Jedynie prawda jest ciekawa

Vaclav Havel kończy 75 lat

05.10.2011

75-letni Havel, niegdysiejszy opozycjonista, obecnie wraca do sił po ciężkim zapaleniu dróg oddechowych, które przeszedł w marcu. Nadal jest aktywny na arenie międzynarodowej angażując się w sprawy polityczne i społeczne.

Havel to jedna z największych postaci najnowszej historii Czech i Czechosłowacji. Intelektualista, który najpierw piętnował, a później zdołał w swym kraju obalić komunizm, a także myśliciel, który miał odwagę stanąć na czele państwa.

Ogromnym szacunkiem Havel cieszy się zagranicą. W kraju opinie na jego temat są podzielone.

W 2003 roku, gdy po 12 latach urzędowania opuścił fotel prezydenta, słowacki dziennik "Hospodarske noviny" napisał, że dla Czech Havel w świecie "był większą reklamą niż drużyna hokejowa, piwo, czy semteks".

Przyszedł na świat w Pradze 5 października 1936 roku w rodzinie inteligenckiej, obecnej w biznesie. Z tego powodu po drugiej wojnie światowej komuniści, którzy przejęli władzę, uznali go za "burżuja" i utrudniali wybór szkoły. Trafił więc do pracy w laboratorium chemicznym, a szkołę średnią ukończył w trybie wieczorowym.

Wkrótce po maturze debiutował jako literat. Swoje pierwsze teksty, głównie poezje, w latach 50. i 60. nieprzerwanie publikował w czasopismach literackich.

Po obowiązkowej służbie w wojsku Havel zatrudnił się jako technik sceniczny w teatrach "ABC" i "Na zabradli". Już wówczas pisał sztuki teatralne; jego drugą sztukę - "Festyn" (z 1963 roku) - teatr "Na zabradli" wystawił na swych deskach.

W połowie lat 60. Vaclav Havel ożenił się z Olgą Szplichalovą. Znali się od kilku lat. Vaclav podziwiał jej urodę i pewność siebie. Łączyła ich wspólna pasja - teatr.

Związek zaowocował m.in. pisanymi później z więzienia w latach 70. i 80. wieku bardzo osobistymi "Listami do Olgi" ("Dopisy Olze"). Pisarz mówił, że listy, choć nie miał pewności, czy dotrą do żony, pozwoliły mu przetrwać w celi, były jego "kotwicą" osadzoną w rzeczywistości.

"Nie możesz sobie pozwolić teraz na depresję - pisał wtedy. - Poczekaj, aż wrócę do domu! Bądź wesoła, towarzyska, odważna i mądra (przede wszystkim mądra)".

W okresie praskiej wiosny - próby demokratyzacji życia publicznego w komunistycznej Czechosłowacji z 1968 roku - Havel wystąpił z ostrą krytyką cenzury. Usunięto go za to ze Związku Pisarzy Czechosłowackich. To zmotywowało go do większego zaangażowania się w politykę: stanął na czele organizacji pisarzy niezależnych oraz ogłosił manifest, w którym wzywał komunistów do podzielenia się władzą i przywrócenia systemu wielopartyjnego.

Po wkroczeniu wojsk Układu Warszawskiego i zdławieniu czechosłowackiej próby reform, Havla zwolniono z pracy w teatrze, zakazano publikacji i wystawiania jego dzieł. Zaczął działalność w podziemiu, gdzie powołał wydawnictwo "Edice Expedice".

Kiedy w 1977 roku Czechosłowacja - bez żadnego rozgłosu w mediach państwowych - podpisała Akt Końcowy Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, grupa czechosłowackich myślicieli, twórców i opozycjonistów powołała Kartę 77, inicjatywę mającą na celu monitorowanie postanowień dokumentu i krytykującą władze państwowe za niedotrzymywanie podpisanych zobowiązań, łamanie praw człowieka i naruszanie swobód.

Havel - obok filozofa Jana Patoczki, pisarza Pavla Kohouta, czy dziennikarza Perta Uhla - należał do najważniejszych przedstawicieli Karty i był też jednym z jej pierwszych rzeczników. Za zaangażowanie w jej działalność spędził pięć miesięcy w areszcie śledczym i skazano go w zawieszeniu na 14 miesięcy więzienia.

W sumie w komunistycznych więzieniach spędził około pięciu lat. Tam też znacząco pogorszył się stan jego zdrowia.

Gdy w 1989 roku w Czechosłowacji wybuchła aksamitna rewolucja stanął na czele antykomunistycznego Forum Obywatelskiego (OF). Wkrótce też został prezydentem, jako niekwestionowany lider opozycji antykomunistycznej.

Z tego okresu wywodzi się spór Havla z Vaclavem Klausem; obie osobowości ścierały się w kwestiach koncepcji rozwoju kraju, choć łączył ich sprzeciw wobec komunizmu i totalitaryzmu. Później konflikt pogłębiał się. Najwyraźniej dawał o sobie znać w okresie podziału Czechosłowacji na dwa państwa: Havel był za utrzymaniem wspólnoty Czechów i Słowaków, Klaus - już jako premier - się jej sprzeciwiał.

Podział kraju z 1993 roku Havel głęboko przeżył i na kilka miesięcy wycofał się z życia publicznego. Wkrótce jednak wrócił na fotel prezydenta Czech, gdy parlament wybrał go na ten urząd.

Drugim dotkliwym ciosem była śmierć żony Olgi w 1995 roku. Rok później drugą małżonką Havla została aktorka Dagmar Veszkrnova.

Jako prezydent skutecznie realizował cele aksamitnej rewolucji - pod hasłem "Z powrotem do Europy". W pierwszej kolejności doprowadził do wyjścia z Czech wojsk Związku Radzieckiego, a w 1999 roku wprowadził kraj do NATO. Za jego kadencji Republika Czeska uczyniła również znaczne postępy w integracji z Unią Europejską.

Kontrowersje w kraju - szczególnie wbrew opinii rządu - wzbudzało jego poparcie dla międzynarodowych interwencji zbrojnych w Kosowie oraz Iraku.

Fotel prezydencki Vaclav Havel opuścił w 2003 roku. Wówczas powrócił do pisania, wraz z małżonką powołał fundację swego imienia i działał na rzecz obrony praw człowieka w świecie. W ubiegłym roku wyreżyserował swój pierwszy film na podstawie własnej sztuki "Odejścia" ("Odchazeni"), mówiąc, iż chce w ten sposób spełnić swe chłopięce marzenie.

Ogólny bilans prezydentury Havla wypada pozytywnie. - Jego działania w polityce zagranicznej, autorytet u zagranicznych polityków, głównie po upadku muru berlińskiego, pozwoliły na przykład na szybkie rozwiązanie Układu Warszawskiego i pomogły Europie Środkowej na wejście do NATO - twierdzi czeski politolog Milan Struna. - Ponadto w polityce krajowej jego moralna postawa, jak i historia życia, wciąż wywierają wpływ na czeskie społeczeństwo.

Niestety, jeśli chodzi o sprawy polskie, Havel niezbyt chwalebnie wpisał się w krajobraz wyborczy z roku 2007, nawołując do przyjazdu obserwatorów wyborów parlamentarnych w Polsce. Jak wówczas argumentował, PiS miał plany by sfałszować wynik elekcji.

PAP
[fot. Wikimedia.org]

Warto poczytać

  1. NSZbrygadaswietokrzyskawiki 20.09.2017

    Historyk: po wojnie żołnierze związani z NSZ byli wrogiem numer jeden komunistów

    Po II wojnie światowej żołnierze działający wcześniej w NSZ nie złożyli broni chyba w większym stopniu niż inni żołnierze podziemia, co się wiązało z tym, że byli wrogiem numer jeden dla "komuny" - powiedział PAP autor książki "Narodowe Siły Zbrojne 1942 - 1947" w 75 rocznicę powołania formacji.

  2. Bitwapodwiedniem 12.09.2017

    "Przybyliśmy, zobaczyliśmy i Bóg zwyciężył". 334 lata temu Polacy wygrali pod Wiedniem

    334 lata temu, 12 września 1683 roku, pod Wiedniem wojska polsko-habsburskie pod wodzą króla Jana III Sobieskiego pokonały armię Imperium Osmańskiego, dowodzoną przez wezyra Kara Mustafę. Wygrana pod Wiedniem była jednym z ostatnich wielkich zwycięstw I Rzeczypospolitej.

  3. 1270inkainka2 28.08.2017

    71-lat temu komuniści zamordowali "Inkę"

    71 lat temu, 28 sierpnia 1946 r., została zamordowana strzałem w tył głowy niespełna 18-letnia Danuta Siedzikówna, ps. Inka

  4. ipn22082017 23.08.2017

    Pion śledczy IPN: unieważniane są wyroki z PRL wobec ludzi z podziemia niepodległościowego

    Od września 2016 r. do lipca br. prokuratorzy IPN skierowali do sądów 344 wnioski w tej sprawie; większość rozpatrzono pozytywnie.

  5. Bialystokbitwa22082017 22.08.2017

    Zupełna klęska Sowietów. 97 lat temu Polacy wygrali w bitwie białostockiej

    W Białymstoku upamiętniono we wtorek 97. rocznicę tzw. bitwy białostockiej z 22 sierpnia 1920 roku, zwycięskiej i uważanej przez historyków za największą w dziejach miasta.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook