Jedynie prawda jest ciekawa


Młodzi stanęli do walki

18.02.2015

34 lata temu zakończył się najdłuższy i największy strajk studencki w Łodzi.

34 lata temu zakończył się najdłuższy i największy strajk studencki w Łodzi. Młodzież walczyła o prawo do zrzeszania się w wolnych organizacjach. Efektem protestu było podpisania porozumienia łódzkiego i rejestracja Niezależnego Zrzeszenia Studentów.

Jak poinformował w środę PAP rzecznik Uniwersytetu Łódzkiego Tomasz Boruszczak w ramach tegorocznych obchodów zaplanowano m.in. promocję książki pod redakcją prof. Krzysztofa Lesiakowskiego "Łódzki Strajk Studencki. Styczeń-Luty 1981. Spojrzenie po latach". W spotkaniu, które odbędzie się 27 lutego w Instytucie Historii UŁ, oprócz współautorów pracy mają wziąć także udział uczestnicy łódzkiego protestu, studenci i pracownicy naukowi Instytutu oraz pracownicy IPN. Wydarzeniu ma też towarzyszyć okolicznościowa wystawa.

We wstępie do książki, prof. Lesiakowski zwraca uwagę, że w 1980 roku w Polsce funkcjonowało 91 szkół wyższych, w których uczyło się ponad 450 tys. osób, łącznie ze studentami zaocznymi. Liczby te świadczyły o "dużym potencjale tej społeczności". "Jednak do początku 1981 roku, z nielicznymi wyjątkami, pozostawała ona w tle wielkich przemian, które dokonywały się w innych środowiskach, z robotniczym na czele. Trwały oczywiście zabiegi o rejestrację NZS, podejmowano próby zmiany modelu funkcjonowania szkół wyższych, ale wszystko to z różnych względów odbywało się w sposób dość powolny i bez spektakularnych efektów" - napisał.

Według niego przełomem w aktywizacji środowiska studenckiego był strajk na łódzkich uczelniach.

Strajk łódzkich studentów rozpoczął się 21 stycznia 1981 r. i trwał do 18 lutego. Poprzedziła go kilkunastodniowa akcja "Solidarne Czekanie". Ogłoszenie strajku okupacyjnego na Uniwersytecie Łódzkim był odpowiedzią młodzieży akademickiej na kolejną odmowę rejestracji niezależnej i samorządnej organizacji studenckiej - Niezależnego Zrzeszenia Studentów (NZS). 21 stycznia do Łodzi przyjechała oficjalna delegacja ówczesnego Ministerstwa Szkolnictwa Wyższego i Techniki, z wiceministrem Stanisławem Czajką na czele.

Rokowania, które odbywały się na Wydziale Filologicznym UŁ zostały jednak zerwane. Władze nie chciały przyznać studentom prawa do strajku i domagały się by organizacja, którą chcą zalegalizować uznawała przewodnią rolę PZPR. O godz. 21, Wojciech Walczak i Wiesław Urbański (przewodniczący i wiceprzewodniczący NZS UŁ) wezwali studentów by podjęli protest i nie opuszczali budynków uniwersyteckich. Tak rozpoczął się najdłuższy i największy strajk studencki w Łodzi. Objął pięć uczelni. Uczestniczyło w nim ok. 10 tys. osób.

Studenci domagali się nie tylko rejestracji NZS, także niezależności uczelni, swobodnego wyboru przedmiotów, zniesienia praktyk robotniczych. Żądano ograniczenia cenzury, zaprzestania represji wobec opozycji, niezawisłości wymiaru sprawiedliwości i nowych podręczników historii.

Łódzki strajk wywołał prawdziwą lawinę protestów. 23 stycznia 1981 r. Ogólnopolski Komitet Założycielski ogłosił w całym kraju solidarnościową akcję protestacyjną. Powołał również Międzyuczelnianą Komisję Porozumiewawczą. 29 stycznia ówczesne władze zdecydowały się na negocjacje. Na czele delegacji rządowej stanął minister nauki, szkolnictwa wyższego i techniki prof. Janusz Górski.

17 lutego 1981 r. zarejestrowano Niezależne Zrzeszenie Studentów. Dzień później Górski pojechał do Łodzi, gdzie parafował tzw. porozumienie łódzkie kończące strajk studencki.

Prof. Lesiakowski zwraca uwagę, że przedmiotem studiów zawartych w książce "Łódzki Strajk Studencki. Styczeń-Luty 1981. Spojrzenie po latach" jest próba spojrzenia na strajk z perspektywy ponad trzydziestu lat. Zaznacza, że w życiu uczelni, a zwłaszcza środowiska studenckiego, jest to znacząco długi okres.

"W świadomości współczesnych studentów wydarzenia strajkowe ze stycznia i lutego 1981 roku są praktycznie nieobecne. Zaciera się pamięć o strajku, burzliwych negocjacjach, liderach strajkującej młodzieży (…)" - napisał we wstępie profesor. Jednak - jak zaznaczył - to względy wspomnieniowo-sentymentalne zdecydowały o przebadaniu tematu łódzkiego strajku. Chodziło o stronę poznawczą, m.in. poznanie okoliczności wybuchu strajku, ustalenie jego najistotniejszych aspektów czy określenie znaczenia protestu i zawartego porozumienia.

"Wszystko wskazuje na to, że - niezasłużenie - ranga łódzkiego strajku jest umniejszana. Na tle wielkich porozumień społecznych z Gdańska, Szczecina czy Jastrzębia (…) waga dokumentu podpisanego 18 lutego 1981 roku jest raczej niedoceniana" - napisał prof. Lesiakowski.

TK,PAP
[Fot. Jacek Kowner/Sierpien80.pl]

Warto poczytać

  1. 1270warszawawruinie 17.01.2018

    Cichociemny: 17 stycznia 1945 r. przekroczyłem zamarzniętą Wisłę - zobaczyłem puste miasto

    17 stycznia 1945 r. do niemal doszczętnie zniszczonej Warszawy wkroczyli żołnierze 1. Armii Wojska Polskiego. Walki o opanowanie miasta trwały zaledwie kilka godzin, ponieważ dowództwo niemieckie wycofało większość swoich sił ze stolicy

  2. 1270lbasiaotwinowska 16.01.2018

    Zmarła Barbara Otwinowska, żołnierz Armii Krajowej i powstaniec warszawski

    - W wieku 94 lat zmarła prof. Barbara Otwinowska, żołnierz Armii Krajowej i powstaniec warszawski, wieloletni pracownik Instytutu Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk

  3. 1270wielkiwodzpolskiejarmiiantonii 15.01.2018

    Sasin: zasługi Macierewicza nie do wymazania ze stron polskiej historii

    Antoni Macierewicz jako minister obrony zasłużył się ojczyźnie w sposób, który nie wymaże go nigdy ze stronic polskiej historii; dzisiaj Polska jest dużo bezpieczniejszym krajem, niż dwa lata temu - ocenił w poniedziałek Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

  4. LawicabitwaYT 05.01.2018

    Polacy zajęli lotnisko w Poznaniu, po czym zbombardowali... Frankfurt! Nieznany epizod walk o niepodległość

    W sobotę przypada 99. rocznica zdobycia przez powstańców wielkopolskich niemieckiego lotniska w podpoznańskiej wsi Ławica. Zdarzenie to miało istotny wpływ na przebieg powstania, ale i rozwój polskiego lotnictwa. Uroczystości rocznicowe zaplanowano na piątek

  5. IwanowSzajnowiczYT 04.01.2018

    Za jego ujęcie Niemcy proponowali kosmiczną nagrodę. 75 lat temu został rozstrzelany polski James Bond

    75 lat temu, 4 stycznia 1943 r., w Atenach rozstrzelany został przez Niemców Jerzy Iwanow-Szajnowicz, agent brytyjskich służb, bohater greckiego ruchu oporu. Podczas II wojny jako agent 033B brytyjskiego wywiadu zasłynął z tego, że sam wysadzał niemieckie okręty i statki zaopatrzeniowe

  6. 1270oswiecimskizbrodniarz 29.12.2017

    Pomagał przy morderstwach w Auschwitz, pójdzie siedzieć

    TK odrzucił odwołanie byłego strażnika z Auschwitz. Trafi za kraty

  7. 1270aushwitzas1 28.12.2017

    73 lata temu Niemcy stracili dowódców konspiracji w Auschwitz

    73 lata temu Niemcy zgładzili pięciu więźniów, liderów ruchu oporu w obozie Auschwitz. 30 grudnia 1944 r. powiesili dwóch Polaków i trzech Austriaków

  8. poznan27122017 27.12.2017

    Jeden z niewielu zrywów niepodległościowych, który zakończył się sukcesem

    W Poznaniu uczczono 99. rocznicę powstania wielkopolskiego

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook