Jedynie prawda jest ciekawa

Archeolodzy znaleźli szczątki siedmiu osób

03.07.2014

Archeolodzy z IPN prowadzą prace poszukiwawcze ciał ofiar PRL na cmentarzu parafialny przy ulicy Wałbrzyskiej w Warszawie. Działaniami kieruje prof. Krzysztof Szwagrzyk. Udało się odnaleźć pierwsze szczątki ofiar.

O sprawie informuje „Nasz Dziennik”

„W pierwszej jamie grobowej było pięć ofiar, rzuconych w nieładzie. Udało się podjąć tylko jedną, bo jej szkielet był kompletny. Czterech innych, leżących tuż obok, nie wydobyto, bo archeolodzy nie mogą dotrzeć do ich czaszek, które leżą pod współczesnymi nagrobkami” - czytamy w „Naszym Dzienniku”.

Prof. Szwagrzyk zaznacza, że prace prowadzone są na bardzo trudnym terenie, pod obecnymi chodnikami i alejkami.

„To stwarza określone trudności, ale jesteśmy dobrej myśli” – tłumaczy kierujący pracami prof. Krzysztof Szwagrzyk.

Dr Łukasz Szleszkowski z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu podkreśla, że znaleziony szczątki siedmiu osób to więźniowie.

W czasie prowadzenia prac doszło do ciekawego wydarzenia. Badacze spotkali na miejscu starszego człowieka, który zaznaczył, że też mógł leżeć pochowany w taki sposób.

„Mój ojciec pracował w policji przed wojną, ja byłem w AK, walczyłem w Powstaniu Warszawskim, szczęśliwie udało mi się nie siedzieć po wojnie” - relacjonuje jego słowa „Nasz Dziennik”.

Starszy człowiek podkreśla, że ciała przywożono na kibitkach:

„Ludzie wiedzieli, że tu ich zakopują, ale z obawy o swoje życie milczeli. Przypuszczam, że celowo zakopywano ich głębiej, żeby na tym miejscu normalnie rozwijał się cmentarz i ślad po naszych bohaterach został zatarty” – dodaje mężczyzna.

Nasz Dziennik, lz

[fot: PAP/Radek Pietruszka]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook