Jedynie prawda jest ciekawa


Generał Haller symbolem walki o niepodległość

19.06.2017

Generał Józef Haller nosił legendę żołnierza walczącego przeciwko wszystkim trzem zaborcom. Jest wielkim symbolem, który powinniśmy mieć przed oczyma - zgodzili się historycy w trakcie zorganizowanej w poniedziałek debaty w Belwederze o polskim wysiłku zbrojnym 1914-18.

Debata w Belwederze pt. "Nie tylko Legiony# Czyn zbrojny 1914-1918" odbyła się po raz czwarty w związku z organizowanymi przez IPN obchodami 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. W spotkaniu uczestniczył Prezydent Andrzej Duda.

"Przyszłoroczne 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości powinno wiązać się z ogólnonarodową debatą i głębokim społecznym samouświadomieniem" - podkreślił Prezydent. "Te debaty, dyskusje i spotkania powinny się odbywać jak najbardziej lokalnie. Ja bym chciał, żeby każda gmina, każdy powiat organizował takie debaty na temat własnej historii odzyskania niepodległości" – zaznaczył A. Duda. Zwrócił też uwagę, że tego rodzaju lokalne debaty są ważne dla budowania postaw patriotycznych i uświadomienia młodym ludziom, że wolność ma swoje źródło w silnym i suwerennym państwie.

Debatę, zorganizowaną przez IPN wspólnie z Kancelarią Prezydenta, poprowadził prof. Włodzimierz Suleja. W dyskusji poświęconej polskiemu wysiłkowi zbrojnemu w okresie walki o odzyskanie niepodległości udział wzięli profesorowie Andrzej Chwalba, Janusz Odziemkowski, Krzysztof Kawalec i Mariusz Wołos.

"Haller był symbolem polskiego generała, wysokiego rangą dowódcy, jakiego nie było nigdy wcześniej. Nosił legendę żołnierza walczącego przeciwko wszystkim trzem zaborcom. Najpierw Rosjanom, potem przeciwko Austriakom i Niemcom. Jest wielkim symbolem, który powinniśmy mieć przed oczyma" - powiedział podczas debaty prof. Wołos.

Zgodził się z tym prof. Suleja, który podkreślił: "Generał Haller symbolizuje Błękitną Armię, ale również symbolizuje związek z Legionami - zbrojnym wysiłkiem, który ma swoją legendę i swoich bohaterów".

Historycy przypomnieli także, że rekrutacja do armii zaczęła się w Stanach Zjednoczonych. Początkowo armia, która powstała w czerwcu roku 1917, nie była armią sojuszniczą, ale armią nadzorowaną przez Francuzów. Rozpoczęły się wielomiesięczne starania, aby stała się ona sojusznicza. Jest to rola Dmowskiego i Komitetu Narodowego Polskiego, ale wynika to również ze zmiany sytuacji politycznej. Francja widziała, że stary system się rozsypuje, wojna zbliża się do końca, a Francja chciała mieć już niedługo nowego sojusznika na wschodzie.

Zdaniem prof. Wołosa trzonem Błękitnej Armii byli ochotnicy ze Stanów Zjednoczonych. Niemniej około 40 tys. ludzi to byli jeńcy, ale trzeba pamiętać, że był jeszcze jeden komponent tej armii, bardzo niewielki - to Polacy z armii rosyjskiej. Z korpusu ekspedycyjnego i ci, którzy przedarli się do Francji.

Prof. Odziemkowski zaznaczył, że - mówiąc o polskim wysiłku zbrojnym – warto uświadomić sobie, jaka była jego skala: "Rok 1914 był końcem belle epoque, chociaż wtedy sobie z tego nie zdawano sprawy. Wszyscy uczestnicy konfliktu szli w obronie zagrożonej ojczyzny, szli w obronie wolności. Każdy był przekonany o swojej słuszności o tym, że jego sprawa jest jedyna, sprawiedliwa i będzie wygrana. Plan francuski zakładał wytrzymanie uderzenia niemieckiego. Francuzi zdawali sobie sprawę z potęgi armii niemieckiej. Liczyli w niewielkim stopniu na pomoc Brytyjczyków, ale przede wszystkim na tzw. walec rosyjski - tę pięciomilionową armię, którą Rosja miała szybko powołać przed I Wojną Światową".

Historycy poruszali także kwestię motywacji, które kierowały żołnierzami idącymi na wojnę. "Można powiedzieć, że ruszano na wojnę z radością, z uśmiechami. Każde zwycięstwo miało wzmocnić te kraje. Myślano raczej o podziale przyszłego łupu niż o tym, że będą toczyć długą i ciężką wojnę. Nie zdawano sobie sprawy z możliwości nowoczesnego przemysłu. (...) To nie tylko żołnierze. Całe społeczeństwo uczestniczyło w wielkim wysiłku. Nikt tego nie przewidywał, to było wielkie zaskoczenie. Długość trwania wojny, ofiary, nowoczesna broń była bezlitosna, załamały się wszystkie plany strategiczne" - powiedział prof. Odziemkowski.

Jak przypomniał historyk, w roku 1915 zaczął się czas wielkich ofiar. "W roku 1916 wszystkie strony zaczynają odczuwać zadyszkę. Jedna strona nie może przełamać drugiej. Francuzi zaczynają liczyć na to, że może przyjdzie w końcu amerykańska armia i pomoże przełamać ten impas na froncie. Niemcy zaczynają szukać mięsa armatniego. Wtedy pada spojrzenie na Legiony Polskie (...) i żeby przełamać impas trzeba było nowej krwi, nowej siły. Zaczyna odgrywać rolę wtedy sprawa polska. Pojawia się idea wyzyskania polskiego żołnierza" - ocenił prof. Odziemkowski.

PAP/MB

Na zdjęciu litografia przedstawiająca gen J. Hallera podczas walk w obronie Warszawy przed bolszewikami w 1920 r./wikimedia.org

Warto poczytać

  1. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  2. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

  3. 1270tgetto 19.04.2018

    75 lat temu żydowska ludność Warszawy wspierana przez Polaków stawiła opór Niemcom

    75 lat temu, 19 kwietnia 1943 r., żydowscy bojownicy z ŻOB i ŻZW stawili zbrojny opór oddziałom niemieckim, które przystąpiły do likwidacji warszawskiego getta

  4. 1270gennilas 16.04.2018

    66 lat temu komuniści wydali wyrok śmierci na gen. Nila

    16 kwietnia 1952 r. władze komunistyczne wydały wyrok śmierci na gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila" - organizatora i szefa Kedywu Komendy Głównej AK

  5. Katynwiki 03.04.2018

    Sowieci nie darowali polskiej elicie. 78 lat temu rozpoczęła się operacja katyńska

    78 lat temu, 3 kwietnia 1940 r., NKWD rozpoczęło likwidację obozów dla polskich oficerów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. W ciągu sześciu tygodni rozstrzelano 14 587 jeńców. Zamordowano również ok. 7 300 Polaków przetrzymywanych w więzieniach

  6. ProcesszesnastuYT 27.03.2018

    Świat protestujący dziś w sprawie Skripala wtedy nawet się nie zająknął. 73 lata temu NKWD aresztowało przywódców Państwa Podziemnego

    73 lata temu, 27 i 28 marca 1945 r. NKWD aresztowało 15 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, których następnie przewieziono do Moskwy i osadzono w więzieniu na Łubiance. Sowieccy przedstawiciele, zapraszając ich wcześniej na rozmowy, zagwarantowali im całkowite bezpieczeństwo

  7. 1270kobietyauschwitz 23.03.2018

    76 lata temu Niemcy utworzyli w Auschwitz obóz kobiecy

    76 lat temu Niemcy utworzyli na terenie Auschwitz obóz kobiecy. 26 marca 1942 r. trafiły do niego dwa transporty liczące łącznie ok. 2 tys. osób

  8. soviets18032018 18.03.2018

    Sowieckie represje były najintensywniejsze wobec Polaków. Nasi rodacy stawiali najsilniejszy opór

    Sowieckie represje wobec Polaków były bardziej rozwinięte niż te wobec Litwinów czy Ukraińców, ponieważ nasi rodacy stawiali silniejszy opór - powiedział dr Jan Jerzy Milewski, redaktor książki "Z dziejów represji sowieckich wobec Polaków w latach 1937-1952".

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook