Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

72. rocznica śmierci liderów konspiracji w Auschwitz

28.12.2016

Pięciu liderów ruchu oporu w niemieckim obozie Auschwitz zostało zgładzonych 72 lata temu. Po nieudanej próbie ucieczki, która miała miejsce jesienią, Niemcy publicznie powiesili 30 grudnia 1944 r. dwóch Polaków i trzech Austriaków.

Straceni zostali: Piotr Piąty, Bernard Świerczyna, Ernst Burger, Rudolf Friemel i Ludwig Vesely. Niemcy wykonali egzekucję po wieczornym apelu. Skazani nie pozwolili sobie zawiązać oczu. Przed śmiercią wznieśli okrzyki: "Precz z Hitlerem!", "Precz z faszyzmem!", "Niech żyje Polska!". 


Przywódcy obozowej konspiracji próbowali zbiec z Auschwitz 27 października 1944 r. Polaków: Bernarda Świerczynę, Czesława Duzela, Zbigniewa Raynocha i Piotra Piątego, a także Austriaka Ernsta Burgera z obozu miał wywieźć esesman Johann Roth. Uciekinierzy ukryli się w samochodzie, którym wywożono brudną bieliznę do pralni w Bielsku. Mieli zostać przewiezieni do miejscowości Łęki niedaleko Oświęcimia. Roth jednak zdradził. 

Samochód zamiast wyjechać z obozu, podjechał wprost przed blok nr 11. Uciekinierzy zażyli truciznę. Na miejscu zmarli: Zbigniew Raynoch i Czesław Duzel. Pozostałych odratowano i umieszczono w bloku 11. Trafili tam także organizatorzy ucieczki - Austriacy Rudolf Friemel i Ludwig Vesely oraz esesman o nazwisku Frank, który im pomagał. 

Niemcy pojechali do Łęk, gdzie na uciekinierów w gospodzie Juliana Dusika czekał dowódca organizacji bojowej Konstanty Jagiełło z czterema współpracownikami. Jagiełło zginął w walce. Niemcy aresztowali Juliana, Franciszka i Wandę Dusików, a także Kazimierza Ptasińskiego, który zdołał im jednak zbiec. 

Pierwsze organizacje obozowego ruchu oporu zaczęły powstawać wkrótce po uruchomieniu obozu. Polską konspirację w latach 1940-1941 tworzyły przede wszystkim grupy wojskowe oraz polityczne związane z przedwojennymi działaczami socjalistycznymi i narodowymi. 

Już w październiku 1940 r. rtm Witold Pilecki zorganizował grupę pod nazwą Związek Organizacji Wojskowej. Jesienią powstała konspiracja związana z Polską Partią Socjalistyczną. Jej organizatorami byli Stanisław Dubois i Norbert Barlicki. Później zasilili ją ludowcy i komuniści. Jesienią 1941 r. zaczęły działać grupy prawicowe, związane z Narodową Demokracją i Obozem Narodowo-Radykalnym. Ich inicjatorami byli Roman Rybarski i Jan Mosdorf. 

W 1942 r., jak podaje Muzeum Auschwitz, w wyniku przeprowadzonej akcji scaleniowej powstała jednolita organizacja Armii Krajowej. Na jej czele stanął więzień płk Juliusz Gilewicz. Na przełomie lat 1942 i 1943 zaczęły powstawać organizacje więźniów innych narodów. Jako pierwsi rozpoczęli działalność austriaccy komuniści, socjaldemokraci i członkowie Brygad Międzynarodowych z wojny w Hiszpanii. Trzon stanowili Ernst Burger, Hermann Langbein, Alfred Klahr, Rudolf Friemel i Ludwig Vesely. Powstały też grupy czeska, francuska, rosyjska i jugosłowiańska. 

Do niektórych z nich wchodzili Żydzi. Utworzyli oni w obozie także kilka odrębnych organizacji ruchu oporu, w tym w Sonderkommando, czyli specjalnej grupie więźniów, wykorzystywanej przez Niemców do usuwania ciał ofiar zagłady. Na początku 1943 r. z inicjatywy Austriaków zaczęto prowadzić rokowania w celu połączenia wszystkich grup. Dowództwo międzynarodowej lewicowej Grupy Bojowej Oświęcim powstało w maju 1943 r. W jego składzie znaleźli się m.in. Ernst Burger i Józef Cyrankiewicz. Do grupy przystąpiły polskie grupy wojskowe, jednakże dopiero w 1944 r. doszło do porozumienia, które zaowocowała powołaniem w połowie roku Rady Wojskowej Oświęcim. 

W jej kierownictwie znaleźli się: Lucjan Motyka i Heinrich Duermayer ze strony Grupy Bojowej Oświęcim oraz Bernard Świerczyna i Stanisław Kazuba z ramienia Armii Krajowej. Celem było przygotowanie zbrojnego powstania w obozie. W historii obozu próbę ucieczki podjęły co najmniej 802 osoby. Wśród nich najwięcej było Polaków - co najmniej 396 osób. Ucieczka udała się 144 osobom. Większość z nich przeżyła wojnę. 

Niemcy zastrzelili podczas ucieczki lub zatrzymali później 327 więźniów. Los 331 więźniów jest nieznany. Niewykluczone, że w przypadku niektórych z nich ucieczka okazała się skuteczna.

wkt/PAP

[fot. fratria]

CS144FotMINI

Czas Stefczyka 144/2017

PDF (7,88 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook