Jedynie prawda jest ciekawa


9 maja święto PRL i Armii Czerwonej

09.05.2014

7 maja 1945 roku, w kwaterze głównej wojsk alianckich generała D. Eisenhovera, dowódcy niemieckich sił zbrojnych podpisali akt kapitulacji, oznaczający koniec II wojny światowej.

Jednakże na żądanie Stalina, procedurę tę powtórzono ponownie 8 maja (9 maja czasu moskiewskiego), tym razem w kwaterze głównej sowieckiego marszałka G. Żukowa. Żukow przyjął kapitulację o godzinie 22.16 czasu środkowo-europejskiego, ale zgodnie z czasem moskiewskim było już po północy 9 maja.

8 maja 1945 r. ukazał się dekret, zatwierdzony przez tzw. Prezydenta Krajowej Rady Narodowej B. Bieruta o ustanowieniu w dniu 9 maja Narodowego Święta Zwycięstwa i Wolności „celem upamiętnienia po wsze czasy zwycięstwa Narodu Polskiego i Jego Wielkich Sprzymierzeńców nad najeźdźcą germańskim, demokracji nad hitleryzmem i faszyzmem, wolności i sprawiedliwości nad niewolą i gwałtem”.

W PRL 9 maja (do 1950 r. dzień wolny od pracy) był jednym z najważniejszych, uroczyście obchodzonych świąt państwowych. Tym samym propaganda PRL wpisywała się w sowiecką wersję wydarzeń. Sowieci, dzięki układom teherańsko-jałtańskim, opanowali pół Europy. 9 maja to było święto Armii Czerwonej.

Dla Polaków maj 1945 r. nie był końcem wojny. Polska, ofiara niemiecko-sowieckiej agresji, poniosła klęskę, nie odzyskała niepodległości. 8 maja 1945 roku, ostatni Delegat Rządu Rzeczypospolitej na Kraj, Stefan Korboński, w depeszy radiowej z Warszawy do Londynu pisał: „Zakończenie wojny Warszawa przyjęła obojętnie. U nas to niczego nie zmienia”.

W chwili zakończenia wojny, w Moskwie sądzonych było szesnastu przywódców Polski Podziemnej a w kraju walczyło ponad 30 tysięcy żołnierzy podziemia antykomunistycznego wiernych idei niepodległej Rzeczypospolitej. Do rangi symbolu urasta fakt, że gdy w Moskwie 9 maja odbywała się defilada Armii Czerwonej (z udziałem tzw. ludowego Wojska Polskiego) na ziemiach polskich miały miejsce wielkie akcje podziemia niepodległościowego.

Jedną z nich była bitwa w dniu 7 maja 1945 roku we wsi Kuryłówka, w pobliżu Leżajska. Doszło tam  do całodniowego starcia oddziałów Narodowej Organizacji Wojskowej pod dowództwem mjr. Franciszka Przysiężniaka, ps. „Ojciec Jan” z dużymi siłami NKWD. W bitwie zginęło co najmniej 57 żołnierzy sowieckich. Straty NOW wyniosły 7 osób. Następnego dnia do wsi Kuryłówka wkroczyła ekspedycja NKWD. Sowici zamordowali osiem osób i spalono szereg zabudowań.

Z kolei w nocy z 8 na 9 maja, około 200 osobowe zgrupowanie pod dowództwem mjr. Jana Tabortowskiego ps. „Bruzda”, podjęło operację opanowania Grajewa i uwolnienia z sowiecko-ubeckich więzień polskich żołnierzy. Stacjonowała tam 250 osobowa grupa „utrwalaczy władzy ludowej”, w tym 60. czerwonoarmistów z sowieckiej komendantury wojennej. Zgrupowanie „Bruzdy” zostało podzielone na trzy grupy uderzeniowe. Pierwsza z nich (80 osób) pod dowództwem ppor. Stanisława Marchewki ps. „Ryba” przeprowadziła skuteczny szturm na budynek Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, druga – dowodzona przez por. Franciszka Waszkiewicza „Wawer” (50 żołnierzy) zaatakowała siedzibę Komendy Powiatowej Milicji Obywatelskiej.

Zadaniem trzeciej grupy (ppor. Antoni Kurowski „Olszyna”) było zablokowanie sił sowieckich. W rezultacie znakomicie przeprowadzonej operacji uwolniono, wg szacunków, od 90 do 120 więźniów.
Również z 8 na 9 maja 1945 roku w Dąbrowie Tarnowskiej około 40 osobowy oddział ppor. Tadeusza Musiała „Zarysa” rozbił więzienie UB. Wolność uzyskało 80 osadzonych, w tym wielu żołnierzy AK.

8 maja UB aresztowała trzech braci i dwóch szwagrów poszukiwanego przez nich legendarnego dowódcy AK Antoniego Hedy „Szarego”. Wszyscy przeszli okrutne śledztwo, trzech z nich zostało od razu zamordowanych. Wkrótce 250 osobowy oddział Ruchu Oporu Armii Krajowej pod dowództwem Antoniego Hedy zdobył znajdujące się w samym centrum Kielc więzienie, w którym UB i sowieccy funkcjonariusze „Smiersza” trzymali więźniów politycznych. W wyniku akcji uwolniono kilkuset więźniów, przeważnie byłych AK-owców. Warto wspomnieć także  o zdobyciu i rozbiciu w nocy z 20 na 21 maja 1945r., przez oddział dowodzony przez ppor. Edwarda Wasilewskiego „Wichurę”, obozu NKWD w Rembertowie pod Warszawą i wyswobodzeniu około 500 osób.

9 maja w Białymstoku grupa więźniów, członków Armii Krajowej Obywatelskiej (AK- AKO), Narodowej Organizacji Wojskowej i Narodowych Sił Zbrojnych opanowała część budynku więzienia i wydostała się na zewnątrz. Wolność odzyskało ponad 100 osób.
27 marca 1945r. NKWD aresztowało 16 osób z kierownictwa Polskiego Państwa Podziemnego. W czerwcu tego roku,  w Moskwie, rozpoczął się ich proces. Po pięciu latach walki z Niemcami o wolność Polski i narodów Europy, przywódcy Polski Podziemnej znaleźli się w sowieckich więzieniach. Tym samym w Moskwie potwierdzono „wyrok” na Rzeczpospolitą.
Co roku – w dniu 9 maja – przedstawiciele Prawicy Rzeczypospolitej składają kwiaty na grobie Jana Stanisława Jankowskiego, wicepremiera Rządu Polskiego i Delegata Rządu RP na Kraj w latach 1943-1945.

W tzw. procesie szesnastu został skazany na 8 lat i prawdopodobnie zamordowany w sowieckim obozie koncentracyjnym.

dr Krzysztof Kawęcki

historyk, wiceprezes Prawicy Rzeczypospolitej

[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270oblawanamlodewilki 12.07.2018

    To najbardziej tragiczna zbrodnia na Polakach po II wojnie światowej. Wspaniały gest kibiców.

    Kibice Sparty Augustów uczcili pamięć polskich żołnierzy wymordowanych w przez oprawców z NKWD, UB i KBW. Dla augustowskiej młodzieży pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest bardzo ważna, czemu dali wyraz w osobliwy sposób. W Augustowie powstał mural upamiętniający zamordowanych bohaterów

  2. 1270dudela 29.05.2018

    Prezydent: dziękujemy weteranom za ich patriotyzm i poświęcenie

    Dziękujemy weteranom za ich patriotyzm, poświęcenie i odwagę; pamiętamy też o tych, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, z okazji obchodzonego we wtorek Dnia Weterana działań Poza Granicami Państwa

  3. Zygelbojmwiki 12.05.2018

    Krzyczał że "Świat oszalał". Wkrótce popełnił samobójstwo w akcie rozpaczy przeciw zagładzie Żydów i milczeniu Zachodu

    75 lat temu, 12 maja 1943 r., w obliczu nieuchronnego upadku żydowskiego zrywu w Warszawie, a także w związku z bezskutecznymi prośbami o reakcję Zachodu na Zagładę Żydów, w Londynie popełnił samobójstwo Szmul Mordechaj Zygielbojm.

  4. PileckiUBwiki 08.05.2018

    "Oświęcim to była igraszka". 71 lat temu Witold Pilecki został aresztowany przez UB

    8 maja 1947 roku został aresztowany przez UB rotmistrz Witold Pilecki, bohaterski "ochotnik do Auschwitz", który dał się schwytać Niemcom w ulicznej łapance, by zdobyć wiarygodne dane na temat zbrodni hitlerowskich oraz stworzyć konspirację wojskową wśród więźniów

  5. usa06052018 06.05.2018

    Ta decyzja uratowała Amerykę od komunizmu. O wszystkim zadecydował jeden człowiek

    200 lat temu w budynku przy trewirskiej Bruckergasse przyszedł na świat Karol Marks. Z

  6. 1270powstanieslaskie 02.05.2018

    97. rocznica wybuchu III powstania śląskiego

    W nocy z 2 na 3 maja 1921 r. wybuchło III powstanie śląskie, które przesądziło o sposobie podziału Górnego Śląska między Polskę i Niemcy

  7. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  8. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook