Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Przywracać pamięć o Dachau

23.04.2015

„Nie wolno nam zapominać o KZ Dachau i innych obozach w Niemczech, gdzie ginęli nasi rodacy” – mówi prof. Piotr Małoszewski.

Męczeństwo Polaków, szczególnie polskich księży w KZ Dachau jest zbyt słabo znane w Polsce. Oczywiście na terenie naszego kraju mamy KL Auschwitz i wiele innych miejsc upamiętniających niemieckie obozy koncentracyjne o których się pamięta. Jednak nie wolno nam zapominać o KZ Dachau i innych obozach w Niemczech, gdzie ginęli nasi rodacy” - uważa prof. dr hab. Piotr Małoszewski, przewodniczący Rady Naczelnej Polskich Katolików Świeckich w Niemczech.

Przed rocznicą 70. rocznicą wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego w Dachau, która przypada 29 kwietnia br., prezydent Konwentu Organizacji Polskich w tym kraju przypomina, że to monachijska Polonia jest jednym z głównych „strażników pamięci" o Polakach i polskich księżach zamordowanych w KZ Dachau.

„Moim zdaniem męczeństwo Polaków, a szczególnie polskich księży w KZ Dachau, jest zbyt słabo znane w Polsce. Oczywiście, na terenie naszego kraju mamy KL Auschwitz i wiele innych miejsc upamiętniających niemieckie obozy koncentracyjne, o których się pamięta. Jednak nie wolno nam zapominać o KZ Dachau i innych obozach w Niemczech, gdzie ginęli nasi rodacy” - mówi profesor.

Jak przypomina założony przez nazistów w 1933 roku KZ Dachau jest szczególnym miejscem męczeństwa Polaków. Z około 200 tys. więźniów z około 40 krajów, którzy przeszli przez obóz, dwie trzecie stanowili polscy obywatele a wśród nich 1/3 to byli polscy Żydzi. Życie straciło tu ok. 150 tys. osób a wśród nich co czwarty był Polakiem.

„KZ Dachau jest „Golgotą polskiego duchowieństwa”. Tu oddało swoje życie 90 proc. wszystkich polskich księży, którzy zginęli podczas II wojny światowej na zachodzie Europy.** W sumie w obozie było więzionych ponad 2,7 tys. duchownych, z których Polacy w liczbie 1780 byli najliczniejszą grupą narodowościową. Dla porównania drugą liczebnie grupę stanowi kapłani niemieccy - 400, a trzecią duchowni pochodzący z Francji - 50. W sumie zamęczono i zamordowano około 1000 duchownych, z których 92 proc. stanowili stanowili Polacy – 928.” - przypomina Małoszewski.

Profesor zwraca uwagę, że gdy wojska amerykańskie wyzwalały obóz było w nim 17,5 tys. więźniów, w tym 15 tys. Polaków. Wśród nich było ok. 800 naszych duchownych. W obozie Amerykanie zastali 7,4 tys. ludzkich zwłok przygotowanych do spalenia. Zaraz po wyzwoleniu wojskowi nakazali okolicznym mieszkańcom przewiezienie ciał na wzgórze Leitenberg położone 5 km od obozu, gdzie zwłoki pochowano.

„Warto przypomnieć o nowennie do św. Józefa, którą polscy kapłani rozpoczęli tuż przed wyzwoleniem obozu. Wcześniej Niemcy przygotowywali plan jego zniszczenie i wymordowanie pozostałych więźniów. W 10. dniu odprawiania nowenny, gdy obóz miał być zlikwidowany, został wyzwolony przez nieliczny oddział armii amerykańskiej. Pozostali przy życiu polscy kapłani uznali to za cud uzyskany za wstawiennictwem św. Józefa i postanowili później, że co roku będą pielgrzymować do sanktuarium świętego w Kaliszu” - przypomina.

Polska Misja Katolicka organizuje rocznicowe uroczystości kościelne z okazji wyzwolenia KZ Dachau w dniu wyzwolenia obozu, tj. 29 kwietnia.

”Od kilku lat uczestniczymy też w uroczystościach międzynarodowych odbywających się pod patronatem Międzynarodowego Komitetu Dachauowskiego w pierwszą niedzielę po wyzwoleniu. Staramy się by w tych uroczystościach mocno podkreślić polską obecność biało-czerwonymi flagami, gdyż zauważyliśmy, że w wystąpieniach przedstawicieli Międzynarodowego Komitetu Dachau od paru lat nie wymienia się już polskich ofiar. W naszej opinii zakrawa to wręcz na skandal, że „zapomina się” o największej grupie narodowościowej więzionej w KZ Dachau” - podkreśla profesor.

Małoszewski przypomina również, że co roku na rocznicę wyzwolenia obozu 29 kwietnia do Dachau, dopóki im zdrowie pozwalało, przyjeżdżali byli jego więźniowie: ks. abp Kazimierz Majdański i ks. bp Ignacy Jeż. Biskup Jeż był niezwykle lubiany i szanowany przez Niemców. Hierarcha ten nigdy nie wypominał im okresu uwięzienia w obozie i zawsze żartował ze swej długowieczności. Twierdził m. in., że żyje tak długo gdyż dieta, której został poddany w obozie tak dobrze wpłynęła na jego zdrowie. Warto przypomnieć, że Benedykt XVI chciał uhonorować ks. bp Jeża godnością kardynalską ale w przeddzień ogłoszenia nominacji biskup zmarł.

W kontekście rocznicy należy przypomnieć o 110 polskich męczennikach KZ Dachau wyniesionych na ołtarze. Wśród nich jest 47 męczenników - kapłanów. 45 polskich duchownych było beatyfikowanych podczas jednej ceremonii przez Jana Pawła II w 1999 r., a dwóch innych osobno. Ks. bp. Michała Kozala papież Polak beatyfikował w 1987 r., a ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego, patrona polskich harcerzy, w 1999 r. w Toruniu. Bł. Michał Kozal jest patronem Szkoły Przedmiotów Ojczystych w Monachium.

„Polonia monachijska oddaje każdego roku hołd pomordowanym w Dachau przede wszystkim w dniu 1 listopada.** Odprawiana jest okolicznościowa Msza św. w kaplicy „Najświętszej Krwi Chrystusa“, w przyobozowym Karmelu, podczas której wspomina się wszystkich pomordowanych. Po Mszy św. składane są kwiaty i palone są znicze pod tablicą pamiątkową na zewnętrznej ścianie kaplicy „Śmiertelnego Lęku Chrystusa“ na terenie dawnego obozu upamiętniającą martyrologię Polaków.” - zwraca uwagę.

„Następnie uczestnicy udają się pod bloki 26 i 28, w których więzieni byli polscy i niemieccy kapłani, gdzie zapalane są znicze. Wcześniej odwiedzane jest wzgórze Leitenberg, miejsce pochówku 7,4 tys. więźniów KZ Dachau. Tam znajduje się pomnik upamiętniający Polaków ze słowami więźnia Bronisława Najdera (nr obozowy 3121): "Uszanuj tych, co uszli z piekła łagrów cali, uczcij, zachowaj w sercu tych, którzy tam zostali". Należy to miejsce również propagować, gdyż wśród pochowanych często anonimowych więźniów jest z pewnością wielu Polaków. Kolejnym miejscem pamięci, na którym odmawiane są modlitwy i składane kwiaty jest "Cmentarz leśny" (Waldfriedhof) w Dachau. Tam pochowanych Polaków upamiętnia drewniany krzyż” - relacjonuje.

Od wielu lat Polonia poprzez Konsulat Generalny RP w Monachium stara się doprowadzić by na terenie obozu obok tablic w pięciu językach międzynarodowych zostały umieszczone także tablice informacyjne w języku polskim. Raz jeszcze przypomnę, że Polacy są największą grupą narodowościową wśród więźniów. Zarząd muzeum jest przychylnie nastawiony do tego pomysłu ale do tego trzeba zgody Międzynarodowego Komitetu Dachauowskiego, a tej dotychczas brak.

łs / KAI

fot. Freeimages.com

Warto poczytać

  1. arsen66 26.03.2017

    74. rocznica Akcji pod Arsenałem

    W akcji pod Arsenałem, która otrzymała kryptonim "Meksyk II", uwolniono 21 więźniów, wśród nich obok "Rudego" także Henryka Ostrowskiego "Heńka".

  2. ropcio-steff 25.03.2017

    40 lat temu powstał Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela

    25 marca mija 40 lat od utworzenia drugiej, obok KOR, jawnie działającej antypeerelowskiej organizacji opozycyjnej.

  3. TadeuszKosciuszko-fsd 24.03.2017

    Kościuszko - przyjaciel wolności

    "Siła ducha Kościuszki polega na tym, że on zawsze konsolidował, jednoczył Polaków".

  4. mid-17323102 23.03.2017

    Gdańsk: Otwarto Muzeum II Wojny Światowej.

    - Wystawa główna Muzeum II Wojny Światowej jest zapisem emocji, pamięci tysięcy Polaków, jest dobrem ogólnonarodowym - mówił podczas otwarcia placówki jej dyrektor prof. Paweł Machcewicz.

  5. Markowapomnik 23.03.2017

    73. rocznica zamordowania Ulmów

    24 marca 1944 r. w Markowej k. Łańcuta na Podkarpaciu niemieccy żandarmi zamordowali ośmioro Żydów oraz ukrywających ich rodzinę Ulmów.

  6. apartyys 21.03.2017

    Dokumenty dot. walk Sowietów z podziemiem na Litwie

    -Polacy i Litwini doświadczyli wielu represji ze strony sowieckich organów bezpieczeństwa, które bezwzględnie zwalczały wszelkie próby odzyskania niepodległości przez oba kraje- powiedział prezes IPN.

  7. PlacStuStraconychZgierz 20.03.2017

    75 rocznica Zbrodni Zgierskiej

    Mord na ludności cywilnej, nazwany później Zbrodnią Zgierską, to największa egzekucja publiczna ludności polskiej na terenach wcielonych do Rzeszy.

  8. PLBelzecexterminationcamp4 16.03.2017

    75 lat temu do Bełżca trafił pierwszy transport Żydów

    Około 450 tys. Żydów z Polski i innych krajów Europy zamordowali Niemcy w 1942 r. w obozie zagłady w Bełżcu (Lubelskie). 75 lat temu przywieziono tu pierwsze transporty ludzi w ramach Akcji Reinhardt - zaplanowanej zagłady Żydów na terenie Generalnego Gubernatorstwa.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook