Jedynie prawda jest ciekawa

Armia Andersa w Nowym Jorku

13.03.2017

Do 25 marca ekspozycja w języku polskim i angielskim pokazywana jest w oddziale Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej (PSFCU) na nowojorskim Greenpoincie.

Do 25 marca ekspozycja w języku polskim i angielskim pokazywana jest w oddziale Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej (PSFCU) przy 100 McGuinness Boulevard na nowojorskim Greenpoincie.

W piątek wieczorem uroczystego otwarcia wystawy dokonała senator Anna Maria Anders, córka generała Władysława Andersa. – Pomysł wystawy zrodził się w 2016 r. Kiedy mój współpracownik Arkadiusz Urban zaproponował, aby w jakiś sposób uczcić 75. rocznicę powstania armii gen. Andersa. W przyszłym roku na pewno ją rozbudujemy o kolejne wątki. Jestem dumna, że wystawa już była pokazywana w tylu miejscach, że mówi o dokonaniach wspaniałych polskich żołnierzy, w tym o moim ojcu. Musimy budować naszą przyszłość na najlepszych wzorcach – podkreśliła senator Anders. Szczególnie wzruszające było spotkanie pani senator z 92-letnim Antonim Chróścielewskim, który przeszedł szlak bojowy z armią jej ojca, walcząc m.in. pod Monte Cassino oraz jego żoną Walerią.

- Dlaczego ta wystawa jest u nas? Ponieważ Nasza Unia to więcej niż bank. Chcemy być liderem Polonii. Chcemy nie tylko pokazywać, ale też kreować różne wydarzenia – powiedziała przewodnicząca Rady Dyrektorów PSFCU, Małgorzata Gradzki. - Bojowy szlak nadziei przeszli żołnierze walczący w szeregach armii gen. Andersa. A szlak ten liczył 12,5 tysiąca kilometrów z Syberii, przez Teheran, Palestynę do Włoch. 120 tysięcy żołnierzy i towarzyszącym im cywilów przeszło ten szlak w ciągu 1344 dni. Oni nam pokazali, czym jest Bóg, Honor i Ojczyzna. My dzisiaj nie możemy tego zapomnieć – przypomniał dyrektor wykonawczy PSFCU, Bogdan Chmielewski.

Podczas uroczystego otwarcia nie zabraklo konsula generalnego RP w Nowym Jorku, Macieja Golubiewskiego. „Konsulat popierał i popiera takie wydarzenia. Jesteśmy otwarci dla Polaków, którzy kontynuują wartości, jakich uczyli nas żołnierze gen. Andersa. Jesteśmy otwarci dla tych, dla których Bóg, Honor i Ojczyzna są najważniejszymi wartościami” – powiedział Golubiewski.

Ze Staten Insland przybyli państwo Bob i Linda Ollis, rodzice Michaela Ollisa, sierżanta sztabowego armii amerykańskiej, który zginął 28 sierpnia 2013 roku w Afganistanie, ratując polskiego oficera. Najpierw wszyscy obecni zaśpiewali hymn polski, a potem amerykański.

Wystawa „Armia Andersa – Szlak Nadziei „była już pokazywana m.in. w Los Angeles oraz bazie wojskowej Fort Bliss w Teksasie, a po zakończeniu ekspozycji w Nowym Jorku trafi między innymi do budynku Kongresu USA w Waszyngtonie oraz do Filadelfii i Bostonu. Na ekspozycji przedstawione zostały wydarzenia, które poprzedziły podpisanie układu Sikorski-Majski (30 lipca 1941 r.), a zwłaszcza te po wejściu w życie paktu Ribbentrop-Mołotow i sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 roku i ich wielowymiarowe następstwa, zwłaszcza dla Polaków zesłanych w głąb Rosji Sowieckiej. Podpisana 76 lat temu umowa była dla uwięzionych w łagrach Syberii i Kazachstanu ratunkiem od niechybnej śmierci i nadzieją na dojście z bronią w ręku do wolnej Polski. Wystawa jest efektem współpracy wielu polskich instytucji naukowo-historycznych i archiwistycznych, m.in.: Archiwum Akt Nowych, Centralnej Biblioteki Wojskowej im. J. Piłsudskiego, Instytutu Polskiego i Muzeum Generała Sikorskiego w Londynie, Muzeum Wojska Polskiego i Narodowego Archiwum Cyfrowego.

[fot. Dariusz Jeżewski/ PSFCU]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook