Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rajd śladami "Zapory"

30.09.2014

Na trasę trzydniowego rajdu śladami walk zgrupowania mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zapory" wyruszy w środę w Puszczy Sandomierskiej prawie 50 gimnazjalistów - poinformował Mirosław Surdej z oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Rzeszowie.


- Rajd ma charakter edukacyjny; przypomina wydarzenia z przełomu sierpnia i września 1946 r., kiedy z Lubelszczyzny na Rzeszowszczyznę wkroczyły trzy oddziały partyzanckie podległe Zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość, będące częścią zgrupowania pod dowództwem cichociemnego, mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory" - powiedział Surdej.

W rajdzie wezmą udział uczniowie Gimnazjum nr 9 im. cichociemnego mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zapory" w Lublinie. Nauczycielka tej szkoły Małgorzata Ratyna podkreśliła, że przedsięwzięcie jest "jedną z form uczczenia 75. rocznicy powstania Polskiego Państwa Podziemnego".

- Uczniowie poznają miejsca, gdzie walczył ich patron. Zaplanowano m.in. marsz na orientację oraz konkurs wiedzy o historii zgrupowania partyzanckiego mjr. Dekutowskiego, który zostanie rozstrzygnięty przy wieczornym ognisku - zauważyła Ratyna.

Dodała, że "chętnych do udziału w rajdzie było dużo więcej, niż miejsc". W lubelskiej szkole o patronie przypomina się m.in. we wrześniu, kiedy przypada rocznica jego zrzutu do okupowanej Polski oraz 7 marca w rocznicę śmierci. Mjr Dekutowski patronem szkoły jest od 2001 r.

Jest to kolejny rajd śladami walk partyzantów "Zapory". Rok temu uczestniczyli w nim uczniowie z I Liceum Ogólnokształcącego w Łańcucie. Organizatorem przedsięwzięcia jest rzeszowski oddział IPN.

"Zapora" dowodził partyzanckimi oddziałami Armii Krajowej i WiN m.in. na Lubelszczyźnie i Rzeszowszczyźnie w okresie okupacji hitlerowskiej oraz po wkroczeniu wojsk sowieckich do Polski. Pozostaje symbolem walki o wolność i niepodległość kraju zarówno przeciw niemieckim najeźdźcom, jak i sowieckiemu zniewoleniu.

Walczył w wojnie obronnej w 1939 r. Potem przedostał się do Francji i Anglii. W 1943 r. został zrzucony do kraju na spadochronie. Dowodził podczas około 50 potyczek AK z Niemcami. Jesienią 1944 r. zawiązał oddział samoobrony AK, aby uchronić swoich żołnierzy przed wywózką na Sybir, a następnie dowodził zgrupowaniem WiN.

Został schwytany przez UB we wrześniu 1947 r. i po brutalnym śledztwie skazany na śmierć. Stracony 7 marca 1949 r. wraz z sześcioma podkomendnymi. W chwili śmierci miał 31 lat.

W 1994 r. wyrok ten został unieważniony. W 2013 r. jego szczątki udało się zidentyfikować po ekshumacjach na warszawskich Powązkach.

Wraz z "Zaporą" rozstrzelani zostali: por. Jerzy Miatkowski "Zawada", por. Roman Groński "Żbik", kpt. Stanisław Łukasik "Ryś", por. Edmund Tudruj "Mundek", por. Arkadiusz Wasilewski "Biały" i por. Tadeusz Pelak "Junak".

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/JKUB

[na zdjęciu: Hieronim Dekutowski z oddziałem; fot. Wikimedia Commons/ unknown]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook