Jedynie prawda jest ciekawa


Rady komunistycznych dyplomatów po wyborze Jana Pawła II

27.04.2014

Tuż po wyborze Karola Wojtyły na papieża dyplomaci PRL z Rzymu pisali do komunistycznych władz w kraju: "Niezbędne bardzo pilne, ciepłe gratulacje od naszych najwyższych władz". Oceniali, że wybór można zdyskontować z punktu widzenia krajowego i ustrojowego.

MSZ opublikował na swojej stronie internetowej teksty kilkunastu szyfrogramów, jakie dyplomaci PRL wysyłali w związku z konklawe i wyborem Jana Pawła II w październiku 1978 r. Odtajniono je w 2008 r.

"Mamy wszelkie przesłanki, aby wybór dyskontować zarówno z punktu widzenia interesów ogólnokrajowych, jak i ustrojowych" - pisali do Warszawy w dzień po wyborze Karola Wojtyły na papieża ambasador PRL w Rzymie Stanisław Trepczyński i nieformalny ambasador przy Watykanie Kazimierz Szablewski.

Oceniali, że wybór Jana Pawła II to "kolejny element umocnienia autorytetu Polski na arenie międzynarodowej" i wskazuje na "widoczny dalszy wzrost prestiżu Polski we Włoszech". "Tutejsze komentarze dotyczące Polski wyważone, ogólnie dla Polski socjalistycznej życzliwe" - napisali.

"Pierwszym papieżem nie-Włochem został przedstawiciel kraju socjalistycznego. Fakt ten jest interpretowany jako uznanie przez Kościół katolicki realiów socjalistycznych w świecie" - pisali Trepczyński i Szablewski. Podkreślali, że wybór nastąpił w okresie "konstruktywnie układających się stosunków państwo-Kościół i Polska-Watykan". "Niezbędne bardzo pilne, ciepłe gratulacje od naszych najwyższych władz" - podkreślili.

18 października Szablewski w depeszy do wiceszefa MSZ Józefa Czyrka opisał kulisy konklawe na podstawie relacji sekretarza Rady ds. Publicznych Kościoła abp. Agostino Casaroli. Podkreślił, że wybór Wojtyły był całkowitym zaskoczeniem, a "przed konklawe nikt nie miał wątpliwości, że papieżem zostanie Włoch". 
Szablewski napisał, że zdaniem Casaroli sensacyjny wybór Wojtyły jest przede wszystkim wynikiem bardzo ostrych sprzeczności w gronie kardynałów włoskich, którzy "nie stanęli na wysokości zadania" i "nie potrafili zjednoczyć się wokół jednej kandydatury".

W depeszy poruszona została też sprawa polityki wschodniej Watykanu, w tym stosunków z Polską. Szablewski napisał, że Casaroli liczy na kontynuację linii Pawła VI. Zaznaczył również, że arcybiskup jest ostrożny i podkreśla, że w tym zakresie trzeba poczekać na stanowisko nowego papieża. "Ta ostrożność jest w pełni uzasadniona, rzeczywiście problem perspektywy polsko-watykańskich kontaktów przedstawia się dzisiaj w jakościowo nowym układzie. Inne cele, inne warunki" - zaznaczył Szablewski.

19 października sekretarz KC PZPR Stanisław Kania i szef MSZ Emil Wojtaszek nakazali Szablewskiemu, by spotkał się z Casarolim i przedstawił m.in. skład 

polskiej delegacji na uroczystości inauguracyjne. Szablewski miał w "sposób taktowny załatwić" spotkanie przewodniczącego Rady Państwa Henryka Jabłońskiego z papieżem - "tak, by propozycja wyszła od strony watykańskiej".

20 października Szablewski pisał do Kani i Wojtaszka, że złożył wizytę prymasowi Stefanowi Wyszyńskiemu, który powiedział, że papież "bardzo serdecznie i ze wzruszeniem przyjął życzenia od najwyższych władz polskich". "Wybór interpretował Wyszyński przed wszystkim w kategoriach uznania i znaczenia dla Polski" - pisał Szablewski. Według jego depeszy, powołującej się na słowa abp. Casaroli, papież "bardzo szybko dochodzi do siebie po sensacyjnym wyborze; +wolniej inni+".

Natomiast przed konklawe w depeszy do Warszawy Szablewski zauważył, że "dość niespodziewanie" kardynałowie chętnie wdawali się w publiczne rozważania, jaki powinien być przyszły papież, wręcz wymieniając nazwiska. "Aktywność propagandowa kardynałów przed konklawe jest niewątpliwie próbą podpowiedzenia Duchowi Świętemu odpowiedniej kandydatury na papieża" - napisał nie bez złośliwości dyplomata. 

Greg/PAP
[fot. YouTube]

Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na facebook.com/stefczyk.info?fref=ts" target="_blank">Facebooku!

Warto poczytać

  1. 1270oblawanamlodewilki 12.07.2018

    To najbardziej tragiczna zbrodnia na Polakach po II wojnie światowej. Wspaniały gest kibiców.

    Kibice Sparty Augustów uczcili pamięć polskich żołnierzy wymordowanych w przez oprawców z NKWD, UB i KBW. Dla augustowskiej młodzieży pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest bardzo ważna, czemu dali wyraz w osobliwy sposób. W Augustowie powstał mural upamiętniający zamordowanych bohaterów

  2. 1270dudela 29.05.2018

    Prezydent: dziękujemy weteranom za ich patriotyzm i poświęcenie

    Dziękujemy weteranom za ich patriotyzm, poświęcenie i odwagę; pamiętamy też o tych, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, z okazji obchodzonego we wtorek Dnia Weterana działań Poza Granicami Państwa

  3. Zygelbojmwiki 12.05.2018

    Krzyczał że "Świat oszalał". Wkrótce popełnił samobójstwo w akcie rozpaczy przeciw zagładzie Żydów i milczeniu Zachodu

    75 lat temu, 12 maja 1943 r., w obliczu nieuchronnego upadku żydowskiego zrywu w Warszawie, a także w związku z bezskutecznymi prośbami o reakcję Zachodu na Zagładę Żydów, w Londynie popełnił samobójstwo Szmul Mordechaj Zygielbojm.

  4. PileckiUBwiki 08.05.2018

    "Oświęcim to była igraszka". 71 lat temu Witold Pilecki został aresztowany przez UB

    8 maja 1947 roku został aresztowany przez UB rotmistrz Witold Pilecki, bohaterski "ochotnik do Auschwitz", który dał się schwytać Niemcom w ulicznej łapance, by zdobyć wiarygodne dane na temat zbrodni hitlerowskich oraz stworzyć konspirację wojskową wśród więźniów

  5. usa06052018 06.05.2018

    Ta decyzja uratowała Amerykę od komunizmu. O wszystkim zadecydował jeden człowiek

    200 lat temu w budynku przy trewirskiej Bruckergasse przyszedł na świat Karol Marks. Z

  6. 1270powstanieslaskie 02.05.2018

    97. rocznica wybuchu III powstania śląskiego

    W nocy z 2 na 3 maja 1921 r. wybuchło III powstanie śląskie, które przesądziło o sposobie podziału Górnego Śląska między Polskę i Niemcy

  7. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  8. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook