Jedynie prawda jest ciekawa

Ołdakowski o filmie „Powstanie Warszawskie”: „Z ekranu biją czyste emocje!”

14.04.2014

"Pokazujemy, jak ci ludzie wyglądają, jak się zachowują, co czują. Mamy prawdziwe emocje, ból, a nawet śmierć”

Jan Ołdakowski, producent filmu „Powstanie Warszawskie”, który zawiera zdjęcia z tamtego czasu mówi, że autentyczność bohaterów filmu nie może podlegać dyskusji.

„Przy „Kamieniach na szaniec” rozpoczęła się dyskusja, czy bohaterowie zostali pokazani prawdziwie. U nas ta dyskusja nie jest możliwa, bo nasi bohaterowie nie mogą być już bardziej realni niż są naprawdę. (…) Pokazujemy, jak ci ludzie wyglądają, jak się zachowują, co czują. Mamy prawdziwe emocje, ból, a nawet śmierć” - opowiada o filmie dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

Jan Ołdakowski zdradza szczegóły produkcji. Bohaterami filmu są autentyczni powstańcy, wśród nich jest np. prof. Witold Kieżun.

„Większość ludzi widzimy raz, potem kamera idzie dalej. (…) Co do sceny z prof. Kieżunem - jest wspaniała. Obiektyw uchwycił go, kiedy idzie szczęśliwy po zwycięskiej walce. Doskonale widać, że chłopak jest nabuzowany adrenaliną. Z radości macha do kamery karabinem ważącym kilkanaście kilogramów. Wywija nim, jak piórkiem. Z ekranu biją czyste emocje!” - mówi Ołdakowski.

„(…) zarówno Polski Instytut Filmowy, jak i nasz dystrybutor Next Film pomogli namówić wszystkie kina, żeby 1 proc. ceny biletu był przeznaczony dla dwóch organizacji kombatanckich zrzeszających powstańców. Ci ludzie są coraz starsi i sami to podkreślają. Część mieszka poza Warszawą, nie ma pieniędzy na lekarstwa ani na lekarza. A jeśli któryś z nich będzie miał kłopoty materialne czy zdrowotne, to będzie wspierany z tego właśnie funduszu. Oczywiście to tylko kropla w morzu potrzeb, ale chcemy uświadomić ludziom, że żyją wśród nas bohaterowie. Być może późno się nimi zajęto, ale warto się rozglądać i pomagać. Szczególnie, że duża część powstańców mieszka w innych miastach. A tam nie maja takiej pozycji jak w Warszawie” - podsumował Jan Ołdakowski.

polskatimes.pl/run

fot. MPW

Warto poczytać

  1. grosrosen17102017 17.10.2017

    W niemieckim obozie śmierci w Gross-Rosen odkryto kolejne dowody zbrodni

    Od września trwają prace archeologiczne w ramach wznowionego przez IPN śledztwa ws. zbrodni w dawnym niemieckim obozie śmierci w Gross-Rosen - obecnie Rogoźnica.

  2. kosciuszko16102017 17.10.2017

    Wyjątkowe, specjalne wydanie "Sieci Extra" w 200. rocznicę śmierci Tadeusza Kościuszki

    200 lat temu, 15 października 1817 r., w szwajcarskiej Solurze zmarł Tadeusz Kościuszko.

  3. 1270matejko 14.10.2017

    Litewski historyk: w litewskiej edukacji brakuje przyjacielskiego akcentu wobec Polski

    W litewskiej edukacji, dotyczącej dawnej Rzeczpospolitej, brakuje przyjacielskiego wobec Polski akcentu - mówi litewski historyk Alfredas Bumblauskas. Z kolei prof. Michał Kopczyński z Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że trudna historia Polski i Litwy wynika z niezrozumienia.

  4. 1270cichociemnieas 10.10.2017

    Cichociemni wspierali podziemie posługując się najnowocześniejszymi metodami

    Prof. Z. Wawer: Cichociemni wspierali podziemie posługując się najnowocześniejszymi metodami

  5. warsawinruins 02.10.2017

    "Chcieliśmy być wolni i wolność sobie zawdzięczać!" 73 lata temu upadło Powstanie Warszawskie

    Po 63 dniach heroicznego i samotnego boju prowadzonego przez powstańców z wojskami niemieckimi, przedstawiciele KG AK podpisali w kwaterze SS-Obergruppenfuehrera Ericha von dem Bacha-Zelewskiego w Ożarowie układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie.

  6. 1270jedrusszwajkert 29.09.2017

    Miał 11 lat, a przed sobą całe życie. Zginął, bo Niemcy nie chcieli opatrzyć jego ran

    Dla wszystkich warszawiaków 29 września to dzień wyjątkowo smutnej rocznicy. Właśnie wtedy, po kapitulacji Mokotowa, dochodzi do generalnego szturmu oddziałów niemieckich na Żoliborz

  7. RibbentroppMolotowwiki 28.09.2017

    78 lat temu Niemcy i Sowieci dokonali rozbioru Polski

    78 lat temu, 28 września 1939 r. Joachim von Ribbentrop i Wiaczesław Mołotow podpisali w Moskwie sowiecko-niemiecki układ "O granicy i przyjaźni", który potwierdzał dokonanie przez oba totalitarne państwa rozbioru Polski.

  8. NSZbrygadaswietokrzyskawiki 20.09.2017

    Historyk: po wojnie żołnierze związani z NSZ byli wrogiem numer jeden komunistów

    Po II wojnie światowej żołnierze działający wcześniej w NSZ nie złożyli broni chyba w większym stopniu niż inni żołnierze podziemia, co się wiązało z tym, że byli wrogiem numer jeden dla "komuny" - powiedział PAP autor książki "Narodowe Siły Zbrojne 1942 - 1947" w 75 rocznicę powołania formacji.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook