Jedynie prawda jest ciekawa

Bohaterowie z Westerplatte. Walczyli siedem dni

07.09.2014

7 września 1939 r., po siedmiu dniach, skapitulowała załoga Westerplatte. Jej walka stała się symbolem polskiego oporu przeciwko niemieckiej agresji i ważnym składnikiem narodowej tradycji. Westerplatte jest stałym miejscem uroczystości państwowych związanych z wybuchem II wojny światowej.

Na mocy kończącego I wojnę światową Traktatu Wersalskiego Gdańsk stał się Wolnym Miastem pod kontrolą Ligi Narodów. Wobec ograniczonego dostępu do portu gdańskiego, Polsce przyznano prawo utworzenia składnicy przeznaczonej do przeładunku materiałów wojskowych.

Rada Ligi Narodów jako miejsce składnicy wyznaczyła półwysep Westerplatte, znajdujący się u wejścia do portu w Gdańsku. Od 1926 r. stacjonował tam polski oddział wartowniczy w sile około 90 żołnierzy. W latach trzydziestych, wraz z rozbudową portu w Gdyni, znaczenie Westerplatte dla transportu broni i amunicji malało, rosła natomiast jego rola polityczna.

Dojście do władzy w Niemczech w 1933 r. Adolfa Hitlera i wzrost aktywności nazistów na terenie Gdańska wymagały stałego podkreślania polskiej obecności u ujścia Wisły. Wobec zaostrzającej się sytuacji międzynarodowej i narastającego zagrożenia ze strony Niemiec, na Westerplatte prowadzono rozbudowę systemu obronnego. Wybudowano pięć wartowni oraz nowoczesny budynek koszar. Potajemnie powiększano załogę i sprowadzano dla niej dodatkowe uzbrojenie. Placówka miała odeprzeć ewentualny atak Niemców i stawiać opór przez sześć godzin - do momentu nadejścia odsieczy.

1 września 1939 roku załoga Westerplatte liczyła nieco ponad 200 osób. Dysponowała 160 karabinami, 40 karabinami maszynowymi, czterema moździerzami kal. 81 mm, dwoma działkami przeciwpancernymi kal. 37 mm i jedną armatą kal. 75 mm. Niemcy rzucili do walki około 4000 żołnierzy, 65 dział (w tym zwłaszcza potężną artylerię pokładową pancernika "Schleswig - Holstein"), ponad 100 karabinów maszynowych i blisko 50 samolotów.

Od pierwszych chwil obrońcy Westerplatte znajdujący się w wysuniętych placówkach, umocnionych wartowniach i w koszarach musieli nieustannie odpierać szturmy. Niemcy prowadzili huraganowy ostrzał artyleryjski. 2 września załoga przeżyła morderczy nalot bombowców nurkujących "Ju-87" (stukasów). Ze względu na ciągłe zaangażowanie w walkę pogłębiało się wyczerpanie obrońców. Każdego dnia przybywało ofiar - ogółem poległo 15 żołnierzy, a rany odniosło około 30. Stan rannych pogarszał się, brakowało odpowiedniego wyposażenia medycznego.

Komendant Westerplatte, major Henryk Sucharski, jako jedyny z załogi wiedział, że odsiecz, na którą czekano, nie nadejdzie. Został o tym poinformowany 31 sierpnia przez podpułkownika Wincentego Sobocińskiego z Komisariatu RP w Gdańsku. Jednocześnie ppłk Sobociński wyznaczył zadanie utrzymania placówki nie przez sześć, a przez 12 godzin.

W ciągu kolejnych dni obrony pomiędzy majorem Sucharskim a jego zastępcą, kapitanem Franciszkiem Dąbrowskim, zarysowała się różnica zdań co do sensu kontynuowania walki. Sucharski czuł się odpowiedzialny za życie podkomendnych i był świadom beznadziejności położenia. Już 2 września miał skłaniać się do poddania Westerplatte. Przeszedł załamanie nerwowe i prawdopodobnie doznał ataku epilepsji. W tej sytuacji faktyczne dowództwo objął kapitan Dąbrowski. Ufał on w rychłą pomoc z zewnątrz, zwłaszcza od chwili przystąpienia do wojny Wielkiej Brytanii i Francji 3 września. Uważał, że żołnierze powinni walczyć tak długo jak tylko się da.

Rankiem 7 września major Sucharski zadecydował o zaprzestaniu walki. Przyjmujący kapitulację dowódca sił niemieckich gen. Friedrich Georg Eberhardt, w dowód uznania dla męstwa obrońców, przyznał Sucharskiemu prawo noszenia w niewoli oficerskiej szabli.

Heroiczny wizerunek walczących budowały w społecznej świadomości komunikaty nadawane przez Polskie Radio we wrześniu 1939 r.: "Westerplatte broni się nadal. Naczelny Wódz pozdrawia bohaterską załogę".

Legenda zmagań na Westerplatte została utrwalona przez wiersz Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, książkę Melchiora Wańkowicza, film w reżyserii Stanisława Różewicza oraz pomnik odsłonięty na miejscu walk w roku 1966. Z początkiem lat 90. zaczęły pojawiać się publikacje prezentujące nowe spojrzenie na ten tak ważny epizod kampanii polskiej 1939 roku. Ich autorzy oddawali hołd żołnierzom i oficerom, jednocześnie kwestionowali rolę majora Sucharskiego, a wyłączną zasługę w kierowaniu obroną Westerplatte przypisywali kapitanowi Dąbrowskiemu. Taka wersja wydarzeń pojawiła się w kulturze popularnej za sprawą komiksu "Westerplatte. Załoga śmierci". Podobne spojrzenie zaprezentowano w filmie Pawła Chochlewa "Tajemnica Westerplatte".

Zdaniem dr Marka Deszczyńskiego z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego epopeję Westerplatte można określić jako "perfekcyjnie przeprowadzoną obronę małej twierdzy. Podczas walki znakomicie zadziałały obowiązujące procedury. Gdy załamanie nerwowe, któremu być może towarzyszył atak epilepsji, wyłączyło z kierowania walką majora Sucharskiego, bezpośrednie dowodzenie przejął kapitan Dąbrowski jako dowódca plutonu wartowniczego".

Deszczyński podkreśla, że decyzja majora Sucharskiego o kapitulacji 7 września nie napotkała wyraźnego sprzeciwu pozostałych oficerów, a znaczący wpływ na jej podjęcie wywarła opinia kapitana Mieczysława Słabego - lekarza placówki, który dążył do ratowania życia zagrożonych gangreną rannych.

PAP, lz

[fot: wikimedia CC-BY-SA-3.0. de]


Warto poczytać

  1. 1270warszawawruinie 17.01.2018

    Cichociemny: 17 stycznia 1945 r. przekroczyłem zamarzniętą Wisłę - zobaczyłem puste miasto

    17 stycznia 1945 r. do niemal doszczętnie zniszczonej Warszawy wkroczyli żołnierze 1. Armii Wojska Polskiego. Walki o opanowanie miasta trwały zaledwie kilka godzin, ponieważ dowództwo niemieckie wycofało większość swoich sił ze stolicy

  2. 1270lbasiaotwinowska 16.01.2018

    Zmarła Barbara Otwinowska, żołnierz Armii Krajowej i powstaniec warszawski

    - W wieku 94 lat zmarła prof. Barbara Otwinowska, żołnierz Armii Krajowej i powstaniec warszawski, wieloletni pracownik Instytutu Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk

  3. 1270wielkiwodzpolskiejarmiiantonii 15.01.2018

    Sasin: zasługi Macierewicza nie do wymazania ze stron polskiej historii

    Antoni Macierewicz jako minister obrony zasłużył się ojczyźnie w sposób, który nie wymaże go nigdy ze stronic polskiej historii; dzisiaj Polska jest dużo bezpieczniejszym krajem, niż dwa lata temu - ocenił w poniedziałek Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

  4. LawicabitwaYT 05.01.2018

    Polacy zajęli lotnisko w Poznaniu, po czym zbombardowali... Frankfurt! Nieznany epizod walk o niepodległość

    W sobotę przypada 99. rocznica zdobycia przez powstańców wielkopolskich niemieckiego lotniska w podpoznańskiej wsi Ławica. Zdarzenie to miało istotny wpływ na przebieg powstania, ale i rozwój polskiego lotnictwa. Uroczystości rocznicowe zaplanowano na piątek

  5. IwanowSzajnowiczYT 04.01.2018

    Za jego ujęcie Niemcy proponowali kosmiczną nagrodę. 75 lat temu został rozstrzelany polski James Bond

    75 lat temu, 4 stycznia 1943 r., w Atenach rozstrzelany został przez Niemców Jerzy Iwanow-Szajnowicz, agent brytyjskich służb, bohater greckiego ruchu oporu. Podczas II wojny jako agent 033B brytyjskiego wywiadu zasłynął z tego, że sam wysadzał niemieckie okręty i statki zaopatrzeniowe

  6. 1270oswiecimskizbrodniarz 29.12.2017

    Pomagał przy morderstwach w Auschwitz, pójdzie siedzieć

    TK odrzucił odwołanie byłego strażnika z Auschwitz. Trafi za kraty

  7. 1270aushwitzas1 28.12.2017

    73 lata temu Niemcy stracili dowódców konspiracji w Auschwitz

    73 lata temu Niemcy zgładzili pięciu więźniów, liderów ruchu oporu w obozie Auschwitz. 30 grudnia 1944 r. powiesili dwóch Polaków i trzech Austriaków

  8. poznan27122017 27.12.2017

    Jeden z niewielu zrywów niepodległościowych, który zakończył się sukcesem

    W Poznaniu uczczono 99. rocznicę powstania wielkopolskiego

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook