Jedynie prawda jest ciekawa


IPN odnalazł szczątki żołnierza NSZ

18.03.2016

Ludzkie szczątki, fragmenty spalonego baraku, orzełki z czapek czy dwa ryngrafy żołnierzy - jak twierdzi IPN - Narodowych Sił Zbrojnych (NSZ) z oddziału Henryka Flame, ps. Bartek, zamordowanych w 1946 r. przez UB - znaleziono w Starym Grodkowie na Opolszczyźnie.

Jak powiedział PAP w piątek pełnomocnik prezesa IPN ds. poszukiwań nieznanych miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego prof. Krzysztof Szwagrzyk - dla badaczy IPN znalezione w Starym Grodkowie ludzkie szczątki i przedmioty to "potwierdzenie, że działania, które są i będą kontynuowane, doprowadziły do przełomu" w sprawie poszukiwań miejsca pochówku żołnierzy Bartka. 

Zapewnił, że obecne działania w Starym Grodkowie będą prowadzone "do skutku". "Jeżeli nie skończymy prac przed świętami, wrócimy tu z pewnością po świętach. Jest to bowiem w naszym przekonaniu miejsce, gdzie znajdują się jeszcze szczątki innych ludzi z oddziału Bartka" - dodał Szwagrzyk. Poinformował, że wśród znalezionych w Starym Grodkowie przedmiotów jest dużo amunicji, fragmenty oprzyrządowania wojskowego, takie jak klamerki czy sprzączki oraz elementy charakterystycznych pasów. Znaleziono też orzełki w koronie z czapek oraz dwa ryngrafy - jak zapewnił prof. Szwagrzyk - noszone przez ludzi z oddziału Bartka. "Tu wątpliwości żadnych nie mamy" - dodał. 

Do Starego Grodkowa w 1946 r. miała trafić druga w kolejności grupa żołnierzy oddziału Bartka, która wyjechała z Podbeskidzia w 1946 r. na Opolszczyznę. Tam została umiejscowiona w baraku i w czasie snu wysadzona w powietrze. Odnalezione ludzkie szczątki znajdowały się tuż obok fragmentów baraku. Nie wiadomo, do kogo należały. Prof. Szwagrzyk powiedział, że przy szczątkach była amunicja - taka, jaka znajdowała się także w spalonym baraku. "A więc był to człowiek, który został przeniesiony w to miejsce" - wskazał. "Człowiek ten nie ma nóg; mamy ogromne zniszczenia w okolicach jednego i drugiego podudzia. Wszystko wskazuje na to, że był to ktoś, kto miał uszkodzone obie nogi w wyniku właśnie tego wybuchu" - podkreślił. 

W Starym Grodkowie wraz z badaczami IPN pracują naukowcy z Muzeum Archeologicznego we Wrocławiu. W działaniach pomagają także saperzy z Brzegu. Poszukiwania w tym miejscu obecnie trwają jedenasty dzień. Prowadzone są - jak wyjaśniał PAP prof. Szwagrzyk - "poprzez szeroką odkrywkę". W sumie na terenie starego lotniska w Starym Grodkowie badacze IPN pojawili się już po raz czwarty w ostatnich latach. Stary Grodków to jedno z trzech miejsc na Opolszczyźnie - obok Baruta położonego na granicy woj. opolskiego i śląskiego oraz okolic Łambinowic - gdzie IPN szuka żołnierzy Bartka. Szwagrzyk przypomniał, że pierwsze działania poszukiwawcze i prace ziemne dot. tej sprawy wykonane zostały w 2012 r. 

"Po 4 latach przyszedł efekt" - podsumował. "Teraz przed nami tylko konieczność dokończenia prac. Cała ta polana będzie przebadana metr po metrze" - zapowiedział. Symbolem mordów, których UB dokonało jesienią 1946 r. na ok. 160-200 żołnierzach NSZ z oddziału Bartka jest tzw. polana śmierci k. Barutu, nazywana też uroczyskiem Hubertus i Śląskim Katyniem. Zdaniem badaczy IPN ok. 60 ludzi Bartka zostało zamordowanych właśnie k. Barutu, a pozostali właśnie w pobliżu Starego Grodkowa. 

Według ustaleń IPN żołnierzy "Bartka" - wśród których nie było jego samego - przewieziono we wrześniu '46 roku pod pretekstem organizowanego przerzutu na Zachód właśnie na Opolszczyznę. Miały to być w sumie trzy transporty liczące po ok. 60 osób. Jedną z trzech grup umieszczono w budynku w pobliżu polany śmierci, gdzie żołnierzom podano kolację, alkohol ze środkami nasennymi, a nad ranem rozbrojono, umieszczono w niewielkim budynku, tzw. baraniarni, i wysadzono w powietrze. Resztki fundamentów baraniarni są do dziś na polanie śmierci. Oddział "Bartka" był największym antykomunistycznym ugrupowaniem na Górnym Śląsku i w Beskidach. Liczył kilkuset żołnierzy i podobną liczbę współpracowników. Stoczył wiele walk. 

Najgłośniejszą akcją było zajęcie 3 maja 1946 r. miejscowości Wisła w Beskidach. Od lipca 1946 r. w oddziale działali agenci bezpieki. Ubecy podając się za przedstawicieli sztabu Obszaru Zachodniego NSZ zorganizowali fikcyjny przerzut części zgrupowania na zachód. W ten sposób w trzech transportach we wrześniu 1946 r. wywieziono i zamordowano w okolicach Starego Grodkowa i Baruta co najmniej 167 partyzantów. Była to jedna z najkrwawszych egzekucji UB. Sam Flame ujawnił się w 1947 r. Zginął 1 grudnia 1947 w Zabrzegu, zabity przez miejscowego milicjanta.

kk/PAP

[fot. Wikipedia/Domena publiczna]

Warto poczytać

  1. 1270oblawanamlodewilki 12.07.2018

    To najbardziej tragiczna zbrodnia na Polakach po II wojnie światowej. Wspaniały gest kibiców.

    Kibice Sparty Augustów uczcili pamięć polskich żołnierzy wymordowanych w przez oprawców z NKWD, UB i KBW. Dla augustowskiej młodzieży pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest bardzo ważna, czemu dali wyraz w osobliwy sposób. W Augustowie powstał mural upamiętniający zamordowanych bohaterów

  2. 1270dudela 29.05.2018

    Prezydent: dziękujemy weteranom za ich patriotyzm i poświęcenie

    Dziękujemy weteranom za ich patriotyzm, poświęcenie i odwagę; pamiętamy też o tych, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, z okazji obchodzonego we wtorek Dnia Weterana działań Poza Granicami Państwa

  3. Zygelbojmwiki 12.05.2018

    Krzyczał że "Świat oszalał". Wkrótce popełnił samobójstwo w akcie rozpaczy przeciw zagładzie Żydów i milczeniu Zachodu

    75 lat temu, 12 maja 1943 r., w obliczu nieuchronnego upadku żydowskiego zrywu w Warszawie, a także w związku z bezskutecznymi prośbami o reakcję Zachodu na Zagładę Żydów, w Londynie popełnił samobójstwo Szmul Mordechaj Zygielbojm.

  4. PileckiUBwiki 08.05.2018

    "Oświęcim to była igraszka". 71 lat temu Witold Pilecki został aresztowany przez UB

    8 maja 1947 roku został aresztowany przez UB rotmistrz Witold Pilecki, bohaterski "ochotnik do Auschwitz", który dał się schwytać Niemcom w ulicznej łapance, by zdobyć wiarygodne dane na temat zbrodni hitlerowskich oraz stworzyć konspirację wojskową wśród więźniów

  5. usa06052018 06.05.2018

    Ta decyzja uratowała Amerykę od komunizmu. O wszystkim zadecydował jeden człowiek

    200 lat temu w budynku przy trewirskiej Bruckergasse przyszedł na świat Karol Marks. Z

  6. 1270powstanieslaskie 02.05.2018

    97. rocznica wybuchu III powstania śląskiego

    W nocy z 2 na 3 maja 1921 r. wybuchło III powstanie śląskie, które przesądziło o sposobie podziału Górnego Śląska między Polskę i Niemcy

  7. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  8. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook