Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Bohaterowie zdradzeni i zapomniani

02.10.2011

2 października mija 67. rocznica kapitulacji Powstania Warszawskiego. Po dwumiesięcznych walkach z okupantem przedstawiciele Komendy Głównej AK, pułkownik Kazimierz Iranek-Osmecki "Heller" i pułkownik Zygmunt Dobrowolski "Zyndram", podpisali akt kapitulacji w kwaterze generała SS Ericha von dem Bacha w Ożarowie koło Warszawy.

Powstanie Warszawskie było wydarzeniem na niespotykaną skalę. Tysiące Polaków stanęło do walki o suwerenną i wolną ojczyznę. Walczyli z nadzieją, że otrzymają wsparcie od sojuszników Polski. Jednak przeliczyli się. „Powstanie nie było klęską narodową, a jego porażka była rezultatem m.in. polityki Rosji oraz aliantów. Wszyscy nas wystawili. Polska była od 1939 roku sojusznikiem państw zachodnich, a gdy przyszedł sierpień 1944 roku zapomniano o tym. To pokazuje, że w polityce nie ma sentymentów” - tłumaczy portalowi Stefczyk.info historyk Piotr Dmitrowicz. Zaznacza, że nawet „opinia publiczna na Zachodzie nie upominała się o Polskę”. „George Orwell napisał kiedyś do lewicowych intelektualistów zachodnich, którzy chwalili Rosję zapominając o Polsce, że jak człowiek raz się skur...i to zostanie skur.....m do końca życia. To mocne słowa, ale uzasadnione” - zaznacza nasz rozmówca.

Przez lata w środowisku historyków trwa dyskusja m.in. na temat słuszności wybuchu Powstania oraz taktyki jego dowódców. „Historycy zastanawiają się m.in., kiedy walki powinny się zakończyć. Śp. Paweł Wieczorkiewicz uważał, że kapitulacja powinna nastąpić po tygodniu. Jednak to wszystko jest ahistoryczne gdybanie. Powstańcy nie wiedzieli, jak potoczy się historia. Teraz można snuć wiele teorii. Każdy, kto się mądrzy na ten temat, jest nieuczciwy. Tego się nie da stwierdzić” - zaznacza Piotr Dmitrowicz.

W czasie Powstania szczególnie haniebnie zachowywali się Rosjanie. Mamili oni dowódców pomocą w walce z Niemcami. Pomocą, która ostatecznie nigdy nie dotarła do Warszawy. „Wstrząsającym momentem Powstania są wydarzenia z 10-11 września, kiedy gen. Bór-Komorowski po raz pierwszy rozważa kapitulację. Wysyła swoich ludzi, żeby rozpoczęli negocjacje z Niemcami. W tym samym czasie Powstańcy zaczynają otrzymywać pomoc od Rosjan. To przypomina sytuację dawkowania umierającemu człowiekowi leków, żeby on dłużej się męczył. Tak samo Rosjanie przez cały wrzesień starali się podtrzymać Powstanie, żeby ono się bardziej wykrwawiło” - zaznacza Dmitrowicz.

Sprzeciw wobec zniewolenia

Powstanie Warszawskie wybuchło kilka tygodni po pierwszych próbach montowania sowieckiej władzy w Polsce. W lipcu ogłoszono manifest PKWN, który zapowiadał władzę komunistów w Polsce. PKWN powstał w Moskwie, był marionetkową instytucją kierowaną przez Stalina. Powstanie Warszawskie pokazywało, że Polacy nie utożsamiają się z prosowiecką władzą. Wybuch walk z Niemcami był dowodem na odrzucenie marionetkowego PKWN, a co za tym idzie całej koncepcji zdominowania Polski przez ZSRS. Nic więc dziwnego, że przez cały PRL z Powstaniem Warszawskim brutalnie walczono w oficjalnej propagandzie. „Do 1954 roku nie obchodzono żadnych rocznic Powstania. Potem kłamano na ten temat na każdym kroku. Pisano nawet, że Bór Komorowski był kolaborantem. O Powstaniu się nie mówiło, albo kłamało. Propaganda zaznaczała, że bohaterska ludność Warszawy została zwiedziona przez nieodpowiedzialnych dowódców, którzy zdecydowali o wznieceniu walk” - tłumaczy Piotr Dmitrowicz. Zaznacza, że do końca PRLu nie powstał żaden pomnik, upamiętniający powstańców. Skala nienawiści do Powstania była tak wielka, że Powstańcy często ukrywali swoją bohaterską przeszłość. Dmitrowicz zaznacza, że „jeszcze wiele lat musi minąć, zanim zostanie w tej sprawie przywrócona równowaga”.

Jednak nie wiadomo czy do tej równowagi w ogóle dojdzie. Bowiem z Powstaniem Warszawskim wciąż prowadzi się walkę, choć innymi metodami. Ostatnio minister Radosław Sikorski napisał na jednym z portali, że Powstanie było narodową klęską. Zawsze w sierpniu pojawiają się osoby, wzywające, by nie obchodzić rocznicy wybuchu walk o Warszawę, ponieważ to świętowanie klęski narodowej. „To nieporozumienie! Obchodzimy rocznice, żeby uczcić pamięć bohaterów walczących o Polskę. Ludzi, którzy nie byli doceniani przez dekady za swoje poświęcenie. Przecież o Powstaniu kłamano do lat 90.” - kwituje Piotr Dmitrowicz.

Stanisław Żaryn

[Fot. Rekonstrukcja walk powstańczych Piotr VaGla Waglowski/Wikipedia.pl]

Warto poczytać

  1. arsen66 26.03.2017

    74. rocznica Akcji pod Arsenałem

    W akcji pod Arsenałem, która otrzymała kryptonim "Meksyk II", uwolniono 21 więźniów, wśród nich obok "Rudego" także Henryka Ostrowskiego "Heńka".

  2. ropcio-steff 25.03.2017

    40 lat temu powstał Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela

    25 marca mija 40 lat od utworzenia drugiej, obok KOR, jawnie działającej antypeerelowskiej organizacji opozycyjnej.

  3. TadeuszKosciuszko-fsd 24.03.2017

    Kościuszko - przyjaciel wolności

    "Siła ducha Kościuszki polega na tym, że on zawsze konsolidował, jednoczył Polaków".

  4. mid-17323102 23.03.2017

    Gdańsk: Otwarto Muzeum II Wojny Światowej.

    - Wystawa główna Muzeum II Wojny Światowej jest zapisem emocji, pamięci tysięcy Polaków, jest dobrem ogólnonarodowym - mówił podczas otwarcia placówki jej dyrektor prof. Paweł Machcewicz.

  5. Markowapomnik 23.03.2017

    73. rocznica zamordowania Ulmów

    24 marca 1944 r. w Markowej k. Łańcuta na Podkarpaciu niemieccy żandarmi zamordowali ośmioro Żydów oraz ukrywających ich rodzinę Ulmów.

  6. apartyys 21.03.2017

    Dokumenty dot. walk Sowietów z podziemiem na Litwie

    -Polacy i Litwini doświadczyli wielu represji ze strony sowieckich organów bezpieczeństwa, które bezwzględnie zwalczały wszelkie próby odzyskania niepodległości przez oba kraje- powiedział prezes IPN.

  7. PlacStuStraconychZgierz 20.03.2017

    75 rocznica Zbrodni Zgierskiej

    Mord na ludności cywilnej, nazwany później Zbrodnią Zgierską, to największa egzekucja publiczna ludności polskiej na terenach wcielonych do Rzeszy.

  8. PLBelzecexterminationcamp4 16.03.2017

    75 lat temu do Bełżca trafił pierwszy transport Żydów

    Około 450 tys. Żydów z Polski i innych krajów Europy zamordowali Niemcy w 1942 r. w obozie zagłady w Bełżcu (Lubelskie). 75 lat temu przywieziono tu pierwsze transporty ludzi w ramach Akcji Reinhardt - zaplanowanej zagłady Żydów na terenie Generalnego Gubernatorstwa.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook