Jedynie prawda jest ciekawa

71-lat temu komuniści zamordowali "Inkę"

28.08.2017

71 lat temu, 28 sierpnia 1946 r., została zamordowana strzałem w tył głowy niespełna 18-letnia Danuta Siedzikówna, ps. Inka, sanitariuszka 5. Wileńskiej Brygady AK.

Piotr Szubarczyk z IPN w Gdańsku, oceniając proces "Inki", pisał: "Wyrok śmierci na sanitariuszkę był komunistyczną zbrodnią sądową, zarazem aktem zemsty i bezradności gdańskiego UB (od którego realnie zależał wyrok) wobec niemożności rozbicia oddziałów mjr. +Łupaszki+. Szwadron +Żelaznego+, w którym służyła +Inka+, był szczególnie znienawidzony przez gdański WUBP z powodu licznych, udanych akcji na placówki UB, m.in. brawurowy rajd przez powiaty starogardzki i kościerski 19 maja 1946 r., podczas którego opanowano kilka posterunków milicji i placówek UB, likwidując sowieckiego doradcę PUBP w Kościerzynie, kilku funkcjonariuszy UB i ich konfidenta".

Danuta Siedzikówna urodziła się 3 września 1928 r. w Guszczewinie koło Narewki, na skraju Puszczy Białowieskiej. Wychowała się w rodzinie o tradycjach patriotycznych. Ojciec Wacław Siedzik, jako student Politechniki w Petersburgu, w 1913 r. został zesłany na Sybir za uczestnictwo w polskiej organizacji niepodległościowej. Kilkadziesiąt lat później w lutym 1940 r. został aresztowany przez NKWD i zesłany do katorżniczej pracy w kopalni złota w rejonie Nowosybirska. Po podpisaniu układu Sikorski-Majski pomimo wycieńczenia przedostał się do armii tworzonej przez gen. Władysława Andersa. Zmarł w 1943 r. Pochowany został na cmentarzu polskim w Teheranie. Matka "Inki" Eugenia współpracowała z Armią Krajową. W listopadzie 1942 r. aresztowało ją Gestapo. We wrześniu 1943 r., po ciężkim śledztwie, w czasie którego była torturowana, Niemcy zamordowali ją w lesie pod Białymstokiem.

Po śmierci matki, mając zaledwie 15 lat, Danuta razem z siostrą Wiesławą złożyła w grudniu 1943 r. przysięgę i wstąpiła do AK. Następnie odbyła szkolenie sanitarne. Po wkroczeniu Armii Czerwonej w 1944 r. podjęła pracę kancelistki w nadleśnictwie Hajnówka.

W czerwcu 1945 r. wraz z innymi pracownikami nadleśnictwa została aresztowana przez grupę NKWD-UB za współpracę z antykomunistycznym podziemiem. Z konwoju uwolnił ją patrol wileńskiej AK Stanisława Wołoncieja, "Konusa", podkomendnego mjr. Zygmunta Szendzielarza, "Łupaszki". W oddziale "Konusa", a potem w szwadronach por. Jana Mazura, "Piasta", i por. Mariana Plucińskiego, "Mścisława", pełniła funkcję sanitariuszki. Przez krótki czas jej przełożonym był por. Leon Beynar, "Nowina", zastępca mjr. "Łupaszki", znany później jako historyk i publicysta Paweł Jasienica.

Na przełomie 1945 i 1946 r., zaopatrzona w dokumenty na nazwisko Danuta Obuchowicz, podjęła pracę w nadleśnictwie Miłomłyn w pow. Ostróda. Wczesną wiosną 1946 r. nawiązała kontakt z ppor. Zdzisławem Badochą, "Żelaznym", dowódcą jednego ze szwadronów "Łupaszki". Do lipca 1946 r. służyła w tym szwadronie jako łączniczka i sanitariuszka, uczestnicząc w akcjach przeciwko NKWD i UB. W czerwcu 1946 r. została wysłana do Gdańska po zaopatrzenie medyczne dla szwadronu. 20 lipca 1946 r. została aresztowana przez funkcjonariuszy UB i osadzona w więzieniu w Gdańsku.

Po ciężkim śledztwie 3 sierpnia 1946 r. skazana została na karę śmierci przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku.

W akcie oskarżenia znalazły się zarzuty udziału w związku zbrojnym, mającym na celu obalenie siłą władzy ludowej oraz mordowania milicjantów i żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zarzucono jej m.in. nakłanianie do rozstrzelania dwóch funkcjonariuszy UB podczas akcji szwadronu "Żelaznego" w Tulicach pod Sztumem. Zdaniem dr. hab. Piotra Niwińskiego z Uniwersytetu Gdańskiego, autora życiorysu "Inki" w słowniku biograficznym "Konspiracja i opór społeczny w Polsce": "Siedzikówna była cichą, trzymającą się z tyłu dziewczyną, sanitariuszką. Jak można było oskarżyć ją o wydawanie poleceń zabijania żołnierzy? Zachowały się relacje funkcjonariuszy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KBW) i milicjantów, których ona opatrywała po potyczkach z partyzantami AK".

W grypsie przesłanym z więzienia Siedzikówna napisała: "Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba". Zdanie to - według historyków - nie tylko odnosi się do przebiegu śledztwa, lecz także do odmowy podpisania przez "Inkę" prośby o ułaskawienie. Prośbę taką do prezydenta Bolesława Bieruta skierował za nią jej obrońca. Bierut nie skorzystał z prawa łaski.

Prokurator Wacław Krzyżanowski, który dla 17-letniej dziewczyny zażądał kary śmierci, był oskarżany przez Instytut Pamięci Narodowej o udział w zbrodniach komunistycznych, został jednak uniewinniony przez sąd.

Danutę Siedzikównę zabił 28 sierpnia 1946 r. o godz. 6.15 strzałem w głowę dowódca plutonu egzekucyjnego z KBW. Wcześniejsza egzekucja z udziałem żołnierzy nie udała się. Żaden nie chciał zabić "Inki", choć strzelali z odległości trzech kroków.

Według relacji obecnego w czasie egzekucji księdza Mariana Prusaka "Inka" krzyknęła przed śmiercią: "Niech żyje Polska".

Wraz z "Inką" śmierć poniósł ppor. Feliks Selmanowicz, "Zagończyk", zastępca dowódcy plutonu 5. Wileńskiej Brygady AK mjr. "Łupaszki". Miejsce pochowania Danuty Siedzikówny przez kilkadziesiąt lat pozostawało nieznane.

W 2014 r. zespół IPN podczas prac na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku, pod kierownictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka, odnalazł i ekshumował szczątki młodej kobiety z przestrzeloną czaszką. 1 marca 2015 r., w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, IPN ogłosił, że badania genetyczne potwierdziły, iż są to szczątki Danuty Siedzikówny, "Inki". Potwierdzono też, że szczątki pochowanego w poblizu mężczyzny należą do Feliksa Selmanowicza.

(PAP) fot. CC 3.0 Anna Tertel

 

 

Warto poczytać

  1. 127setanawojennegaa 13.12.2017

    36 lat temu wprowadzony został w Polsce stan wojenny

    36 lat temu, w niedzielę 13 grudnia 1981 r. o godz. 6 rano Polskie Radio nadało wystąpienie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, w którym informował on Polaków o ukonstytuowaniu się Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON) i wprowadzeniu stanu wojennego.

  2. 1270szamebamer 08.12.2017

    Gwiazda: stan wojenny oznaczał klęskę agentury w "Solidarności"

    Wprowadzenie stanu wojennego to było przypieczętowanie totalnej klęski agentury rozlokowanej w szeregach "Solidarności" - powiedział PAP dawny działacz związku, sygnatariusz Porozumień Sierpniowych, Andrzej Gwiazda.

  3. warmemorial11172017 17.11.2017

    Starszy Kot Morski

    We wschodniej części słynnego londyńskiego Hyde Park, tuż przy skrzyżowaniu Park Lane z Upper Brook Street, znajduje się jeden z najbardziej niezwykłych pomników wojennych na świecie.

  4. Erntefestwiki 03.11.2017

    To była ogromna masowa egzekucja. W dwa dni Niemcy zabili 42 tysiące ludzi

    Pamięć ofiar akcji "Erntefest", czyli masowej egzekucji w obozie koncentracyjnym na Majdanku, uczczono w piątek w Lublinie, w 74. rocznicę zbrodni. 3 listopada 1943 r. Niemcy rozstrzelali tu ponad 18 tys. Żydów

  5. Intelligenzaktion-wiki 02.11.2017

    Polska inteligencja mogła im przeszkadzać, więc ją wymordowali. 78 rocznica okrutnej zbrodni

    Jesienią mija 78. rocznica Intelligenzaktion - masowych niemieckich zbrodni popełnionych na polskiej elicie na terenach ziem polskich włączonych do III Rzeszy

  6. Bredawiki 29.10.2017

    "Bijcie się twardo, ale po rycersku" 73 lata temu żołnierze Maczka wyzwolili Bredę

    Mieszkańcom Bredy dziękujemy za pamięć i szacunek dla polskich żołnierzy, którzy bijąc się o Polskę, wywalczyli wolność także tego miasta - oznajmił w sobotę na Polskim Honorowym Cmentarzu Wojskowym w Oosterhout pod Bredą wiceminister kultury Jarosław Sellin

  7. Auschwitz1 26.10.2017

    Zbrodnia o której nie da się zapomnieć. Rocznica masowej egzekucji w Auschwitz

    75 lat temu Niemcy rozstrzelali przed Ścianą Straceń w KL Auschwitz ok. 280 Polaków. Masowa egzekucja w dniu 28 października 1942 r. była największą w historii obozu - podkreślił historyk z Muzeum Auschwitz Adam Cyra

  8. 1270genanderswl 24.10.2017

    Losy Armii Andersa w obiektywie jej żołnierza

    Kilkaset fotografii z lat 1941-47 autorstwa płk. Leona Koca, obrazujących proces tworzenie się i funkcjonowania Armii Andersa

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook