Jedynie prawda jest ciekawa


Biznesmeni w dwudziestoleciu międzywojennym

16.06.2013

Postacie finansisty Antoniego Jaroszewicza, właściciela pierwszego letniska w Gdyni, czy warszawskiego cukiernika Jana Wedla przymniane zostały w książce Marii Barbasiewicz „Ludzie interesu w przedwojennej Polsce". Stali się oni symbolami przedsiębiorczości odradzającej się II Rzeczypospolitej.

Przedstawicielem sektora finansowego o nietuzinkowym życiorysie był Antoni Jaroszewicz. Wzbogacił się jeszcze w Rosji carskiej pośrednicząc w dostawach dla armii. W powojennej Polsce stworzył sieć przedsiębiorstw gospodarczo-finansowych m.in. pierwsze letnisko w Gdyni, był współwłaścicielem znanego uzdrowiska w Druskiennikach (obecnie południowa Litwa), powołał również Polsko-Francuskie Towarzystwo "Aurora-Film" i w stołecznej kamienicy przy ul. Karowej urządził centrum rozrywki z teatrem kameralnym, kinem i sceną dla artystów.

Jako człowiek zamożny lubił luksus - sprowadzone z zagranicy wyposażenie jego dziewięciopokojowego apartamentu w centrum stolicy kosztowało 100 tys. dolarów. Zdobiły je dzieła Chełmońskiego, Canaletta i Kossaków. Później zamieszkał w willi na Mokotowie przerobionej przez znanego architekta Lecha Niemojewskiego, a wśród jego znajomych był sam marszałek Józef Piłsudski.

Powszechnie znanym przemysłowcem reprezentującym gałąź cukierniczą był Jan Wedel. Spadkobierca rodzinnej firmy, gdzie można było kupić "torty i ciastka, kakao i czekoladę, cukierki we wszystkich odmianach i smakach" oraz wielkanocne mazurki i marcepanowe owoce na choinkę. Przedsiębiorstwo posiadało fabrykę przy ul. Szpitalnej z przylegającą kamienicą ze sklepem fabrycznym i nadal istniejącą pijalnią czekolady. Jan Wedel kontynuował rodzinną tradycję. Wybudował nową fabrykę na Pradze m.in. z nowoczesnymi aparatami próżniowymi do gotowania karmelu.

Dbał o pracowników tworząc dla nich przy fabryce stołówkę, łaźnię i gabinety lekarskie, salę

teatralno-widowiskową i klub sportowy, a dla ich dzieci - żłobek i przedszkole. Kupił także tereny obok obecnego Parku Skaryszewskiego na ogródki pracownicze. Był zręcznym handlowcem - do czekolady "Kinowej" dodawał zdjęcia aktorów, produkował czekoladowe zabawki, jego słodyczami delektowała się załoga "Daru Pomorza", a firmowy papier do pakowania projektowała znana artystka Zofia Stryjeńska.

Nieco mniej znanym twórcą nadal istniejącej firmy produkującej jedwabie z Milanówka był Henryk Witaczek. Wspólnie z siostrą Stanisławą upowszechnili hodowlę jedwabników, z którą zapoznali się w obecnym gruzińskim Tbilisi, gdzie trafili podczas I wojny. Po odrodzeniu Rzeczpospolitej wrócili do kraju i w podwarszawskim Milanówku założyli Centralną Doświadczalną Stację Jedwabniczą. Obok placówki szybko powstał zakład tkacki. Działalność poparło państwo organizując m.in. szkółki morwowe w nadleśnictwach i tworzenie wzdłuż torów kolejowych żywopłotów z morw.

Firmę Witaczków odwiedził sam prezydent Ignacy Mościcki, a polski jedwab stał się popularny. Zakład produkował m.in. chusteczki szczęścia masowo kupowane przez studentów przed egzaminami, a z jedwabiu milanowskiego wyprodukowano balon stratosferyczny "Gwiazda Polski" i balony na międzynarodowe zawody o puchar Gordona Benetta.

Tych kilku przedwojennych ludzi interesu to zaledwie fragment bogatej tradycji polskiego przemysłu w dwudziestoleciu. Stanowią jednak przykład kreatywności i innowacyjności ówczesnych przedsiębiorców, których efekty niekiedy przetrwały do dnia dzisiejszego.

Książka "Ludzie interesu w przedwojennej Polsce" wydana została przez Wydawnictwo Naukowe PWN. 

PAP

[FOTO: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270oblawanamlodewilki 12.07.2018

    To najbardziej tragiczna zbrodnia na Polakach po II wojnie światowej. Wspaniały gest kibiców.

    Kibice Sparty Augustów uczcili pamięć polskich żołnierzy wymordowanych w przez oprawców z NKWD, UB i KBW. Dla augustowskiej młodzieży pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest bardzo ważna, czemu dali wyraz w osobliwy sposób. W Augustowie powstał mural upamiętniający zamordowanych bohaterów

  2. 1270dudela 29.05.2018

    Prezydent: dziękujemy weteranom za ich patriotyzm i poświęcenie

    Dziękujemy weteranom za ich patriotyzm, poświęcenie i odwagę; pamiętamy też o tych, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, z okazji obchodzonego we wtorek Dnia Weterana działań Poza Granicami Państwa

  3. Zygelbojmwiki 12.05.2018

    Krzyczał że "Świat oszalał". Wkrótce popełnił samobójstwo w akcie rozpaczy przeciw zagładzie Żydów i milczeniu Zachodu

    75 lat temu, 12 maja 1943 r., w obliczu nieuchronnego upadku żydowskiego zrywu w Warszawie, a także w związku z bezskutecznymi prośbami o reakcję Zachodu na Zagładę Żydów, w Londynie popełnił samobójstwo Szmul Mordechaj Zygielbojm.

  4. PileckiUBwiki 08.05.2018

    "Oświęcim to była igraszka". 71 lat temu Witold Pilecki został aresztowany przez UB

    8 maja 1947 roku został aresztowany przez UB rotmistrz Witold Pilecki, bohaterski "ochotnik do Auschwitz", który dał się schwytać Niemcom w ulicznej łapance, by zdobyć wiarygodne dane na temat zbrodni hitlerowskich oraz stworzyć konspirację wojskową wśród więźniów

  5. usa06052018 06.05.2018

    Ta decyzja uratowała Amerykę od komunizmu. O wszystkim zadecydował jeden człowiek

    200 lat temu w budynku przy trewirskiej Bruckergasse przyszedł na świat Karol Marks. Z

  6. 1270powstanieslaskie 02.05.2018

    97. rocznica wybuchu III powstania śląskiego

    W nocy z 2 na 3 maja 1921 r. wybuchło III powstanie śląskie, które przesądziło o sposobie podziału Górnego Śląska między Polskę i Niemcy

  7. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  8. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook