Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prowokacja gliwicka. 9 słów i wielka propaganda

30.08.2014

31 sierpnia 1939 r. grupa Niemców podających się za Polaków wdarła się do radiostacji w Gliwicach. Choć udało im się nadać w eter tylko 9 słów w języku polskim, prowokacja została jednak wykorzystana propagandowo przez Niemców, by uzasadnić agresję na Polskę.

Niemieckie wówczas Gliwice były miastem przygranicznym. Tuż za rogatkami przebiegała wytyczona kilkanaście lat wcześniej granica z Polską. Po przejęciu władzy przez Adolfa Hitlera podkreślano rolę Gliwic jako bastionu niemczyzny na wschodnich rubieżach Rzeszy.

W przeddzień wybuchu wojny do radiostacji wdarł się siedmioosobowy oddział, dowodzony przez funkcjonariusza niemieckiej służby bezpieczeństwa (SD) i oficera SS Alfreda Helmuta Naujocksa. Ubrani w cywilne stroje napastnicy sterroryzowali obsługę i odczytali po polsku informację o zajęciu obiektu.

Dziś Radiostacja Gliwicka jest oddziałem Muzeum w Gliwicach, odwiedzanym przez wycieczki z kraju i zagranicy. Kierownik Radiostacji Andrzej Jarczewski powiedział, że organizacja serii prowokacji poprzedzających wojnę - ta gliwicka była tylko jedną z nich - była ściśle tajna. Z tego powodu obsługa radiostacji musiała być przekonana, że to prawdziwy napad, dokonany przez Polaków. Z drugiej strony, sami napastnicy nie mieli wystarczającej wiedzy, jak należy postępować.

"Autorzy prowokacji zapewne nie wiedzieli, że w Gliwicach były dwie radiostacje - nadawcza, na którą napadli i redakcyjna, w której było studio mikrofonowe. W stacji nadawczej był tylko jeden mikrofon, tzw. burzowy, służący do ostrzegania o gwałtownych zjawiskach atmosferycznych. Właśnie jego użyli" - powiedział kierownik Radiostacji.

Napastnikom udało się odczytać tylko 9 słów przygotowanego komunikatu: "Uwaga, tu Gliwice. Radiostacja znajduje się w rękach polskich". Później z jakiegoś powodu transmisja została przerwana. Prawdopodobnie nadawanie udało się w sposób niezauważony przerwać jednemu z pracowników Radiostacji lub nastąpił błąd techniczny.

Jak zaznaczył Jarczewski, tych 9 wyemitowanych słów nie mogło zmienić losów historii, ale temat rzekomego napadu Polaków na radiostację świetnie rozwinęła hitlerowska propaganda.

"Dwie godziny później Radio Berlin nadało już obszerny komunikat o „napadzie” Polaków na radiostację; podano też, że za napastnikami posuwają się polskie wojska z ciężką artylerią, że będą mordować kobiety i dzieci. Temat podjęto też w innych krajach" - podkreślił.

Wbrew często podawanym informacjom, według których treść urwanego komunikatu była słyszalna tylko w promieniu kilku kilometrów Jarczewski podkreśla, że nadane słowa miały taki sam zasięg jak każda inna audycja emitowana przez radiostację w Gliwicach.

"Wieczorem było to słyszalne w całej Europie. W dzień zasięg był ograniczony do 100 km. Nikt przez lata nie przeprowadzał żadnych badań w Radiostacji, więc krążyły różne fantastyczne wersje, które zostały ostatecznie zweryfikowane. Dziś już wiemy, że nie mogło być mowy o żadnym zapasowym słabszym nadajniku lub niepełnowartościowym mikrofonie. Wszystko działało znakomicie" – powiedział kierownik.

Napad na radiostację w Gliwicach stanowił tylko fragment znacznie szerzej zakrojonej akcji. Osobną rolę odegrały graniczne starcia prowokowane przez niemieckie paramilitarne bojówki. 1 września 1939 r. Hitler wygłosił przemówienie, w którym rozpoczęcie wojny uzasadnił prowokacjami granicznymi, dokonanymi rzekomo przez stronę polską. Prawda o okolicznościach wydarzeń w Gliwicach wyszła na jaw dopiero na procesie norymberskim.

Kompleks obiektów radiostacji w Gliwicach zbudowała w latach 1934-35 niemiecka firma Lorenz. Dziś budynki te nie służą już emisji programów. Tylko przez kilka pierwszych powojennych lat retransmitowano stąd audycje Radia Katowice, zaś od 1950 do 1956 roku radiostacja pełniła rolę "zagłuszarki", utrudniającej odbiór sygnału Radia Wolna Europa.

Najcenniejszym obiektem jest 111-metrowa wieża nadawcza, wykonana z drewna modrzewiowego, szczególnie odpornego na szkodniki i czynniki atmosferyczne. Radiostację, już w 1964 r. wpisaną na listę zabytków, samorząd Gliwic kupił od Telekomunikacji Polskiej za ponad 700 tys. zł jesienią 2002 r. Obiekt ten niemal w całości zachował wystrój i wyposażenie sprzed II wojny światowej, m.in. przedwojenne urządzenia nadawcze.

PAP, lz

[fot: wikimedia CC-BY-SA-3.0]

Słowa kluczowe:

prowokacja

Warto poczytać

  1. mid-17329040 29.03.2017

    Senat o 100-leciu niepodległości

    W Senacie odbyła się w debata na temat ustawy o stuleciu niepodległości.

  2. mid-17328044 28.03.2017

    Prace Leona Michalskiego w zbiorach Muzeum Powstania Warszawskiego

    Prace Leona Michalskiego - malarza i grafika, członka ruchu oporu podczas okupacji - wzbogaciły kolekcję Muzeum Powstania Warszawskiego. 18 rysunków z sierpnia 1944 r. i dwa obrazy zostały przekazane we wtorek na ręce dyrektora Jana Ołdakowskiego przez córkę artysty.

  3. OkulickiNKVD1945 27.03.2017

    Ważny dzień! 72 rocznica aresztowania przywódców PPP

    27 i 28 marca 1945 r. NKWD aresztowało 15 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, których następnie przewieziono do Moskwy i osadzono w więzieniu na Łubiance.

  4. arsen66 26.03.2017

    74. rocznica Akcji pod Arsenałem

    W akcji pod Arsenałem, która otrzymała kryptonim "Meksyk II", uwolniono 21 więźniów, wśród nich obok "Rudego" także Henryka Ostrowskiego "Heńka".

  5. ropcio-steff 25.03.2017

    40 lat temu powstał Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela

    25 marca mija 40 lat od utworzenia drugiej, obok KOR, jawnie działającej antypeerelowskiej organizacji opozycyjnej.

  6. TadeuszKosciuszko-fsd 24.03.2017

    Kościuszko - przyjaciel wolności

    "Siła ducha Kościuszki polega na tym, że on zawsze konsolidował, jednoczył Polaków".

  7. mid-17323102 23.03.2017

    Gdańsk: Otwarto Muzeum II Wojny Światowej.

    - Wystawa główna Muzeum II Wojny Światowej jest zapisem emocji, pamięci tysięcy Polaków, jest dobrem ogólnonarodowym - mówił podczas otwarcia placówki jej dyrektor prof. Paweł Machcewicz.

  8. Markowapomnik 23.03.2017

    73. rocznica zamordowania Ulmów

    24 marca 1944 r. w Markowej k. Łańcuta na Podkarpaciu niemieccy żandarmi zamordowali ośmioro Żydów oraz ukrywających ich rodzinę Ulmów.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook