Jedynie prawda jest ciekawa


Mija 75 lat od "Sonderaktion Krakau"

06.11.2014

6 listopada 1939 r., Niemcy podstępnie zwabili krakowskich uczonych do Collegium Novum UJ, po czym aresztowali ich i wywieźli do obozów koncentracyjnych. Sonderaktion Krakau była jedną z najdramatyczniejszych akcji przeciwko polskiej inteligencji.

Ówczesny rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego Tadeusz Lehr-Spławiński na żądanie sturmbannfuehrera SS Bruno Muellera zaprosił profesorów na godz. 12 do sali wykładowej nr 66 im. Mikołaja Kopernika w Collegium Novum (dziś sala nr 56 im. Józefa Szujskiego). Uczeni mieli tu wysłuchać wykładu dowódcy SS o stosunku III Rzeszy i narodowego socjalizmu do zagadnień nauki i szkolnictwa wyższego.

Jak piszą Antoni Jackowski i Izabela Sołjan w artykule "Sonderaktion Krakau", zamieszczonym w czasopiśmie UJ "Alma Mater", "rektor zapewne wierzył, że wykład Muellera oznacza ostateczną zgodę władz okupacyjnych na otwarcie uczelni, zaapelował więc o liczny udział pracowników w tym spotkaniu. Apel poskutkował i w sali zgromadzili się prawie wszyscy profesorowie Uniwersytetu, wielu innych pracowników, również z Akademii Górniczej i Akademii Handlowej".

Zamiast zapowiedzianej prelekcji w Collegium Novum uczeni usłyszeli "Moi panowie, zwołałem was, aby wam powiedzieć, że uniwersytet krakowski był zawsze ogniskiem antyniemieckich nastrojów, w tym duchu nie życzliwym wychowywał młodzież [...]. Dlatego zostaniecie aresztowani i posłani do obozu".
(Andrzej Chwalba "Kraków w latach 1939-1945")

Budynek Collegium Novum jeszcze przed wykładem otoczyło SS. Zebranych profesorów - podają Jackowski i Sołjan - brutalnie, często przy użyciu przemocy fizycznej, załadowano do "bud" policyjnych. W sumie hitlerowcy aresztowali 183 profesorów i wykładowców krakowskich uczelni, 155 z Uniwersytetu Jagiellońskiego, 22 z Akademii Górniczej oraz trzech z Akademii Handlowej. "Do obozu wywieziono prawie całe grono profesorów, docentów i asystentów Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Akademii Górniczej" - piszą autorzy artykułu w "Alma Mater".

Aresztowani najpierw trafili do więzienia na Montelupich, potem do koszar 20. pułku piechoty przy ul. Mazowieckiej, a później do więzienia we Wrocławiu. W międzyczasie, w wyniku akcji Polskiego Czerwonego Krzyża, zwolniono kilkunastu aresztowanych, m.in. prawnika Fryderyka Zolla i profesorów ukraińskich. 27 listopada więźniów przewieziono do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen niedaleko Berlina.

W czasie aresztu w Krakowie kierownik Głównego Wydziału Ludności i Opieki Społecznej rządu Generalnego Gubernatorstwa, dr Fritz Arlt, proponował trzem uczonym - Kazimierzowi Stołyhwie (antropolog), Jerzemu Smoleńskiemu (geograf) i Kazimierzowi Dobrowolskiemu (socjolog, etnolog) - zwolnienie w zamian za podpisanie deklaracji o nieprowadzeniu działalności politycznej i prawdopodobnie wyrażenie zgody na podjęcie pracy na rzecz Niemców. Wszyscy profesorowie odmówili.

Celem Sonderaktion Krakau było zniszczenie polskiej inteligencji i szkolnictwa. 6 listopada 1939 stał się - zdaniem historyka, prof. Andrzeja Chwalby - datą graniczną i symboliczną. "Aresztowanie było precedensem i, jak się okazało, początkiem ciernistej drogi polskiej inteligencji i środowisk
twórczych w okresie okupacji, a nie - jak wielu sądziło - odosobnionym przypadkiem. Wydano wówczas wyrok nie tylko na uniwersytet, ale i na całe polskie szkolnictwo stopnia wyższego i średniego" - zauważa profesor.

Jak napisano w "Alma Mater", wobec akcji przeprowadzonej w Krakowie nie pozostało obojętne środowisko międzynarodowe. Sonderaktion Krakau była tematem prasy na całym świecie. Intelektualności i naukowcy z krajów neutralnych, m.in. z USA, Szwecji, Szwajcarii, Hiszpanii, Jugosławii nie zgadzali się z akcją Niemców. Protestowali także niemieccy alianci - Węgrzy i Włosi.
Interweniował sam Benito Mussolini oraz Watykan - papież Pius XII otrzymał listę uwięzionych. Z akcją nazistów nie zgadzali się także niemieccy uczeni, przede wszystkim slawiści.

Wskutek międzynarodowego poruszenia Niemcy zwolnili część więźniów z obozu w Sachsenhausen. Był to jedyny - piszą Jackowski i Sołjan, powołując się na opracowania historyczne - taki przypadek w dziejach niemieckich obozów koncentracyjnych. 8 lutego 1940 roku obóz opuściło 102 więźniów, którzy ukończyli 40. rok życia. Przed zwolnieniem musieli się pisemnie zrzec wykonywania w przyszłości swoich zawodów. Pozostałych profesorów naziści przewieźli do innych obozów, m.in. do Dachau (4 marca 1940) i później częściowo zwalniali.

ansa/PAP

[fot.agh.edu.pl]

Warto poczytać

  1. 1270warszawawruinie 17.01.2018

    Cichociemny: 17 stycznia 1945 r. przekroczyłem zamarzniętą Wisłę - zobaczyłem puste miasto

    17 stycznia 1945 r. do niemal doszczętnie zniszczonej Warszawy wkroczyli żołnierze 1. Armii Wojska Polskiego. Walki o opanowanie miasta trwały zaledwie kilka godzin, ponieważ dowództwo niemieckie wycofało większość swoich sił ze stolicy

  2. 1270lbasiaotwinowska 16.01.2018

    Zmarła Barbara Otwinowska, żołnierz Armii Krajowej i powstaniec warszawski

    - W wieku 94 lat zmarła prof. Barbara Otwinowska, żołnierz Armii Krajowej i powstaniec warszawski, wieloletni pracownik Instytutu Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk

  3. 1270wielkiwodzpolskiejarmiiantonii 15.01.2018

    Sasin: zasługi Macierewicza nie do wymazania ze stron polskiej historii

    Antoni Macierewicz jako minister obrony zasłużył się ojczyźnie w sposób, który nie wymaże go nigdy ze stronic polskiej historii; dzisiaj Polska jest dużo bezpieczniejszym krajem, niż dwa lata temu - ocenił w poniedziałek Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

  4. LawicabitwaYT 05.01.2018

    Polacy zajęli lotnisko w Poznaniu, po czym zbombardowali... Frankfurt! Nieznany epizod walk o niepodległość

    W sobotę przypada 99. rocznica zdobycia przez powstańców wielkopolskich niemieckiego lotniska w podpoznańskiej wsi Ławica. Zdarzenie to miało istotny wpływ na przebieg powstania, ale i rozwój polskiego lotnictwa. Uroczystości rocznicowe zaplanowano na piątek

  5. IwanowSzajnowiczYT 04.01.2018

    Za jego ujęcie Niemcy proponowali kosmiczną nagrodę. 75 lat temu został rozstrzelany polski James Bond

    75 lat temu, 4 stycznia 1943 r., w Atenach rozstrzelany został przez Niemców Jerzy Iwanow-Szajnowicz, agent brytyjskich służb, bohater greckiego ruchu oporu. Podczas II wojny jako agent 033B brytyjskiego wywiadu zasłynął z tego, że sam wysadzał niemieckie okręty i statki zaopatrzeniowe

  6. 1270oswiecimskizbrodniarz 29.12.2017

    Pomagał przy morderstwach w Auschwitz, pójdzie siedzieć

    TK odrzucił odwołanie byłego strażnika z Auschwitz. Trafi za kraty

  7. 1270aushwitzas1 28.12.2017

    73 lata temu Niemcy stracili dowódców konspiracji w Auschwitz

    73 lata temu Niemcy zgładzili pięciu więźniów, liderów ruchu oporu w obozie Auschwitz. 30 grudnia 1944 r. powiesili dwóch Polaków i trzech Austriaków

  8. poznan27122017 27.12.2017

    Jeden z niewielu zrywów niepodległościowych, który zakończył się sukcesem

    W Poznaniu uczczono 99. rocznicę powstania wielkopolskiego

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook