Jedynie prawda jest ciekawa


Miejsce historii to nie złom

18.09.2013

Spędzanie wolnego czasu na wapnowaniu ścian, bądź ratowaniu detali wywiezionych na złom. Dla odmiany – odkopywanie fundamentów, lub wynoszenie gruzu. Brzmi zachęcająco? Otóż jest grupa ludzi, dla których to wyzwanie – nie tylko dla własnej satysfakcji, ale przede wszystkim dla dobra historii.

Bateria AB IV, od której zaczęła się przygoda, była w momencie przejęcia obiektem całkowicie zasypanym – przeszkodą było zdziwienie urzędników, że ktoś chce wynająć obiekt bez wejścia…

Na ratunek fortyfikacjom

Historia Toruńskiego Towarzystwa Fortyfikacyjnego, które zostało zarejestrowane w styczniu 2008 roku, tworzona jest przez grupę fascynatów aktywnie działających na rzecz ratowania i ochrony fortyfikacji. Grupa uratowała przed zgubnym działaniem czasu baterię AB IV – pierwszy obiekt, który udało się ochronić.

– Naszym celem jest badanie, ochrona i popularyzacja budowli fortecznych, a także wszelkich obiektów z nimi związanych – wyjaśnia prezes Towarzystwa, Tomasz Iwaszkiewicz. – Działalność nasza skupiona jest głównie wokół skansenu fortecznego, przedsięwzięcia realizowanego z wielkim uporem, ale dającego też wielką satysfakcję wszystkim, którzy zaangażowali się w jego powstanie – podkreśla. – Stowarzyszenie liczy około dwudziestu osób. Jak chyba w każdej tego typu grupie, jedni zaangażowani są bardziej, inni mniej – kilku to prawdziwi fanatycy poświęcający każdą wolną chwilę na tak „rozrywkowe i ekscytujące” zajęcia, jak wapnowanie ścian schronów czy oczyszczanie ich ze śmieci; inni starają się wspierać działania, załatwiając materiały budowlane czy organizując transport. Nasi członkowie to na co dzień pracownicy firm prywatnych, urzędnicy, żołnierze czy pracownicy naukowi – słowem każdy, kto zaraził się gorączką forteczną – podsumowuje.

Jest o co walczyć

Towarzystwo działa na dwóch XIX-wiecznych bateriach pancernych – doświadczalnej AB IV i półpancernej SLB. Na ich międzypolu gromadzone są kolejne, mniejsze już obiekty – schrony polskie niemieckie i radzieckie.

– Bateria, wzniesiona w 1895 roku, jest jednym z najciekawszych obiektów Twierdzy Toruń. Jest to obiekt unikalny na skalę europejską – bateria jest modelem eksperymentalnym i jedynym w swoim rodzaju – opowiada Tomasz Iwaszkiewicz. – Od lat osoby przyjeżdżające, by zwiedzić Twierdzę Toruń, również z zagranicy, pierwsze swe kroki kierują na baterię. Tymczasem widok, jaki zastawały jeszcze do niedawna, był żenujący – bateria została całkowicie zasypana setkami ton śmieci i ziemi. Konieczność podjęcia ratunku stała się tym bardziej konieczna w obliczu nasilających się kradzieży złomu – unikalnej wieży groziło wycięcie i złomowanie – dodaje.

Dotychczasowe akcje podejmowane przez toruńskich miłośników fortyfikacji w celu ratowania substancji zabytkowych, tj. zdejmowanie i składowanie w bezpiecznym miejscu pancerzy, w tym przypadku było niemożliwe. W ramach Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji Oddział Toruń powstała sekcja pracująca nad uratowaniem baterii i udostępnieniem jej do zwiedzania. Kolejnym etapem jest zagospodarowanie wybranych sąsiednich obiektów – w chwili obecnej praktycznie opuszczonych i podlegających silnej dewastacji. Pierwszym z obiektów jest schron amunicyjny baterii półpancernej, który wraz z zagospodarowaną już baterią AB IV, a wkrótce także z blokiem bojowym baterii półpancernej, stworzą planowany na szerszą skalę Skansen Fortyfikacji Pancernej Twierdzy Toruń.

– Chcemy, aby fortyfikacje nie straszyły, a fascynowały, aby choć kawałek pierścienia fortecznego nie rozprzedano pod zabudowę ze względu na ceny gruntów, ale pozostawiono jako formę parku kulturowego. Chcemy stworzyć atrakcję nie tylko dla pasjonatów historii i militariów, ale dla każdego – nietypowy, tematyczny park kulturowy – wyjaśnia Tomasz Iwaszkiewicz.

Efekty gorączki fortecznej

W ciągu niespełna roku udało się oczyścić prawie całkowicie zasypane wnętrza, zabezpieczyć wszystkie wejścia i w końcu odkopać baterię. Wywieziono ponad 700 ton ziemi.

– Przez wiele lat karczowaliśmy dziką roślinność porastającą obiekty, uganialiśmy się za złodziejami złomu – opowiada Tomasz Iwaszkiewicz. – Wszystko to wydawało się nie mieć końca. Przejmując obiekty baterii, przeszliśmy do ofensywy – straszące, zaniedbane ruiny powoli przywracamy do życia. Coraz więcej mieszkańców Torunia wreszcie dowiaduje się, kiedy zbudowano i czemu służyły tajemnicze obiekty otaczające miasto. Słowem, ucywilizowaliśmy kawałek fortyfikacji – podsumowuje.

Namacalne sukcesy Towarzystwa są widoczne gołym okiem.

– Daliśmy radę przewieźć 30-tonowy schron typu Ringstand, co nie powiodło się nawet w Warszawie (jeden schron tego typu pocięto, przetransportowano i złożono w całość, z drugim, pomimo prób, dano za wygraną). Praktycznie każdy z nich ratowany był interwencyjnie w obliczu zagrożenia zniszczeniem – podkreśla Tomasz Iwaszkiewicz.

Non profit

Przedsięwzięcie rewitalizacji utrzymywane jest głównie przez zaangażowane osoby z Towarzystwa. Budżet, który może być przeznaczony na ten cel, to skromne fundusze pochodzące ze składek i wpłaty pożytku publicznego.

– Całe przedsięwzięcie działa na zasadach non profit. Wszelkie pozyskane środki inwestowane są w rewitalizację obiektów fortecznych – wyjaśnia Tomasz Iwaszkiewicz. – Finanse pochodzą z prywatnych kieszeni członków TTF, a także od sponsorów, którzy pomagają nam finansowo lub materialnie.

Również Kasa Stefczyka wzięła udział w promocji ochrony niszczejących fortyfikacji. Podczas festynu, w ramach obchodów Dni Podgórza 2011, przedstawiciele placówki Kasy Stefczyka przy ulicy Szewskiej 1 wzięli udział w festynie.

Festyn odbył się na terenie należącym do Muzeum Fortyfikacji Pancernej Twierdzy Toruń – Baterii Doświadczalnej AB IV.

– Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji, m.in. zwiedzanie ruin fortu artyleryjskiego, umocnień, a także udostępnili wnętrze pruskiej doświadczalnej baterii armaty kalibru 10 cm, wzniesionej w 1895 r., baterii półpancernej oraz wnętrze polskiego składanego schronu biernego z 1966 r. – wylicza Adam Beifus, kierownik placówki Kasy Stefczyka, który wspiera i śledzi działania Towarzystwa.

Sponsorzy to również życzliwi właściciele firm budowlanych i transportowych, użyczający niezbędnego sprzętu ciężkiego – prace wymagają zaangażowania koparek, czy dźwigów; ratowanie obiektów to także ich transport.

Warto odwiedzić

Muzeum Fortyfikacji Pancernej Twierdzy Toruń, gdzie zgromadzone są uratowane obiekty, zwiedzać można od kwietnia do września w każdą pierwszą i trzecią niedzielę miesiąca.

– Staramy się, aby dni otwarte były jak najczęściej, ale wciąż priorytet mają prace rewitalizacyjne – podkreśla Tomasz Iwaszkiewicz.

Co można zobaczyć? Wspomnianą unikalną baterię doświadczalną AB IV, baterię półpancerną ze schronem amunicyjnym (z kilkoma wystawami tematycznymi we wnętrzach), schrony i wartownie z okresu od II wojny światowej po okres zimnowojenny, np. jedyny w Polsce w pełni wyposażony podziemny schron SBF-180.

– Kilka obiektów wciąż czeka na wyeksponowanie; tutaj problem stanowi przede wszystkim otwartość i bezpieczeństwo ekspozycji – wyjaśnia Tomasz Iwaszkiewicz. – Skansen uzyskał status muzeum, co – mamy nadzieję – otworzy nam pewne nowe możliwości. Słowem, wciąż działamy. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia (dostępne na stronie www.torun.fortyfikacje.pl ) sprzed kilku lat i odwiedzić nas dzisiaj, aby docenić naszą pracę – zachęca.

Izabela Adamska

Warto poczytać

  1. 1270oblawanamlodewilki 12.07.2018

    To najbardziej tragiczna zbrodnia na Polakach po II wojnie światowej. Wspaniały gest kibiców.

    Kibice Sparty Augustów uczcili pamięć polskich żołnierzy wymordowanych w przez oprawców z NKWD, UB i KBW. Dla augustowskiej młodzieży pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest bardzo ważna, czemu dali wyraz w osobliwy sposób. W Augustowie powstał mural upamiętniający zamordowanych bohaterów

  2. 1270dudela 29.05.2018

    Prezydent: dziękujemy weteranom za ich patriotyzm i poświęcenie

    Dziękujemy weteranom za ich patriotyzm, poświęcenie i odwagę; pamiętamy też o tych, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, z okazji obchodzonego we wtorek Dnia Weterana działań Poza Granicami Państwa

  3. Zygelbojmwiki 12.05.2018

    Krzyczał że "Świat oszalał". Wkrótce popełnił samobójstwo w akcie rozpaczy przeciw zagładzie Żydów i milczeniu Zachodu

    75 lat temu, 12 maja 1943 r., w obliczu nieuchronnego upadku żydowskiego zrywu w Warszawie, a także w związku z bezskutecznymi prośbami o reakcję Zachodu na Zagładę Żydów, w Londynie popełnił samobójstwo Szmul Mordechaj Zygielbojm.

  4. PileckiUBwiki 08.05.2018

    "Oświęcim to była igraszka". 71 lat temu Witold Pilecki został aresztowany przez UB

    8 maja 1947 roku został aresztowany przez UB rotmistrz Witold Pilecki, bohaterski "ochotnik do Auschwitz", który dał się schwytać Niemcom w ulicznej łapance, by zdobyć wiarygodne dane na temat zbrodni hitlerowskich oraz stworzyć konspirację wojskową wśród więźniów

  5. usa06052018 06.05.2018

    Ta decyzja uratowała Amerykę od komunizmu. O wszystkim zadecydował jeden człowiek

    200 lat temu w budynku przy trewirskiej Bruckergasse przyszedł na świat Karol Marks. Z

  6. 1270powstanieslaskie 02.05.2018

    97. rocznica wybuchu III powstania śląskiego

    W nocy z 2 na 3 maja 1921 r. wybuchło III powstanie śląskie, które przesądziło o sposobie podziału Górnego Śląska między Polskę i Niemcy

  7. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  8. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook