Jedynie prawda jest ciekawa

69 lat temu rozpoczął się proces płk. Witolda Pileckiego

03.03.2017

3 marca 1948 roku przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Warszawie rozpoczął się proces rotmistrza Witolda Pileckiego w wyniku którego został skazany na karę śmierci.

Witold Pilecki został aresztowany 8 maja 1947 r. w kamienicy w Warszawie przy ulicy Pańskiej. Podczas śledztwa był okrutnie torturowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, szczególnie przez Eugeniusza Chimczaka.

W trakcie swojego ostatniego widzenia z żoną tak o tym mówił:

"Oświęcim to była igraszka".

Z kolei jego córka Zofia Pilecka - Optułowicz wspominała:

"Na jednym z ostatnich posiedzeń, gdy już było wiadomo, że zginie, Ojciec dał mamie mały metalowy grzebyk i powiedział, żeby koniecznie kupiła książkę Tomasza á Kempis „O naśladowaniu Chrystusa”. Chciał, żeby mama codziennie czytała nam fragmenty tej cudownej książeczki. „To ci da siłę” – powiedział do niej. Bardzo sobie cenię tę książeczkę i przez cały czas ją czytam. Jest to także testament dla mnie".

Pułkownik Pilecki został oskarżony między innymi o: zorganizowanie na terenie Polski sieci wywiadowczej na rzecz generała Andersa, przygotowywanie zbrojnego zamachu na grupę dygnitarzy MBP, przyjęcie korzyści majątkowej od osób działających w interesie obcego rządu, zorganizowanie trzech składów broni oraz nielegalne posiadanie broni palnej, amunicji i materiałów wybuchowych, brak rejestracji w Rejonowej Komendzie Uzupełnień oraz o posługiwanie się fałszywymi dokumentami na nazwisko Jezierski Roman i Pilecki Witold. W rzeczywistości oskarżenia były bezpodstawne, a sam proces miał na celu jedynie dostarczyć materiału propagandowego na potwierdzenie tezy komunistów o rzekomej szpiegowskiej działalności grupy „Witolda” i współpracy z Niemcami w czasie okupacji.

Prokuratorem oskarżającym Pileckiego był major Czesław Łapiński, przewodniczącym składu sędziowskiego podpułkownik Jan Hryckowian (obaj byli dawnymi oficerami AK oraz LWP), sędzią kapitan Józef Badecki. Skład sędziowski w którym był jeden sędzia i jeden ławnik był niezgodny z ówczesnym prawem.

Już 15 marca 1948 rotmistrz został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano dnia 25 maja w więzieniu przy ulicy Rakowieckiej, poprzez strzał w tył głowy. Wykonawcą wyroku był Piotr Śmietański znany jako „Kat z Mokotowa”.

Wraz z rotmistrzem Pileckim zostali skazani na karę śmierci także Maria Szelągowska i Tadeusz Płużański, którym kary te zamieniono na dożywocie.*W 1990 roku prokuratorzy z Naczelnej Izby Prokuratury Wojskowej postanowili podjąć rewizję procesu rotmistrza Pileckiego. Tadeusz Płużański wywalczył anulowanie wyroków. Unieważnienie to nastąpiło 1 października 1990 roku.

W lipcu 2006 r. Prezydent RP Lech Kaczyński w uznaniu zasług Witolda Pileckiego i jego oddania sprawom ojczyzny odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego. Przeciw uhonorowaniu naszego wielkiego bohatera był Władysław Bartoszewski, a także profesor Geremek i były premier Tadeusz Mazowiecki.

Do tej pory nie odnaleziono szczątków rotmistrza Pileckiego.

wkt/ipn.gov.pl/rotmistrzpilecki.pl

[fot. wPolityce.pl]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook