Jedynie prawda jest ciekawa


Lot na Plac Czerwony - koniec zimnej wojny

27.05.2012

28 maja 1987 roku niemiecki uczeń ośmieszył zimną wojnę lądując awionetką w pobliżu Placu Czerwonego, sto metrów od murów Kremla. W Związku Sowieckim tego dnia obchodzono jak co roku dzień pogranicznika i obrony przeciwlotniczej Kraju Rad. Szczęśliwy finał lotu był sygnałem wysłanym na Zachód i argumentem za „pierestrojką” w armii.

W maju 1987 r. sowieckie „imperium zła” chwiało się w posadach, ale nadal trwał wyścig zbrojeń. W Europie wschodniej nadal strzelano do ludzi za próbę przekroczenia Żelaznej kurtyny. U steru władzy tkwili nadal Wojciech Jaruzelski, Erich Honecker, Janos Kadar, Teodor Żiwkow, Nocolae Ceausescu. Miliardy rubli pochłaniała sowiecka obrona przeciwlotnicza ścigająca się z wyzwaniami „Wojen gwiezdnych” w reżyserii Ronalda Regana.

W aurze wojen gwiezdnych i rakiet średniego i dalekiego zasięgu Cruise i SS-20 obie strony szykowały się na nuklearny atak z powietrza. Eskalacja napięcia, które mogło doprowadzić do III wojny światowej nastąpiła w roku 1983, gdy na Kremlu władcy zastanawiali się - wojna czy reforma.  Być może gdyby były sowiecki ambasador w Budapeszcie w 1956 r., człowiek służb specjalnych Andropow żył dłużej, pierestrojka przyszłaby wcześniej. Jednak to za jego krótkiej kadencji na stanowisku genseka doszło do powietrznego dramatu - tragicznego finału lotu  Korean Air 007. Zestrzelenie pasażerskiego samolotu Boeing 747-200A koreańskich linii Korean Air nad terytorium ZSRR 1 września 1983 odbywającego lot z Anchorage na Alasce do Seulu w Korei Południowej mogło stać się zarzewiem zbrojnego konfliktu na niespotykaną skalę. Koreański samolot z nieznanych do końca po dziś dzień przyczyn zboczył z kursu i wleciał  kilkadziesiąt kilometrów w głąb przestrzeni powietrznej ZSRS. Samolot przeleciał nad Kamczatką, Sachalinem i Morzem Ochockim. Był to rejon pilnie strzeżone przez armię sowiecką. To zboczenie z kursu było niewytłumaczalne. Maszynę koreańską pilotował doświadczony kapitan Chun Byung-In, mający za sobą dziewięć lat w lotnictwie cywilnym, lotnik wojskowy Koreańskich Sił Powietrznych, z wylatanymi  blisko 11 tysiącami godzin. Major pilot Giennadij Osipowicz pilotujący sowiecki myśliwiec Su-15 strzelił salwą ostrzegawczą, a po otrzymaniu rozkazów z ziemi - odpalił w kierunku samolotu pasażerskiego rakiety powietrze-powietrze. W cel trafiła jedna.  Boeing wpadł w korkociąg i runął do Morza Japońskiego. Wszyscy – 269 osoby znajdujące się na pokładzie – zginęły.   

Michaił Siergiejewicz  Gorbaczow w marcu 1985 r. został sekretarzem generalnym KPZR. Trwał wyścig zbrojeń. Propaganda grzmiała o rakietach Cruise i agresywnym kowboju Ronaldzie Reaganie. Trwały już jednak intensywne przygotowania do spotkania na szczycie Reagan-Gorbaczow w Rejkiawiku, na którym sowiecki przywódca miał oficjalnie ogłosić projekt redukcji o połowę broni nuklearnych. Tymczasem 28 maja 1987 roku wydarzył się niezwykły incydent. Matthias Rust siadł za sterami jednopłatowej awionetki. Dwa tygodnie wcześniej otrzymał licencję pilotażu.

Cztery lata jakie dzieliły 1983 i 1987 rok to cała epoka w imperium sowieckim. Kiedy 19-letni Mathias Rust pochodzący z przedmieścia Hamburga, mało doświadczony pilot, przeleciał wypożyczoną Cessną F 172 P „Skyhawk II” do Moskwy świat już wiedział – zmiany są nieuniknione. Rust wystartował z lotniska Hamburg-Fuhlsbüttel, z międzylądowaniem na lotnisku aeroklubu w Uetersen. Ten mało doświadczony pilot bez jakoby niczyjej pomocy, skierował się przez Norwegię (Bergen) i Finlandię w stronę Leningradu. I tu kolejna zagadka –pilotowana przez Niemca Cessna znika z radaru fińskiej kontroli ruchu.  Ogłoszono nawet akcję ratunkową, a służby fińskie podały komunikat o prawdopodobnej katastrofie awionetki. Tymczasem Rust leciał już nad Zatoką Fińską i znalazł się w przestrzeni powietrznej ZSRR. O godz. 14.29 Cessna pojawia się na ekranie radaru wojsk sowieckiej obrony powietrznej.  Jednostki rakietowe jednak nie otrzymują zezwolenia na zestrzelenie maszyny. Podobnie rozkazu takiego nie otrzymali piloci dwóch myśliwców przechwytujących. Jego awionetka była ponownie kilkakrotnie wykrywana przez sieć obrony powietrznej ZSRS, przez moment znalazła się na celownikach myśliwców dywizjonu z lotniska w Tapie (wówczas Estońska SRS). Jednak nie padł rozkaz zestrzelenia niemieckiej maszyny. Rust przeleciał więc nad sowieckimi republikami Estonią i Łotwą, lecąc na wysokości wierzchołków drzew. Przedostał się pod najgęstszą w świecie siecią urządzeń obrony przeciwlotniczej i doleciał do Moskwy. Orientował się, jak mówił, według linii kolejowej Leningrad – Moskwa. Lot Rusta w opinii niektórych analityków był nie tyle przygotowany przez służby ZSRS, co wykorzystany do wysłania na Zachód czytelnego sygnału – jesteśmy za zmianami i do utrącenia twardogłowych w armii. W tym czasie  wprowadzano administracyjną reformę sił powietrznych ZSRS. Być może niemieckiemu amatorowi pilotażu sprzyjało też szczęście i inercja sowieckiego systemu. Tego szczęścia Niemiec miał bardzo dużo. Tych szczęśliwych przypadków jest aż nadto dużo. Lot Rusta to jak poker „z ręki”. A to naziemny punkt kontrolny uznaje Cessnę za ratowniczy helikopter, a to oficerowie z OPK są na manewrach gdzie indziej, a to jest uznany za rosyjski samolot szkolny. Jak pilotowi-amatorowi, lecącemu maszyną z numerem rejestracyjnym RFN, z widoczną czarno-czerwono-żółtą flagą i literą D, niereagującemu na polecenia punktów kontrolnych udało się około 18.15 dolecieć nad wieże Kremla?  

Rust wylądował o godz. 19.30 na moście Wasiliewski Spusk - w pobliżu Placu Czerwonego, obok cerkwi św. Bazylego, niecałe 100 metrów od murów Kremla.w dzień święta pograniczników. I zaczął rozdawać autografy wśród zdumionych przechodniów i zaskoczonych milicjantów – nim pochwycili go funkcjonariusze KGB. Jak pisze Norman Davies – Rust w pojedynkę wystawił na pośmiewisko całą zimną wojnę. Niemiecki uczeń awanturnik stał się bohaterem wiadomości. Jego psota postawiła autorów wojennych planów w zakłopotanie, a ekspertów zmusiła do weryfikacji sądów.  Doszło do zmian w KPZR i w armii. Zdymisjonowano m.in. ministra obrony Siergieja Sokołowa i dowódcę Wojsk Obrony Przeciwlotniczej Kraju Aleksandra Kołdunowa.

Dwa lata później Bush i Gorbaczow mogli ogłosić, że zimna wojna została zakończona. Nastąpiła reakcja łańcuchowa – upadł mur i podniosła się żelazna kurtyna od Rostoku po Sofię.

Sam Rust został skazany na cztery lata obozu ciężkich robót, z których przesiedział ponad rok. Później prowadził awanturniczy tryb życia. Trafił też do niemieckiego więzienia. Nic pewnego o nim dzisiaj nie da się powiedzieć. Postać to mocno tajemnicza. Jedno jest pewne – bezprecedensowy przelot Mathiasa Rusta stał się symbolem przerzucania mostu ponad politycznymi i militarnymi podziałami. Awionetka, którą Rust doleciał do centrum Moskwy znajduje się w Berlińskim Muzeum Techniki.

Artur S. Górski
[fot. Wikipedia.org]

Warto poczytać

  1. 1270oblawanamlodewilki 12.07.2018

    To najbardziej tragiczna zbrodnia na Polakach po II wojnie światowej. Wspaniały gest kibiców.

    Kibice Sparty Augustów uczcili pamięć polskich żołnierzy wymordowanych w przez oprawców z NKWD, UB i KBW. Dla augustowskiej młodzieży pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest bardzo ważna, czemu dali wyraz w osobliwy sposób. W Augustowie powstał mural upamiętniający zamordowanych bohaterów

  2. 1270dudela 29.05.2018

    Prezydent: dziękujemy weteranom za ich patriotyzm i poświęcenie

    Dziękujemy weteranom za ich patriotyzm, poświęcenie i odwagę; pamiętamy też o tych, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, z okazji obchodzonego we wtorek Dnia Weterana działań Poza Granicami Państwa

  3. Zygelbojmwiki 12.05.2018

    Krzyczał że "Świat oszalał". Wkrótce popełnił samobójstwo w akcie rozpaczy przeciw zagładzie Żydów i milczeniu Zachodu

    75 lat temu, 12 maja 1943 r., w obliczu nieuchronnego upadku żydowskiego zrywu w Warszawie, a także w związku z bezskutecznymi prośbami o reakcję Zachodu na Zagładę Żydów, w Londynie popełnił samobójstwo Szmul Mordechaj Zygielbojm.

  4. PileckiUBwiki 08.05.2018

    "Oświęcim to była igraszka". 71 lat temu Witold Pilecki został aresztowany przez UB

    8 maja 1947 roku został aresztowany przez UB rotmistrz Witold Pilecki, bohaterski "ochotnik do Auschwitz", który dał się schwytać Niemcom w ulicznej łapance, by zdobyć wiarygodne dane na temat zbrodni hitlerowskich oraz stworzyć konspirację wojskową wśród więźniów

  5. usa06052018 06.05.2018

    Ta decyzja uratowała Amerykę od komunizmu. O wszystkim zadecydował jeden człowiek

    200 lat temu w budynku przy trewirskiej Bruckergasse przyszedł na świat Karol Marks. Z

  6. 1270powstanieslaskie 02.05.2018

    97. rocznica wybuchu III powstania śląskiego

    W nocy z 2 na 3 maja 1921 r. wybuchło III powstanie śląskie, które przesądziło o sposobie podziału Górnego Śląska między Polskę i Niemcy

  7. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  8. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook