Jedynie prawda jest ciekawa

Mijają trzy lata od kanonizacji świętych papieży

27.04.2017

Przed trzema laty - 27 kwietnia 2014, w ustanowione przez papieża Polaka święto Miłosierdzia Bożego - Franciszek ogłosił świętymi Kościoła powszechnego swych poprzedników: Jana XXIII i Jana Pawła II.

W kazaniu podczas Mszy św. kanonizacyjnej nazwał Karola Wojtyłę papieżem rodziny. W liturgii uczestniczyło 800 tys. wiernych z całego świata. Wśród koncelebransów był papież-senior Benedykt XVI. Ojcu Świętemu przy ołtarzu towarzyszyli kard. Agostino Vallini - jego wikariusz dla diecezji rzymskiej, kard. Stanisław Dziwisz - sekretarz Jana Pawła II, wówczas metropolita krakowski i bp Francesco Beschi - biskup Bergamo, diecezji pochodzenia Jana XXIII oraz kardynałowie Angelo Sodano i Giovanni Battista Re. **W koncelebrze uczestniczyło ok. 150 kardynałów, a także 1000 biskupów, wśród nich ok. 70 z Polski, oraz 6 tys. księży. **Po prawej stronie ołtarza honorowe miejsca zajęły 93 oficjalne delegacje państwowe. Wśród nich 24 głowy państw, m.in. prezydenci Włoch i Polski - Giorgio Napolitano i Bronisław Komorowski, którzy reprezentowali kraje pochodzenia obu świętych papieży. Byli też legendarny przywódca "Solidarności" i były prezydent Lech Wałęsa oraz premier Donald Tusk. Na początku Mszy św. Franciszek serdecznie uściskał Benedykta XVI, co wywołało powszechny entuzjazm.

Na pół godziny przed rozpoczęciem uroczystości zaczęły bić dzwony bazyliki św. Piotra. Nad głowami widniały transparenty, głównie z nazwami miejscowości, m. in.: parafii Sotto il Monte Jana XXIII, Wadowic i innych polskich miejscowości. Na barierkach przed pierwszym rzędem wiernych zawieszono wielki napis w języku angielskim: "Thank you" - "Dziękujemy". Powiewały flagi, przede wszystkim polskie, ale można było też dostrzec np. francuskie, meksykańskie, ukraińskie, libańskie, watykańskie, kubańskie i chińskie.

Ołtarz kanonizacyjny został ozdobiony przywiezionymi specjalnie na ten cel z Ekwadoru bukietami 30 tys. róż w kolorze białym, żółtym, pomarańczowym i czerwonym. Na frontonie bazyliki watykańskiej widniały portrety, które były obecne podczas beatyfikacji: w 2000 - Jana XXIII i w 2011 - Jana Pawła II; ten drugi sporządzono na podstawie jednej z fotografii wykonanej przez polskiego fotoreportera Grzegorza Gałązkę. Przed Mszą św. wierni zebrani na Placu św. Piotra odmówili po włosku Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Poszczególne części Koronki przeplatane były fragmentami homilii bł. Jana Pawła II z kanonizacji s. Faustyny Kowalskiej, z których pierwszy odczytano po polsku, a także dwóch przemówień bł. Jana XXIII o miłosierdziu Bożym.

Święci Kościoła powszechnego

Po Litanii do Wszystkich Świętych prefekt Kongregacji ds. Kanonizacyjnych, kard. Angelo Amato w towarzystwie postulatorów, ks. prałata Sławomira Odera, odpowiedzialnego za proces kanonizacyjny bł. Jana Pawła II oraz o. Giovangiuseppe Califano OFM, odpowiedzialnego za proces Jana XXIII, podeszli do papieża i trzykrotnie poprosili o przystąpienie do kanonizacji błogosławionych. -Ojcze Święty, Święta Matka Kościół usilnie prosi, aby Wasza Świątobliwość zaliczył do katalogu świętych błogosławionych Jana XXIII i Jana Pawła II i aby jako tacy mogli być czczeni jako święci przez wszystkich wiernych- powiedział kard. Amato, prosząc o kanonizację po raz pierwszy.

Na te słowa papież odpowiedział: Bracia najmilsi, wznieśmy nasze modlitwy do Boga Ojca Wszechmogącego przez Jezusa Chrystusa, aby za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny i wszystkich świętych wspierał swoją łaską to, czego uroczyście dokonujemy. Wysłuchaj Panie łaskawie nasze prośby, aby to, co czynimy przez naszą posługę, podobało się Tobie i przyczyniło się do rozwoju Kościoła. Przez Chrystusa Pana naszego. Prosząc po raz drugi kard. Amato powiedział: Ojcze Święty, umocniony jednomyślną modlitwą Kościół Święty jeszcze usilniej prosi, aby Wasza Świątobliwość zaliczył tych swoich wybranych synów do katalogu świętych". Na te słowa Franciszek odpowiedział: "Przyzywajmy więc Ducha Ożywiciela, aby oświecił nasz umysł i aby Chrystus Pan nie pozwolił swojemu Kościołowi błądzić w tak ważnym dziele".

Trzecią z próśb poprzedzono śpiewem hymnu do Ducha Świętego - Veni Creator Spiritus. Po ostatniej prośbie papież wygłosił formułę kanonizacyjną: "Na chwałę Świętej i Nierozdzielnej Trójcy, dla wywyższenia wiary katolickiej i wzrostu życia chrześcijańskiego, na mocy władzy naszego Pana Jezusa Chrystusa i świętych Apostołów Piotra i Pawła, a także Naszej, po uprzednim dojrzałym namyśle, po licznych modlitwach i za radą wielu naszych Braci w biskupstwie orzekamy i stwierdzamy, że błogosławieni Jan XXIII i Jan Paweł II są świętymi i wpisujemy ich do katalogu świętych, polecając, aby odbierali oni cześć jako święci w całym Kościele".

Po tych słowach rozległy się rzęsiste brawa, także w sektorze dziennikarskim na dachu kolumnady okalającej Plac św. Piotra. Zaraz potem przy wtórze pieśni "Wychwalajcie Pana, śpiewajcie Panu" na ołtarz wniesiono relikwie obydwu świętych: relikwiarze - z krwią Jana Pawła II i z fragmentem skóry Jana XXIII, pobranej podczas jego ekshumacji przed beatyfikacją w 2000 r. Relikwie papieża Roncallego do ołtarza niosło sześć osób, w tym krewni: Letizia Roncalli Beltramino Roncalli, Maria Roncalli, Flaviano Roncalli, burmistrz Sotto il Monte oraz prezes stowarzyszenia Jana XXIII. Relikwie papieża Wojtyły niosło też sześć osób, w tym uzdrowiona przezeń prawniczka z Kostaryki - Floribeth Morez Diaz oraz Julka Lipińska z Konina, Andrea Maria Moubarak, Giuseppe Tett, Veronica de Andreis, Julia Desilets.

Następnie kard. Amato w imieniu całego Kościoła poprosił, aby Ojciec Święty polecił wydać list apostolski o dokonanej kanonizacji. "Tak zarządzamy" - odpowiedział krótko Franciszek. 

Odważni pasterze XX wieku, papieże Soboru Watykańskiego II

-Byli kapłanami, biskupami i papieżami dwudziestego wieku. Poznali jego tragedie, ale nie byli nimi przytłoczeni. Silniejszy był w nich Bóg- powiedział Franciszek o Janie Pawle II i Janie XXIII w homilii podczas Mszy św. kanonizacyjnej. Podkreślił, że nowi święci dawali swoimi pontyfikatami świadectwo Bożej dobroci i miłosierdzia. Jana Pawła II nazwał „papieżem rodziny”, podkreślając, że sam Wojtyła chciał być tak właśnie zapamiętany. Papież zaznaczył, że obaj święci przewodnicy Kościoła mieli odwagę być blisko człowieka i jego trudności. Głosili Bożą dobroć i miłosierdzie, dostrzegając w każdym cierpiącym Jezusa: -Nie wstydzili się ciała Chrystusa, nie gorszyli się Nim, Jego krzyżem. Nie wstydzili się ciała swego brata- przypomniał kaznodzieja.

Nawiązując do obchodzonej w tym dniu Niedzieli Miłosierdzia Bożego powiedział, że wyniesieni na ołtarze papieże „mieli odwagę oglądania ran Jezusa, dotykania Jego zranionych rąk i Jego przebitego boku”. Podkreślił, że to właśnie rany Chrystusa znajdują się w centrum święta Bożego Miłosierdzia. -Rany Jezusa są zgorszeniem dla wiary, ale są również sprawdzianem wiary. Dlatego w ciele Chrystusa Zmartwychwstałego rany nie zanikają, lecz pozostają, gdyż rany te są trwałym znakiem miłości Boga do nas- oświadczył Ojciec Święty.

Zaznaczył, że dzięki świętym Janowi Pawłowi II i Janowi XXIII Kościół mógł doświadczać entuzjazmu pierwszej wspólnoty chrześcijańskiej, żyjącej w Jerozolimie – pierwotnego Kościoła, żyjącego w miłości, miłosierdziu, prostocie i braterstwie. Święci papieże byli bowiem przepełnieni radością i nadzieją Zmartwychwstania, którą przekazywali obficie wiernym. -Św. Jan XXIII i św. Jan Paweł II współpracowali z Duchem Świętym, aby odnowić i dostosować Kościół do jego pierwotnego obrazu, który nadali mu święci w ciągu wieków- zaznaczył papież. 

Podkreślił też odwagę i siłę, z jaką nowi święci mierzyli się z trudnościami swoich czasów. Przypomniał dalej, że obaj jego poprzednicy realizowali w Kościele niezwykle istotne misje. Dziełem pontyfikatu Jana XXIII był Sobór Watykański II, któremu przyświecał obraz pierwotnego Kościoła – prostego i pełnego miłości. -Zwołując Sobór, Jan XXIII okazał taktowne posłuszeństwo Duchowi Świętemu, dał się Jemu prowadzić i był dla Kościoła pasterzem, przewodnikiem, który sam był prowadzony. To była jego wielka posługa dla Kościoła. Był papieżem posłuszeństwa Duchowi Świętemu- powiedział Franciszek.

Wyraził nadzieję, że obaj papieże duchowo towarzyszą toczącemu się procesowi synodalnemu dotyczącemu rodziny i wspierają go. -Niech ci obaj nowi święci pasterze Ludu Bożego wstawiają się za Kościołem, aby w ciągu tych dwóch lat procesu synodalnego był on posłuszny Duchowi Świętemu w posłudze duszpasterskiej dla rodziny. Niech nas obaj nauczą, byśmy nie gorszyli się ranami Chrystusa, abyśmy wnikali w tajemnicę Bożego Miłosierdzia, które zawsze żywi nadzieję, zawsze przebacza, bo zawsze miłuje- zakończył homilię Ojciec Święty.

Modlitwę Wiernych odmówiono w pięciu językach: hiszpańskim, arabskim, angielskim, chińskim i francuskim. Modlono się o pokój i ustanie nienawiści na świecie, za grzeszników i błądzących, w obronie życia oraz za ludzi kultury, nauki i rządzących. Po francusku modlitwę wypowiedziała siostra Marie Simon-Pierre Normand, uzdrowiona za wstawiennictwem Jana Pawła II, który to cud posłużył do jego beatyfikacji.

Realizujcie ich nauczanie!

W wieńczącej uroczystość modlitwie Regina Caeli Franciszek wezwał do uczczenia pamięci świętych papieży przez wypełnianie ich nauczania. Podziękował za obecność papieżowi-seniorowi Benedyktowi XVI, a także kardynałom, biskupom i kapłanom za udział w koncelebrze. **Wyraził wdzięczność oficjalnym delegacjom z różnych krajów, "przybyłym, aby złożyć hołd dwóm papieżom, którzy wnieśli trwały wkład do sprawy pokoju i rozwoju narodów". Podziękował też władzom włoskim "za cenną współpracę" przy organizacji tego wydarzenia.

Zwracając się do pielgrzymów z diecezji Bergamo i Krakowa, papież zaznaczył, że najlepszym sposobem uczczenia obu nowych świętych będzie wierne wypełnianie ich nauczania. Na zakończenie pozdrowił wszystkich pielgrzymów zgromadzonych na Placu Św. Piotra i w innych miejscach Rzymu oraz tych, którzy wzięli udział w tych uroczystościach za pośrednictwem radia i telewizji. Oddzielnie pozdrowił chorych i osoby w podeszłym wieku, którzy - jak przypomniał - byli szczególnie bliscy nowych świętym.

Po modlitwie Franciszek raz jeszcze podszedł do papieża-seniora i podziękował mu za przybycie. Potem żegnał się z oficjalnymi gośćmi m.in. z prezydentem Komorowskim i jego małżonką Anną. Uroczystość zakończyła się długim przejazdem papieża między sektorami wiernych, którzy wznosili na jego cześć okrzyki: "Viva il Papa!" - "Niech żyje papież!". We Mszy św. kanonizacyjnej uczestniczyły 93 oficjalne delegacje państwowe. Wśród nich były 24 głowy państw, m.in. prezydenci Włoch i Polski, Giorgio Napolitano i Bronisław Komorowski, którzy reprezentowali kraje pochodzenia nowych świętych papieży. Byli też legendarny przywódca "Solidarności" i były prezydent Lech Wałęsa oraz polski premier Donald Tusk.

Przybyli też prezydenci i szefowie rządów m.in. Bułgarii, Bośni i Hercegowiny, Chorwacji, Francji, Libanu, Litwy, Paragwaju, Hondurasu, Słowacji, Słowenii i Węgier. Wśród koronowanych głów obecni byli: była belgijska para królewska Albert II z żoną Paolą, król Hiszpanii Juan Carlos z żoną Sofíą, wielki książę Luksemburga Henryk oraz książę Liechtensteinu Jan-Adam II. Unię Europejską reprezentowali przewodniczący: Rady Europejskiej - Herman van Rumpuy i Komisji Europejskiej - José Manuel Barroso.

Przybyły także delegacje innych wyznań i religii: Kościołów prawosławnych, anglikańskiego, społeczności islamskiej i 20 delegatów judaizmu, wśród nich naczelny rabin Polski dr Michael Schudrich. Ponadto obecni byli są przedstawiciele wspólnoty żydowskiej z USA, Włoch, Izraela i Argentyny. W kanonizacji Jana XXIII i Jana Pawła II wzięli też udział dwaj bliscy przyjaciele papieża Franciszka: rabin Abraham Skórka z Buenos Aires i Claudio Epelman - dyrektor wykonawczy Latynoamerykańskiego Kongresu Żydowskiego.

Podczas Eucharystii, komunii na Placach - św. Piotra i Piusa XII udzielało 600 kapłanów. Dalszych dwustu udało się do wiernych znajdujących się na via della Conciliazione. Uroczystości kanonizacyjne relacjonowało 2259 dziennikarzy z 64 krajów. Za bezpieczeństwo 800 tys. pielgrzymów na Placu św. Piotra i na okalających go ulicach odpowiadało 10 tys. agentów; przygotowano też 31 polowych ambulatoriów i ponad 80 zespołów pomocy lekarskiej. Za pośrednictwem mediów kanonizację śledziło ok. dwóch miliardów ludzi na całym świecie.

fot. [Fratria]
pc/ann/KAI

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook