasse przyszedł na świat Karol Marks. Z

  6. 1270powstanieslaskie 02.05.2018

    97. rocznica wybuchu III powstania śląskiego

    W nocy z 2 na 3 maja 1921 r. wybuchło III powstanie śląskie, które przesądziło o sposobie podziału Górnego Śląska między Polskę i Niemcy

  7. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  8. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook