Jedynie prawda jest ciekawa


Polska inteligencja mogła im przeszkadzać, więc ją wymordowali. 78 rocznica okrutnej zbrodni

02.11.2017
Intelligenzaktion-wiki
Polska inteligencja mogła im przeszkadzać, więc ją wymordowali. 78 rocznica okrutnej zbrodni

Jesienią mija 78. rocznica Intelligenzaktion - masowych niemieckich zbrodni popełnionych na polskiej elicie na terenach ziem polskich włączonych do III Rzeszy. Szacuje się, że do końca 1939 r. w ramach zaplanowanej akcji aresztowano i rozstrzelano ok. 40 tys. przedwojennych samorządowców, nauczycieli, przedstawicieli wolnych zawodów, ziemiaństwa, duchownych i działaczy społecznych.

Do niemieckich zbrodni na polskiej inteligencji dochodziło od pierwszych dni wojny przede wszystkim na Pomorzu Gdańskim, Kujawach, Górnym Śląsku, w Wielkopolsce oraz w woj. łódzkim, które jako ostatnie zostało włączone do III Rzeszy. Do największych aresztowań w Łodzi i okolicach doszło między 9 a 11 listopada 1939 r. Łódzki IPN szacuje, że na terenie woj. łódzkiego Niemcy zamordowali w ramach Intelligenzaktion około 1000 osób.

Jak opowiadała PAP Magdalena Zapolska-Downar z łódzkiego IPN, jeszcze w fazie przygotowań do najazdu na II RP dygnitarze nazistowscy przygotowywali plan eliminacji w pierwszym rzędzie warstwy przywódczej Polski. - Chodziło o tych ludzi, którzy nie tylko mają średnie czy wyższe wykształcenie, ale również mogą stanowić potencjalnych liderów oporu antyniemieckiego - zaznaczyła.

Zaliczano do nich nie tylko osoby uprawiające wolne zawody, nauczycieli, duchownych czy osoby mające uniwersyteckie wykształcenie, ale również np. przedstawicieli ziemiaństwa, rolników, którzy mieli przeszłość legionową, powstańczą i działali aktywnie w związkach kombatanckich.

Za wkraczającymi na ziemie polskie oddziałami Wehrmachtu wkraczały również grupy operacyjne policji bezpieczeństwa tzw. Einsatzgruppen. - Te grupy powstały właśnie z myślą o tym, żeby eliminować na tyłach Wehrmachtu potencjalnych liderów, elitę Rzeczpospolitej - wyjaśniła ekspertka IPN.

Einsatzgruppen już we wrześniu rozpoczęły pierwsze aresztowania i natychmiastowe egzekucje inteligencji przede wszystkim na Pomorzu Gdańskim, Kujawach, Górnym Śląsku i w Wielkopolsce. Aresztowania przeprowadzano na podstawie imiennych "list wrogów Rzeszy" zawierających nazwiska osób z polskiej elity politycznej, społecznej i kulturalnej, sporządzonych przed wojną przez wywiad i przedstawicieli mniejszości niemieckiej.

Z czasem aresztowania objęły również Łodź i jej okolice. Zachodnie regiony II RP już wcześniej decyzją Adolfa Hitlera zostały włączone do III Rzeszy; losy Łodzi wahały się. Początkowo nazistowski plan przewidywał, że będzie ona stanowiła część Generalnego Gubernatorstwa, ostatecznie jednak Łódź także została włączona do Rzeszy.

- I w tym momencie instaluje się na terenie Łodzi w dawnej żydowskiej szkole przy ul. Anstadta placówka łódzka Gestapo i to ona przystępuje do realizacji Intelligenzaktion, czyli tej ściśle zaplanowanej i zaprogramowanej operacji, która ma na celu aresztowanie w kliku falach miejscowej inteligencji - wyjaśniła Zapolska-Downar.

Szacuje się, że między 9 a 11 listopada 1939 r. w całym regionie łódzkim aresztowano ok. 1500 osób - część z nich zatrzymano w domach, innych w miejscu pracy lub na ulicy.

Wszyscy trafiali początkowo do przedwojennych łódzkich więzień, które od września szybko się zapełniały. Gestapo stworzyło więc prowizoryczne, przejściowe obozy w Fabryce Papieru i Tektury na Rudzie Pabianickiej i w Fabryce Włókienniczej Michała Glazera, do których trafiali aresztowani.

- W większości byli to mężczyźni, dominowali wśród nich obywatele pochodzenia polskiego, ale również znalazła się tam spora grupa łodzian pochodzenia żydowskiego, oraz Niemców, którzy znani byli Gestapo czy części łódzkiej mniejszości niemieckiej, jako przeciwnicy nazizmu - dodała historyczka z łódzkiego IPN.

Wśród aresztowanych byli m.in. prawnicy, lekarze, nauczyciele, ludzie wolnych zawodów, w tym dziennikarze i artyści, przedwojenni samorządowcy, a także rolnicy - ludzie zaangażowani w związki kombatanckie, legionowe, Powstańcy Wielkopolscy i Śląscy, osoby znane z działalności społecznej, która - zdaniem władz niemieckich - także była niebezpieczna.

Aresztowanych po kilku dniach przewożono z obozów przejściowych czy więzień do łódzkiej siedziby Gestapo przy ul. Anstadta, gdzie odbywały się doraźne sądy, które wydawały wyroki śmierci. - Według świadków, którzy przeżyli, rozprawy trwały dosłownie kilka, kilkanaście minut. Zapadał wyrok śmierci i te osoby od razu przewożono na miejsce egzekucji - opowiadała Zapolska-Downar.

Ofiary Intelligenzaktion najczęściej chowano na terenach podmiejskich lasów m.in. w Lesie Lućmierskim i Wiączyńskim, w Lesie Łagiewnickim czy na ternie poligonu Brus, który dzisiaj jest w granicach Łodzi. Nie wiadomo jednak gdzie dokładnie dokonywano egzekucji. Podczas prac archeologiczno-ekshumacyjnych prowadzonych na terenie kilku miejsc pochówku ofiar akcji nie znaleziono łusek. To mogłoby świadczyć, że zwożono tam ciała już po egzekucji.

- Szacujemy, że na szeroko pojętych terenach ziemi łódzkiej jesienią - do grudnia 1939 roku - w ramach Intelligenzaktion zamordowano około 1000 osób, z tym, że ustalenia jeśli chodzi o liczbę ofiar oczywiście cały czas trwają - dodała ekspertka.

Kolejna fala aresztowań i egzekucji w ramach akcji nasiliła się wiosną 1940 r. Część aresztowanych trafiła do obozów koncentracyjnych, głównie do KL Hohenbruch, KL Mauthausen-Gusen i KL Dachau, a niektórych zwalniano z nakazem wyjazdu z Łodzi na teren Generalnego Gubernatorstwa i z zakazem powrotu.

Wśród ofiar Intelligenzaktion na terenie Łodzi byli m.in. pierwszy przedwojenny prezydent tego miasta Aleksy Rżewski, awangardowy artysta Karol Hiller, Aleksander Margolis - znany łódzki lekarz i społecznik oraz Władysław Krzemiński, urzędnik Zarządu Miejskiego w Łodzi i działacz Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół".

IPN dla przypomnienia ofiar Intelligenzaktion od 9 lat organizuje w październiku przed Dniem Wszystkich Świętych akcję "Zapal Znicz Pamięci", namawiając do zapalenia znicza w miejscach egzekucji lub pochówków ofiar tamtych zbrodni.

PAP
Fot: wikicommons

Warto poczytać

  1. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  2. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

  3. 1270tgetto 19.04.2018

    75 lat temu żydowska ludność Warszawy wspierana przez Polaków stawiła opór Niemcom

    75 lat temu, 19 kwietnia 1943 r., żydowscy bojownicy z ŻOB i ŻZW stawili zbrojny opór oddziałom niemieckim, które przystąpiły do likwidacji warszawskiego getta

  4. 1270gennilas 16.04.2018

    66 lat temu komuniści wydali wyrok śmierci na gen. Nila

    16 kwietnia 1952 r. władze komunistyczne wydały wyrok śmierci na gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila" - organizatora i szefa Kedywu Komendy Głównej AK

  5. Katynwiki 03.04.2018

    Sowieci nie darowali polskiej elicie. 78 lat temu rozpoczęła się operacja katyńska

    78 lat temu, 3 kwietnia 1940 r., NKWD rozpoczęło likwidację obozów dla polskich oficerów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. W ciągu sześciu tygodni rozstrzelano 14 587 jeńców. Zamordowano również ok. 7 300 Polaków przetrzymywanych w więzieniach

  6. ProcesszesnastuYT 27.03.2018

    Świat protestujący dziś w sprawie Skripala wtedy nawet się nie zająknął. 73 lata temu NKWD aresztowało przywódców Państwa Podziemnego

    73 lata temu, 27 i 28 marca 1945 r. NKWD aresztowało 15 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, których następnie przewieziono do Moskwy i osadzono w więzieniu na Łubiance. Sowieccy przedstawiciele, zapraszając ich wcześniej na rozmowy, zagwarantowali im całkowite bezpieczeństwo

  7. 1270kobietyauschwitz 23.03.2018

    76 lata temu Niemcy utworzyli w Auschwitz obóz kobiecy

    76 lat temu Niemcy utworzyli na terenie Auschwitz obóz kobiecy. 26 marca 1942 r. trafiły do niego dwa transporty liczące łącznie ok. 2 tys. osób

  8. soviets18032018 18.03.2018

    Sowieckie represje były najintensywniejsze wobec Polaków. Nasi rodacy stawiali najsilniejszy opór

    Sowieckie represje wobec Polaków były bardziej rozwinięte niż te wobec Litwinów czy Ukraińców, ponieważ nasi rodacy stawiali silniejszy opór - powiedział dr Jan Jerzy Milewski, redaktor książki "Z dziejów represji sowieckich wobec Polaków w latach 1937-1952".

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook