Jedynie prawda jest ciekawa

Projekt uchwały o Zbrodni Wołyńskiej

08.07.2015

Autorzy projektu przypominają, że w latach 1942-1945 na terenie Wołynia i Galicji Wschodniej ofiarą zbrodni padło 100 tysięcy obywateli polskich.

Klub PSL złożył projekt uchwały mówiący o Zbrodni Wołyńskiej i "fali zbrodni", których miały się dopuścić Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów i oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii. Sejm składa w niej hołd pomordowanym i wyraża wdzięczność tym, którzy stawali w obronie ludności polskiej.

To kolejna sejmowa inicjatywa dotycząca upamiętnienia wydarzeń na Ukrainie w latach 1942-1945. W środę Klub Zjednoczonej Prawicy złożył projekt uchwały w sprawie ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian.

„W lipcu 2015 r. przypada 72. rocznica apogeum fali zbrodni, których na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej dopuściły się Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów i oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii. Zorganizowany i masowy wymiar Zbrodni Wołyńskiej nadał jej charakter czystki etnicznej o znamionach ludobójstwa" - czytamy w projekcie uchwały PSL.

Autorzy przypominają, że w latach 1942-1945 na terenie Wołynia i Galicji Wschodniej ofiarą zbrodni padło 100 tysięcy obywateli polskich.

„Sejm RP składa głęboki hołd pomordowanym ze szczególnym okrucieństwem Rodakom, obywatelom polskim i innych narodowości oraz oddaje cześć i wyraża szczególną wdzięczność członkom Armii Krajowej, Samoobrony Kresowej i Batalionów Chłopskich, którzy podjęli dramatyczną walkę w obronie polskiej ludności cywilnej i przywołuje bolesną pamięć o ukraińskich cywilnych ofiarach tej bratobójczej wojny" - czytamy w projekcie.

"Sejm RP wyraża szczególne uznanie i wdzięczność tym Ukraińcom, którzy często z narażaniem własnego życia ratowali i pomagali swym polskim sąsiadom.

Pamięć o tragicznym losie Polaków na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej winna być przywrócona pamięci historycznej współczesnych pokoleń. Jest to zadanie dla wszystkich władz publicznych. Męczeństwo winno być uznane za męczeństwo, a zbrodnia za zbrodnię, w imię lepszej przyszłości, głębokiego porozumienia i pojednania narodów naszej części Europy, w tym szczególnie Polaków i Ukraińców" - brzmi dalsza część projektu uchwały.

Poseł PSL Franciszek Stefaniuk w rozmowie z PAP podkreślił, że projekt nie potępia narodu ukraińskiego.

„Uważam, że Ukraina powinna się odciąć od zbrodniarzy i oczyścić się w ten sposób. Jak by wyglądało, gdyby dziś Niemcy budowali Hitlerowi pomniki w Berlinie. A na Ukrainie Banderze buduje się pomniki, nazywa się ulice jego imieniem i jego współpracowników" - zaznaczył.

„Niewinnie zamordowanym ofiarom należy się cześć i szacunek, a potępienie mordercom" - dodał.

Z kolei klub Zjednoczonej Prawicy w złożonym we wtorek Sejmie projekcie uchwały, zaproponował ustanowienie 11 lipca Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian.

„Sejm Rzeczypospolitej Polskiej potępia zbrodnie ludobójstwa na ludności Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej i ich sprawców - OUN-UPA oraz składa hołd pomordowanym obywatelom polskim: Polakom, Żydom, Rosjanom, Czechom, Ormianom, Romom i Ukraińcom - przeciwnikom zbrodni. Sejm wyraża szczególną wdzięczność tym Ukraińcom, którzy z narażeniem własnego życia ratowali polskich sąsiadów" - czytamy w projekcie uchwały autorstwa ZP.

Według szacunków polskich historyków ukraińscy nacjonaliści zamordowali w latach 1943-1945 na Wołyniu i w Galicji Wschodniej ok. 100 tys. Polaków. 40-60 tys. zginęło na Wołyniu, 20-40 tys. w Galicji Wschodniej, co najmniej 4 tys. na terenie dzisiejszej Polski. Kulminacja tych wydarzeń, określanych mianem zbrodni wołyńskiej, nastąpiła 11 lipca 1943 r., gdy oddziały UPA zaatakowały ok. 150 polskich miejscowości.

PAP/es

fot. Tablica ku czci ofiar rzezi wołyńskiej, umieszczona w kościele Świętej Brygidy w Gdańsku, wikipedia


Warto poczytać

  1. grosrosen17102017 17.10.2017

    W niemieckim obozie śmierci w Gross-Rosen odkryto kolejne dowody zbrodni

    Od września trwają prace archeologiczne w ramach wznowionego przez IPN śledztwa ws. zbrodni w dawnym niemieckim obozie śmierci w Gross-Rosen - obecnie Rogoźnica.

  2. kosciuszko16102017 17.10.2017

    Wyjątkowe, specjalne wydanie "Sieci Extra" w 200. rocznicę śmierci Tadeusza Kościuszki

    200 lat temu, 15 października 1817 r., w szwajcarskiej Solurze zmarł Tadeusz Kościuszko.

  3. 1270matejko 14.10.2017

    Litewski historyk: w litewskiej edukacji brakuje przyjacielskiego akcentu wobec Polski

    W litewskiej edukacji, dotyczącej dawnej Rzeczpospolitej, brakuje przyjacielskiego wobec Polski akcentu - mówi litewski historyk Alfredas Bumblauskas. Z kolei prof. Michał Kopczyński z Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że trudna historia Polski i Litwy wynika z niezrozumienia.

  4. 1270cichociemnieas 10.10.2017

    Cichociemni wspierali podziemie posługując się najnowocześniejszymi metodami

    Prof. Z. Wawer: Cichociemni wspierali podziemie posługując się najnowocześniejszymi metodami

  5. warsawinruins 02.10.2017

    "Chcieliśmy być wolni i wolność sobie zawdzięczać!" 73 lata temu upadło Powstanie Warszawskie

    Po 63 dniach heroicznego i samotnego boju prowadzonego przez powstańców z wojskami niemieckimi, przedstawiciele KG AK podpisali w kwaterze SS-Obergruppenfuehrera Ericha von dem Bacha-Zelewskiego w Ożarowie układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie.

  6. 1270jedrusszwajkert 29.09.2017

    Miał 11 lat, a przed sobą całe życie. Zginął, bo Niemcy nie chcieli opatrzyć jego ran

    Dla wszystkich warszawiaków 29 września to dzień wyjątkowo smutnej rocznicy. Właśnie wtedy, po kapitulacji Mokotowa, dochodzi do generalnego szturmu oddziałów niemieckich na Żoliborz

  7. RibbentroppMolotowwiki 28.09.2017

    78 lat temu Niemcy i Sowieci dokonali rozbioru Polski

    78 lat temu, 28 września 1939 r. Joachim von Ribbentrop i Wiaczesław Mołotow podpisali w Moskwie sowiecko-niemiecki układ "O granicy i przyjaźni", który potwierdzał dokonanie przez oba totalitarne państwa rozbioru Polski.

  8. NSZbrygadaswietokrzyskawiki 20.09.2017

    Historyk: po wojnie żołnierze związani z NSZ byli wrogiem numer jeden komunistów

    Po II wojnie światowej żołnierze działający wcześniej w NSZ nie złożyli broni chyba w większym stopniu niż inni żołnierze podziemia, co się wiązało z tym, że byli wrogiem numer jeden dla "komuny" - powiedział PAP autor książki "Narodowe Siły Zbrojne 1942 - 1947" w 75 rocznicę powołania formacji.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook